Z tabletów korzystają już nawet najmłodsze dzieci. A rodziców nie dziwi fakt, że potrafią one lepiej obsłużyć iPada niż dorośli. Warto jednak, żeby czasem wychyliły nosa z nad szklanego ekranu i zajęły się inną formą rozrywki. W tym może pomóc interaktywna gra Osmo.

Interaktywna zabawa z iPadem

W młodzieńczych latach naszych rodziców, kiedy nowe technologie nie był tak popularne jak dziś, dzieci spędzały więcej czasu kopiąc piłkę, bawiąc się z rówieśnikami na podwórku, czy grając w gry planszowe. Dziś sytuacja jest zupełnie inna. Zdarza się, że z trudem można oderwać dzieci od ekranu telewizora, tabletu, czy smartfona. Niepokojące zjawisko zainspirowało amerykańskiego przedsiębiorcę do znalezienia rozwiązania tego problemu.

fot. playosmo.com/en/

Pramod Sharma, bo o nim mowa, stworzył interaktywną zabawę dla maluchów o nazwie Osmo. Są to dedykowane dzieciom akcesoria kompatybilne z iPadem. Dzięki nim młodzi ludzie mogą wykorzystywać wirtualne gry do rzeczywistej rozrywki. I tak za ich pomocą możliwe jest rysowanie, układanie kloców i puzzli oraz przypisywanie słów obrazkom wyświetlanym na ekranie. A tablet, z którego korzystają pociechy pełni funkcję osobistego robota wchodzącego w interakcję z dziećmi.

Osmo patrzy na ręce

Korzystanie z Osmo jest niezwykle proste. Wystarczy pobrać na iPada oferowane przez zespół startupowców gry multimedialne i zainstalować je na swoim tablecie. Jedną z takich aplikacji mobilnych jest Tangram, czyli zestaw puzzli wyświetlanych na ekranie urządzenia. Kiedy się na nim pojawią, zadaniem dziecka jest odwzorowanie prezentowanej konfiguracji puzzli przy użyciu rzeczywistych odpowiedników. Wraz z dopasowaniem kolejnych elementów układanki Osmo poinformuje użytkownika o postępie w zabawie, ponieważ dosłownie „patrzy dzieciom na ręce”. Co to znaczy?

Stworzony przez Pramoda Sharma system został wyposażony w specjalne akcesoria. Pierwszym z nich jest stojak przypominający stację dokującą, dzięki któremu iPad będzie ustawiony pod odpowiednim kątem. Drugim narzędziem jest czerwona nakładka wyposażona w lusterko przymocowana do aparatu fotograficznego wmontowanego w tablecie. Za jej pośrednictwem rejestrowane są ruchy wykonywane przez dzieci, a informacja o nich trafia do aplikacji, dzięki której pociechy mogą komunikować się z urządzeniem.

Pomysłodawca projektu uważa, że w obecnych czasach nie można odseparować dzieci od nowych technologii i nowoczesnych metod zabawy, natomiast można stworzyć przyjazny dla rozwoju maluchów system. Za taki uważa Osmo, który łączy świat wirtualny z rzeczywistym. Rodzice podzielający entuzjazm Pramoda Sharma mogą nabyć gadżet za ok. 79 dolarów.

fot. facebook.com/PlayOsmo

Komentarze (0)