Gdy usługa staje się popularna i korzystają z niej miliony użytkowników, powstają też wokół niej pomysły. Niektóre mają być konkurencją, a niektóre dodatkiem. Dziś przyglądamy się pięciu startupom, które chcą zarobić na popularności Airbnb. Oferują usługi wspierające korzystanie z serwisu.

Airbnb to serwis za pomocą którego właściciele mieszkań mogą udostępnić użytkownikom odpłatnie swój pokój, bądź całe lokum. Dzięki temu mogą zarobić, np. gdy wyjeżdżają na wakacje, a mieszkanie stoi puste. Dla wielu użytkowników serwis ten stał się czymś więcej, niż możliwością dodatkowego zarobku i oferują wynajem w ciągu całego miesiąca. Proces obsługi gości wymaga jednak poświęcenia czasu.

Najpierw trzeba go poświęcić na dodanie oferty naszego pokoju/mieszkania/domu do serwisu. Do tego potrzebujemy przyciągających oko fotografii, posprzątania pomieszczeń, a przy zwiększeniu popularności oferty znaczenie ma nawet ułożenie (zgodnie ze wskazówkami Airbnb) poduszek na łóżku dla gości. Dobrze znać instrukcje serwisu, bo pozwala zwiększyć zarobek.

W co inwestować

Najwięcej mogą zarobić Ci, którzy mają lokum w dobrej lokalizacji. Dlatego coraz więcej osób korzysta z tego i jeszcze bardziej przykłada się do upiększenia swojej oferty. Nadal jednak pozostaje problem czasu, bo organizacja wokół Airbnb nie jest do końca zautomatyzowana. Na szczęście na pomoc przychodzą narzędzia zbudowane dla klientów tego serwisu.

Załóżmy najpierw, że mamy pieniądze na inwestycję i chcemy zająć się współpracą z Airbnb "na poważnie", czyli chcemy udostępnić swoje mieszkanie na wszystkie dni w miesiącu. Tak bowiem radzi Airbnb, ponieważ takie oferty są częściej przeglądane i przynoszą więcej zarobku wynajmującemu (i Airbnb, który z tego tytułu pobiera prowizję). Jak zarobić więcej na naszej ofercie?

Podnieść wartość pokoju

Pamiętacie wizytę w drogim hotelu? Na pewno zwróciliście uwagę na to, jak wyglądał pokój, w którym spaliście. Nie zapomnicie pewnie też o dodatkach, które możecie uważać za niepotrzebne, a w rzeczywistości (w podświadomości) budują zaufanie do miejsca, w którym przebywacie. Mowa o świeżo wypranych ręcznikach ułożonych na łóżku, ale i o małych buteleczkach z środkami czystości.

Zdjęcie pochodzi z: facebook.com/boxpitality 

Chciałbyś, aby takie udogodnienia były dostępne także w Twoim pokoju? Skorzystaj z Boxpitality, czyli subskrybcji akcesoriów toaletowych. Za pomocą tego serwisu możemy np. zamówić zestaw 72 buteleczek z płynami do higieny za 34,99 dolarów. W zestawie znajdzie się 18 butelek szamponu (każda po 30 ml), 18 butelek odżywki, 18 butelek balsamu i 18 buteleczek żelu do ciała. Na pewno podniosą wygodę wynajmu i jego cenę.

Jest też drugi zestaw, który możemy zamówić za pomocą Boxpitality, który zawiera sześć sztuk ręczników. Kosztuje 29,99 dolarów i znajdziemy w nim ręczniki w różnych rozmiarach.

Jak zarobić więcej

Po wystawieniu naszej oferty na Airbnb, warto dowiedzieć się, czy już powinniśmy podnieść cenę wynajmu. Musi przecież być adekwatna do proponowanych udogodnień. Nie musimy jednak zgadywać, o ile powinna wzrosnąć cena - niech zajmą się tym specjaliści np. z Beyond Pricing. Wystarczy zarejestrować się w serwisie (i zgodzić się na pobranie 1% prowizji od każdego wynajmu przez Beyond) i przesłać link do naszej oferty na Airbnb.

Wtedy Beyond Pricing sprawdzi i pokaże w kalendarzu z podziałem na poszczególne dni, ile powinien kosztować wynajem pokoju w naszym przypadku. Wyliczy też, jaka powinna być nasza minimalna cena za wynajem i maksymalna cena, która nie odstraszy klienta. Co ciekawe, ceny ustalone i przez nas zmodyfikowane w widoku Beyond Pricing, od razu zostaną przeniesione do naszej oferty w Airbnb.

Jak BP wycenia odpowiednią cenę wynajmu? Korzysta z trzech czynników: dnia tygodnia, sezonu i liczby lokalnych wydarzeń. 

Zarządzanie rezerwacjami

Kolejne założenie: dzięki determinacji i wykorzystaniu wyżej wymienionych narzędzi, rezerwacji jest co nie miara. Na skrzynkę dostajemy wiele zapytań i próśb o wynajęcie pomieszczeń, którymi zarządzamy. Jak to wszystko ogarnąć? Jak zarządzać rezerwacjami? Do tego możemy wykorzystać np. Guesty, czyli (jak głosi hasło reklamowe) "narzędzie, które sprawi, że Twój airbnowy biznes odniesie sukces".

W jaki sposób może pomóc nam w organizacji Airbnb? Guesty może za nas kontaktować się z gośćmi i odpowiadać na ich pytania. Robi to 24 godziny na dobę. Możemy też sami ustawić automatyczne wiadomości dla każdego pytającego. Guesty pomaga też w ustaleniu, kiedy powinniśmy posprzątać pokój przed wizytą kolejnych gości. Tak zorganizuje nas czas, żebyśmy przed wszystkim zdążyli.

W dodatku, zbierze wszystkie statystyki związane z naszą działalnością na Airbnb i pokaże, kiedy, ile i na czym zarobiliśmy w ciągu ostatnich miesięcy. Dzięki temu będziemy mieli wszystko pod ręką, dane pomogą w optymalizacji przedsięwzięcia. Guesty za swoją pomoc pobiera 3% prowizji od każdej rezerwacji.

Drzwi otwarte

Powróćmy do tematu czasu. Jeśli zależy nam na tym, aby jak najbardziej zautomatyzować proces wynajmu, pomyślmy o narzędziu, które spowoduje, że nie będziemy musieli nawet spotykać się z osobami wynajmującymi od nas mieszkanie. Najczęściej przecież doba "hotelowa" zaczyna się ok. godziny 11, kiedy właściciele są jeszcze w pracy. Gdyby musieli za każdym razem wychodzić z pracy, szef mógłby być niezadowolony.

Idealnym narzędziem do tego będzie RentingLock, czyli elektroniczny zamek do drzwi. Dzięki niemu, ułatwimy dostęp do naszego pomieszczenia, które wynajmujemy za pośrednictwem Airbnb. Zamiast spotykać się z gośćmi i przekazywać im klucze do mieszkania o konkretnej godzinie, co może być kłopotliwe, wystarczy, że podamy im unikalny kod otwierający drzwi.

Kod ten możemy wysłać smsem bądź e-mailem. Korzystając z takiej usługi, znika potrzeba "pilnowania kluczy" i dorabiania ich za każdym razem, gdy jeden z gości zgubi je. Pozostaje też kwestia bezpieczeństwa, kod dostępu możemy zmieniać po każdym gościu. Cena takiego udogodnienia: 279 dolarów za zamek.

Co warto schować

Dużo gości, to dużo sprzątania pokoju i przygotowywania go na kolejnych wynajmujących. Jeśli nadal z założenia chcemy zautomatyzować proces zarabiania na Airbnb, możemy i w tym przypadku skorzystać z takiej usługi jak Properly. Za pomocą tego narzędzia możemy wskazać sprzątającym, o co powinni szczególnie zadbać przygotowując za nas pokój dla kolejnych gości.

Zdjęcie pochodzi ze strony facebook.com/getproperly

Wbrew pozorom nie jest łatwo samemu zadbać o każdy kąt i każdy szczegół w pomieszczeniu, a na to często zwracają goście. Zgodnie z instrukcjami od Airbnb, warto przywitać gości zostawiając świeże kwiaty na stole, jakiś słodki upominek, czy kartkę z życzeniami udanego pobytu. To wszystko możemy zamówić korzystając z Properly. Zamiast zostawiać długą listę zadań do wykonania, wyślijmy ją z Properly.

Ten startup świadczy usługi dla sprzątających (którzy otrzymują pełne dane dotyczące zlecenia sprzątania) i informuje właściciela, gdy wyznaczone zadanie zostało właśnie wykonane. Dzięki temu może mieć pewność, że pokój zostanie przygotowany według życzeń i spełni wymagania gości. Usługa, w zależności od trudności zadań, kosztuje.

Styl

Skorzystanie z tych wszystkich narzędzi naraz, szczególnie, że ich koszt liczony jest w dolarach, pewnie byłoby trudne. Nie ma przecież gwarancji, że zwróci się, choć model pobierania prowizji od sprzedaży wydaje się uczciwy. Jeśli nikt nie wynajmie naszego pokoju, nie zapłacimy za usługi np. Beyond Procing i Guestly. Celem artykułu nie było jednak pokazanie, jak zarobić na wynajmie w Airbnb.

Chcieliśmy pokazać, że czasem zamiast wymyślania własnej usługi, warto przyjrzeć się rynkowi i stworzyć produkt uzupełniający znany startup. Jeśli korzysta z niego kilkaset tysięcy użytkowników, jest szansa, że i z naszej usługi skorzystają klienci i na tym zarobimy. W Polsce taki styl działania obrał np. zespół Telemedi, który udostępnia wizytę lekarzy online. Współpracuje ze ZnanyLekarz.pl, który ułatwia rezerwację wizyt u lekarza.

Komentarze (0)