... ... ...

Chciał tylko zdobyć tytuł inżyniera, a zbudował startup – Interankiety

Dodane

07-08-2015

Adam Sawicki
Będąc na studiach nie myślał o tym, żeby zostać startupowcem. Odrzucił biznesowe rady mentorów i… uratował swój biznes przed klęską. Poznaj historię platformy Interankiety.pl i pracującego na gdańskiej plaży Karola Koronowicza.

Pan inżynier zostaje startupowcem

Karol Koronowicz, kiedy stworzył interankiety.pl - platformę służącą do tworzenia, udostępniania i analizowania ankiet, był jeszcze studentem Politechniki Gdańskiej. Nie myślał wówczas o tym projekcie, jako o pomyśle na biznes, a raczej, jak o pracy dyplomowej, która pozwoliłaby mu zdobyć tytuł „inżyniera”. Stworzył wtedy gotowy produkt, który odpowiadał na wybrany przez żaka temat pt. „System wizualizacji i analizy ankiet internetowych”.

Na zdjęciu Karol Koronowicz, CEO Interankiety.pl | fot. materiały prasowe 

I tak w 2011 roku interankiety.pl ujrzały światło dzienne. - Po jakimś czasie z platformy zaczęło korzystać kilka tysięcy użytkowników miesięcznie - mówi Karol Koronowicz, pomysłodawca narzędzia. Ale wówczas z braku czasu, młody przedsiębiorca porzucił pracę nad przedsięwzięciem. - Byłem wtedy zajęty innym projektem i serwis musiał funkcjonować samotnie - dodaje. Aż do czasu, gdy dwa lata później popularność platformy wzrosła kilkukrotnie i startupowiec postanowił zająć się interankietami.pl na dobre.

Biznes robi się z przyjaciółmi

Zaprosił wówczas do współpracy Pawła Teklińskiego i Artura Jarzynka, kolegów z uczelni. Przedsiębiorcy wspólnie poprawili szatę graficzną serwisu i wzbogacili portal o dodatkowe funkcje. Ponadto pomysłodawca projektu przekonuje, że serwis został sfinansowany całkowicie z własnych środków, a dziś przedsięwzięcie utrzymuje się samodzielnie. Jak więc twórcy na nim zarabiają? Oprócz bezpłatnych narzędzi, internauci mogą za opłatą uzyskać dostęp do bardziej zaawansowanych funkcji.

Opcja Premium kosztuje 19 złotych miesięcznie, natomiast Biznes, usługa dedykowana właścicielom przedsiębiorstw to 79 złotych za miesiąc użytkowania. - Posiadamy już ponad 3000 płacących klientów - mówi Karol Koronowicz i dodaje, że w maju serwis odwiedziło 400 tysięcy unikalnych użytkowników. - Byliśmy wówczas bardzo dumni, a teraz zamierzamy poprawić ten wynik. Przy tej okazji, złamiemy zasadę nie wydawania pieniędzy na reklamę - wyjaśnia.

Z gdańskiej plaży, do Doliny Krzemowej?

Chociaż teraz Interankiety mają się dobrze, to Koronowicz przyznaje, że wcale tak nie musiało być. Trójka przedsiębiorców z Gdańska, w 2013 roku wzięła udział w konkursie StartupContest. Podczas wydarzenia, biorący w nim udział mentorowie, doradzali startupowcom, żeby zmonetyzowali konta użytkowników, których wówczas w serwisie było zarejestrowanych trzy tysiące. - Dobrze, że tego nie zrobiliśmy, ponieważ nie utrzymalibyśmy się z tych pieniędzy, a produkt nie był by dziś w tym miejscu, w którym jest. Monetyzacja 40 000 kont jest znacznie przyjemniejsza - mówi.

Ale pomysłodawca projektu mierzy znacznie wyżej i planuje międzynarodową ekspansję. Jesienią tego roku ruszy Circle Surveys, bratni serwis Interankiet, dedykowany przede wszystkim internautom ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Przedsiębiorcy liczą na globalny sukces i tytuł artykułu „There is a new, better way to do online surveys” w serwisie TechCruch. Kto wie, być może Polacy zrealizują swój amerykański sen. A tym czasem, jak pracuje się w gdańskim startupie? - Z racji lokalizacji spędzamy większość czasu na plaży - śmieje się Koronowicz.

Komentarze (0)