... ... ...

Samojeżdżacy samochód Baidu przejechał 30 kilometrów. Trafi na rynek w 2018 roku

Dodane

14-12-2015

Adam Sawicki
Konkurent Google’a z Chin zakończył testy autonomicznego pojazdu. Samojeżdżący samochód od Baidu przejechał trzydziestokilometrową trasę. A zespół stojący za projektem zapowiada już, że maszyna trafi na rynek w 2018 roku.

Trzydzieści kilometrów na liczniku i produkcja w 2018 roku

Baidu, chiński koncern stojący za najpopularniejszą wyszukiwarką internetową w Państwie Środka, zakończył drogowe testy swojego autonomicznego samochodu. Zmodyfikowany przez Chińczyków model BMW serii 3 przejechał trzydziestokilometrową trasę ulicami Pekinu. Podczas jazdy testowej pojazd poprawnie wykonał manewry: skrętu w lewo i prawo, zawracania na skrzyżowaniach, zwalniania przed zbliżającymi się samochodami, a także rozwinął prędkość do 100 km/h.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Zarząd spółki zapowiedział również, że zamierza wprowadzić samojeżdżący pojazd na rynek w ciągu trzech lat, czyli do końca 2018 roku. W przeciwieństwie do planów Google’a, konkurenta z Mountain View, chińskie przedsiębiorstwo zamierza, aby na razie jego auto poruszało się jedynie po wcześniej sprawdzonych trasach. Amerykańska korporacja z kolei chce, żeby autonomiczny samochód mógł pokonywać wszystkie drogi.

Samojeżdżacy pojazd od Google’a przejechał ponad 3 mln kilometrów

Nie można natomiast jednoznacznie stwierdzić, który z rynkowych rywali jako pierwszy osiągnie cel. Jedno jest pewne, Google pracuje nad projektem od 2009 rok, czyli o cztery lata dłużej niż Baidu, więc ma w tym zakresie większe doświadczenie. W tym czasie pojazd kalifornijskiej spółki wielokrotnie opuszczał garaż i przebył łącznie ponad trzymilionową trasę. W jej trakcie auto wzięło udział w dziesięciu kolizjach, ale jak tłumaczy zespół Google’a - w każdym z nich zawinił człowiek, a nie maszyna.

Oba przedsiębiorstwa nie są jednak jedynymi, które pracują na samojeżdżącymi pojazdami. I tak na przykład, niemiecki koncern Daimler testuje autonomiczną ciężarówkę. Samsung z kolei planuje produkować części do bezzałogowych samochodów, a japońska firma Robot Taxi zamierza udostępnić pasażerom przejazdy samoprowadzącymi się taksówkami.

Chińskie auto sterowane myślami

Na równie interesujący pomysł samojeżdżących aut wpadł zespół naukowców z Nankai University w północo-wschodnich Chinach. Wraz z rodzimym producentem aut Great Wall Motor, opracowali oni technologię, dzięki której można sterować autem za pomocą myśli. Wystarczy na głowę założyć encefalograf, czyli „opaskę”, których szesnaście elektrod odbiera sygnały z mózgu, jak podczas badania EEG. Zebrane dane zostaną przekazane do komputera, gdzie oprogramowanie tłumaczy je na zrozumiały dla pojazdu język i wydaje konkretne polecenia, np. jedź do przodu. 

Naukowcy z Nankai University wyjaśniają, że ich wynalazek może pomóc osobom niepełnosprawnym w sterowaniu autem, zaś pełnosprawnym kierowcom przejść na „zintelektualizowany” tryb jazdy. Ich praca ma też zwiększyć kontrolę nad autonomiczną maszyną. Badacze dodają, że póki co, projekt jest w fazie prototypu, przeszedł pierwsze testy, ale technologia nie jest jeszcze gotowa do masowego użytku. Podobnie zresztą, jak autonomiczne samochody od Baidu, czy od Google’a.

fot. materiały prasowe 

Komentarze (0)