Spotify jeszcze nigdy nie było w tak dobrej kondycji finansowej jak dziś, a na dodatek pozyskało nowych użytkowników. W stosunku do ubiegłego roku internautów korzystających ze szwedzkiego serwisu przybyło blisko o 100 procent. Dziś Spotify liczy 75 milionów miłośników muzyki.

75 milionów użytkowników z czego 20 milionów to abonenci

Szwedzki serwis muzyczny Spotify umożliwia internautom legalne słuchanie muzyki. Jego użytkownicy mogą zdecydować się na bezpłatne konto, dzięki któremu mają losowy dostęp do utworów albo wersję Premium i decydować o kolejności odsłuchiwanych piosenek. Jak podają twórcy serwisu na oficjalnej stronie Spotify, w obu przypadkach przybywa miłośników muzyki korzystających z platformy, przez co firma jest w coraz lepszej kondycji.

Na zdjęciu Daniel Ek, CEO Spofity | fot. Spotify.com

Właściciele spółki chwalą się, że obecnie Spotity liczy 75 milionów aktywnych użytkowników z czego 20 milionów osób korzysta z płatnego abonamentu. Jednak dopiero kiedy porównamy te liczy z wynikiem, który szwedzka firma osiągnęła w maju 2014 roku będziemy wiedzieć, że jest to duży sukces. Wówczas platforma zrzeszała 40 milionów aktywnych internautów, a tych chętnych płacić za muzykę było zaledwie 10 milionów.

Artyści zarobili już 3 miliardy dolarów

Powodzenie Spotify jest tym większe, że zeszłoroczny wynik był efektem około pięciu lat pracy zespołu stojącego za startupem, natomiast obecny rezultat udało się zrealizować w ciągu roku i pozyskać aż 35 milionów nowych użytkowników. Ponadto właściciele spółki wspominają o wynagrodzeniu, które wypłacili artystom z tytułu majątkowych praw autorskich i podają liczbę trzech miliardów dolarów, z czego 300 milionów dotyczy pierwszego kwartału tego roku.

Miniony okres był szczególnie dobry dla rozwoju szwedzkiej spółki, a w tym miejscu warto również zwrócić uwagę na wartość rynkową Spotify. W ostatnim czasie wzrosła ona do kwoty 8,53 mld dolarów. Poprawiona kondycja finansowa jest efektem pozyskanego kapitału, który szacuje się, że wynosi 526 milionów dolarów.  

Zdjęcie główne artykułu pixabay.com

Komentarze (0)