W młodych nadzieja - mówią Ci, którzy wierzą że im wcześniej mówimy młodym o przedsiębiorczości, tym lepiej na tym wychodzą. Okazuje się, że w Polsce jest wielu nastolatków, którzy rozpoczynają swój biznes przed ukończeniem 20 lat. Zebraliśmy pięciu z nich i pokazaliśmy ich historie sukcesu.

Mają po kilkanaście lat, a już za sobą kilka biznesów i wiele doświadczeń na drodze bycia przedsiębiorcą. Niektórzy zdażyli nawet stworzyć firmę, rozwinąć ją, a później sprzedać. Zobaczcie, nad jakimi projektami pracowała ta startupowa młodzież i dowiedzcie się, kiedy wpadali na pierwsze pomysły na własną firmę.

1. Krzysztof Wende

Na zdjęciu: Krzysztof Wende, twórca CloudCab

W wieku 19 lat sprzedał aplikację kolumbijskiej korporacji. Nie podołał walce o rynek z Uberem, ale wyszedł z niej cało. Wraz ze znajomym kilka lat temu w Nowym Jorku pracowali nad aplikacją do zamawiania podwózek. Wende zajmował się programowaniem, a jego kolega spotkaniami z potencjalnymi partnerami. Nie było jednak łatwo o rynek, tym bardziej, że królowały na nim giganci tacy jak Uber i Lyft.

Wszyscy członkowie zespołu pracują za darmo i wszystkie pieniądze od inwestora inwestują w produkt. Trudne chwile dla zespołu przychodzą, gdy odchodzi jedna z czołowych osób. Otrzymała świetną ofertę pracy w korporacji. Wtedy Krzysztof Wende już wie, że bez wspólnika nie poradzi sobie z biznesem. Z pomocą przychodzi pierwszy inwestor, który odkupuje od młodzieńca udziały za 50 tys. dolarów.

2. Piotr Jaszkiewicz

Na zdjęciu: Piotr Jaszkiewicz, pomysłodawca Blix

Jeszcze jako maturzysta pracował nad aplikacją Blix, która gromadziła gazetki promocyjne dużych marketów działających w Polsce. - Mogłoby się wydawać, że gazetek promocyjnych nikt nie czyta, jednak sieci sklepowe co roku wydają na nie potężne pieniądze. Gdyby nie były one efektywne, już dawno by z nich zrezygnowano - przekonywał szef aplikacji, którą pobrało już ponad milion użytkowników.

Piotr nad aplikacją pracuje razem z siostrą Katarzyną, która jest odpowiedzialna za marketing. Z pewnością korzysta także z rad ojca, Andrzej Jaszkiewicza, który jest współtwórcą NaviExpert i Jakdojadę. Gdy zespół zaczyna pracę nad startupem jeszcze nie wie, że rok później sprzeda biznes Qponom. Dzięki transakcji obie spółki łączą siły i docierają do ponad miliona aktywnych użytkowników miesięcznie.

3. Mateusz Mach

Na zdjęciu: Mateusz Mach, CEO Five App

Mateusz miał 17 lat, gdy zaczął pracę nad drugim w życiu biznesem. Stworzył aplikację Five App, która ułatwia komunikowanie się między młodymi użytkownikami za pomocą gestów. Zamiast tracić czas na pisanie pełnych zdań, mogą oni za pomocą samodzielnie stworzonego gestu odpowiedzieć na pytanie drugiemu rozmówcy. Do dziś aplikacją zainteresował kilka tys. użytkowników.

Do Mateusza Macha po czasie odezwał się Piotr Polański, lokalny przedsiębiorca, który zaoferował współpracę. O aplikacji Five App pisały polskie i zagraniczne media, chwaląc pomysł i wiek młodego przedsiębiorcy. Po przeczytaniu jednego z takich artykułów aplikacją zainteresował się fundusz inwestycyjny EVIG, który wsparł młody zespół kwotą 400 tys. złotych.

4. Bartłomiej Tokarski

Na zdjęciu: Bartłomiej Tokarski, CEO GoodContent

Dziś ma 18 lat i swoją platformą GoodContent zrzeszającą ponad 4,5 tys. copywriterów. Na pomysł wpadł rok temu i szybko wdrożył go w wirtualne życie. Chciał ułatwić copywriterom znajdowanie zleceń na usługi, a tym drugim ogłaszanie swoich potrzeb. Strona od roku jest dostępna w sieci, a od 10 miesięcy jest rentowna. GoodContent to jednak nie pierwsze przedsięwzięcie Bartłomieja Tokarskiego w życiu.

Pierwszy biznes zarejestrował na mamę. Prowadził firmę usługową sprzedającą “lajki i wyświetlenia na YouTube i Facebooku”. Zarabiał na tym nawet kilka tys. złotych miesięcznie. Później był sklep internetowy z dronami, który sprzedał i firma oferującą usługi pogotowia komputerowego. Te wszystkie biznesy pomogły mu zaoszczędzić pieniądze na stworzenie platformy GoodContent.

5. Krystian Gontarek

Na zdjęciu: (w środku) Krystian Gontarek, CEO GameTeller

Prawdopodobnie najmłodszy startupowiec w Polsce. Krystian już w wieku 10 lat wpadł na pomysł stworzenia aplikacji webowej, która miałaby pomóc tym, którzy zastanawiają się nad kupnem kolejnej gry na konsolę. Na pomysł wpadł, gdy stanął przed półką z grami w dużym sklepie i nie mógł zdecydować, którą włożyć do koszyka. Pomyślał wtedy, że fajne byłoby narzędzie, które pomogłoby podjąć taką decyzję.

Choć pomysł na aplikację powstał pięć lat temu, nie jest jeszcze dostępna online. Krystian Gontarek stworzył później KidGiftera pozwalający utworzyć swoją listę wymarzonych prezentów, która pomoże rodzicom dzieciaków w zakupie idealnego podarunku. Gontarek stworzył też projekt Spotie.me ułatwiający znajdowanie członków zespołu do startupu.

-

A może Wy znacie innych młodych przedsiębiorców, o których warto napisać? Dajcie znać w komentarzach.

Komentarze (0)