Ukraińscy przedsiębiorcy wiedzą jak obniżyć rachunki za zużycie energii elektrycznej. Sposobem jest monitorowanie ilości pobieranego prądu przez urządzenia znajdujące się w gospodarstwie domowym oraz pamiętanie o odłączeniu ich od zasilania. O to zadba stworzone przez nich urządzenie Ecoisme.

Świadome zarządzanie energią elektryczną

Stworzone przez ukraińskiego przedsiębiorcę Ivana Pasichnyka, Ecoisme jest inteligentnym urządzeniem monitorującym zużycie energii elektrycznej w domu. Gadżet o kształcie niewielkiego, kwadratowego pudełka pomoże domownikom zgromadzić informacje o ilości prądu pobranego przez sprzęty podłączone do instalacji elektrycznej w mieszkaniu. Dzięki tej wiedzy lokatorzy będą mogli świadomie zarządzać zużyciem energii elektrycznej w gospodarstwie domowym, a w efekcie oszczędzać na rachunkach.

Twórcy projektu zapewniają, że korzystanie z Ecoisme jest bardzo proste, a jego integracja z pozostałymi urządzeniami domowymi zajmuje nie więcej niż dziesięć minut. Co należy zrobić, żeby gadżet zaczął działać? Wystarczy włożyć kabel zasilający do kontaktu oraz połączyć Ecoisme ze skrzynką rozdzielczą znajdującą się w domu. Tak skonfigurowany sprzęt rozpocznie gromadzić dane o zużyciu energii elektrycznej pobieranej przez m.in. telewizor, laptop, lodówkę i żelazo.

Alerty przypomną o niezgaszonym świetle

Użytkownicy Ecoisme mogą odczytać zebrane informacje, dzięki specjalnie zaprojektowanej aplikacji mobilnej dedykowanej gadżetowi. Oprogramowanie spełnia ważne funkcje. Pierwszą z nich jest wizualizowanie danych, które są prezentowane w postaci wykresów tak, aby domownicy mogli przeanalizować sposób w jaki korzystają ze sprzętów znajdujących się w mieszkaniu. Drugim istotnym aspektem aplikacji jest system alertów ostrzegający lokatorów np. o niezgaszonym świetle, czy pozostawionym włączonym żelazku. Dzięki temu korzystający z Ecoisme mogą oszczędzać energię elektryczną oraz pieniądze.

Obecnie zespół stojący za projektem prowadzi kampanię crowdfundingową na platformie Indiegogo, a ich celem jest zebranie 50 tysięcy dolarów. Dotychczas startup wsparło 195 darczyńców, którzy łącznie wpłacili blisko dwadzieścia trzy tysięcy dolarów. Przedsiębiorcy mają jeszcze dwadzieścia siedem dni, aby zebrać brakującą sumę.  

fot. Indiegogo.com

Komentarze (0)