... ... ...

Znamy najlepsze miejskie aplikacje

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

22-02-2016

Informacja prasowa
#mojemiejsce najlepszą aplikacją w konkursie BIHAPI, zaś Ekologiczna Warszawa otrzymała specjalną nagrodę m.st. Warszawy. Aż 9 spośród 145 zgłoszonych pomysłów na aplikacje ułatwiające życie w mieście otrzymało nagrody podczas uroczystej gali w Krakowie.

Ilość oraz poziom zgłaszanych pomysłów z roku na rok się poprawia. W ramach trzeciej edycji konkursu BIHAPI zgłoszonych zostało 145 pomysłów, z których aż 115 przeszło do drugiego etapu. Blisko połowa z nich – czyli 56 – to prototypy gotowych aplikacji.

Na zdjęciu od lewej: Sebastian Grabowski, Tadeusz Osowski, Łukasz Krajewski, Marcin Wojdat | fot. materiały prasowe 

Nagrodę Grand Prix otrzymała aplikacja #mojemiejsce. Jest to interaktywna aplikacja ułatwiająca użytkownikowi ocenę lokalizacji nieruchomości zgodną z jego preferencjami dotyczącymi rozmaitych zagadnień, między innymi: tereny zielone, placówki usługowe, komunikacja, szkolnictwo, obiekty sportowe oraz kulturalne, itp. Aplikacja przedstawia dane Warszawy i dokonuje ich analizy pod kątem preferencji użytkownika.

Specjalną nagrodę m.st. Warszawy otrzymał pomysł Ekologiczna Warszawa. Jest to aplikacja pozwalająca na mapie pokazać poszczególne drzewa i krzewy oraz ich skupiska. Można wyszukiwać po gatunkach nazw łacińskichi polskich. Aplikacja przeznaczona jest przede wszystkim dla osób wrażliwych na ekologię i naturę. Może być pomocna dla dzieci i rodziców, którzy chcą przygotować zielnik. Alergicy mogą sprawdzić, czy w najbliższej okolicy jest uczulająca roślinność. Nagrodą m.st. Warszawy jest pakiet doradczy w ramach Centrum Przedsiębiorczości Smolna oraz wsparcie w promocji aplikacji.

Nagrodę za determinację oraz ciągły rozwój aplikacji społecznych otrzymał Warszawski Ninja. Jest to aplikacja, która pozwala warszawiakom na bieżąco śledzić raporty o problemach na trasach. Użytkownicy tworzą nowe raporty oraz potwierdzają lub zaprzeczają tym już istniejącym. Poprzez crowdsourcing Warszawski Ninja staje się zawsze aktualnym zbiorem najświeższych informacji o komunikacji miejskiej. Warszawski Ninja jest także laureatem miejskiego konkursu przeprowadzonego w 2015 r. „Dane po Warszawsku”.

Wśród pozostałych nagrodzonych są:

MojeOkienko – nagroda Młodzi w Bihapi (aplikacja umożliwiała kontrolę swojego miejsca w kolejce do „okienka” w urzędach miasta)

Pamiętaj Wyrzuć.To – nagroda specjalna Fundacji Orange  (aplikacja informuje użytkownika o terminach wywozu śmieci w Gdańsku)

Zdążuś - nagroda specjalna miasta Gdańsk (wyświetla informację o przyjeździe tramwaju, autobusu bądź SKM na wybrany przez użytkownika przystanek)

PSI  - Poznań Stat Info – oraz nagroda od Orange oraz nagroda specjalna miasta Poznań (aplikacja służąca do wizualizacji danych statystycznych Poznania, z podziałem na kategorię informacji)

Rowerem po Krakowie – nagroda od Orange (aplikacja pokazująca bazę ścieżek rowerowych dla Krakowa)

Smart Geodeta – nagroda od Orange (głównym zadaniem aplikacji jest gromadzenie, przetwarzanie i analizowanie danych Big Data)

BIHAPI to konkurs na stworzenie nowych, innowacyjnych aplikacji na urządzenia mobilne przy wykorzystaniu otwartych danych publicznych. Otwarte dane publiczne to informacje, które zbierane są przez samorząd np. o rozkładzie kursowania komunikacji miejskiej, czy mapy z informacjami o placówkach edukacyjnych lub noclegach, a następnie udostępnianie do powszechnego wykorzystania przez organizacje i przedsiębiorstwa. Do udziału w konkursie zaproszeni byli programiści, studenci, a także osoby indywidualne. Idea konkursu kładzie duży nacisk na młodych kreatywnych polskich programistów tak, aby mogli rozwijać się w Polsce przy wsparciu sektora samorządowego.

To już trzecia edycja konkursu, organizowanego przez Orange Polska przy współpracy samorządów: Warszawy, Gdańska i Poznania. W tym roku po raz pierwszy dołączyły miasto Kraków oraz województwo małopolskie. Łączna pula nagród przekraczała 60 tys. zł.

Komentarze (0)