Poranne wstawanie z łóżka może być przyjemne. Zespół amerykańskich przedsiębiorców z Lucera Labs skonstruował urządzenie, które ma temu służyć. Aby powstał i budził użytkowników jego twórcy muszą zebrać fundusze na Kickstarterze.

Indywidualny budzik tuż nad głową

Wake to nowoczesny i inteligentny budzik. Od tych dobrze znanych różni się tym, że nie leży w pobliżu dłoni, którą rano wykorzystujemy do szybkiego wyłączenia alarmu. Urządzenie spod szyldu Lucera Labs mocujemy do ściany, tak aby znajdowało się nad głową śpiocha. Kiedy przychodzi pora na pobudkę, Wake sygnalizuje ją poprzez delikatny sygnał dźwiękowy oraz strumień światła. Dzięki konstrukcji gadżetu, oba stymulanty skierowane są dokładnie na osobą, która ma wstać z łóżka, a śpiący obok partner może bez zakłóceń wypoczywać dalej.

fot. Kickstarter

Brzmi ciekawie, ale jak to działa? Montowane nad łóżkiem pudełko zostało wyposażone przez zespół z Lucera Labs w trzy podstawowe mechanizmy. Pierwszym z nich jest czujnik ruchu, którego zadaniem jest wykrycie ciała użytkownika. Dzięki niemu Wake wie, kogo ma obudzić. Kolejne dwa mechanizmy to ledowa lampa oraz głośnik. Przy ich użyciu gadżet kieruje świetlny i dźwiękowy strumień na właściwą osobę. Aby pobudka była przyjemna Wake dawkuje natężenie światła i dźwięku, rozpoczynając budzenie z małą intensywnością.

Zaprogramuj jak ma świecić

Twórcy sprzętu zadbali również o wygodny sposób programowania innowacyjnego budzika. Dlatego zaprojektowali aplikację mobilną dedykowaną urządzeniu. Korzystając z Wake App użytkownicy mogą zaplanować godzinę, o której gadżet ma rozpocząć działanie. Ponadto mogą wybrać parametry budzenia takie jak poziom głośności alarmu oraz nasilenie promieni świetlnych. Dodatkowo możliwe jest skonfigurowanie trybu drzemki.

W przyszłości przedsiębiorcy rozwijający projekt zakładają wyposażenie Wake’a w lepsze rozwiązania niż te, które zostały zainstalowane dotychczas. Do najważniejszych należy wykorzystanie lamp imitujących promienie słoneczne, które będę energetyzować śpiochów już podczas pobudki. Drugim istotnym aspektem, który zespół Lucera Labs chce wdrożyć, ma być automatyczna dezaktywacja alarmu w momencie, kiedy użytkownik wstanie z łóżka, tym samym znikając z „oczu” czujnikowi ruchu.

Internauci chcą Wake’a

Obecnie Wake bierze udział w kampanii crowdfundingowej prowadzonej na Kickstarterze. Jego twórcy zorganizowali zbiórkę i chcą z niej uzyskać środki potrzebne za zakup elementów potrzebnych do złożenia innowacyjnego budzika. Dotychczas akcja cieszy się powodzeniem wśród internautów, ponieważ podstawowy cel jakim było uzyskanie 100 tysięcy dolarów został osiągnięty, a nawet przewyższył oczekiwania o ponad 28 tysięcy. To dobra wiadomość dla zespołu Lucera Labs, bo kampania potrwa jeszcze przez piętnaście dni.

Zdjęcie główne artykułu royalty free z Fotolia

Komentarze (0)