... ... ...

Aparatura medyczna, którą zmieścisz w kieszeni. Polska firma będzie ją produkować

Dodane

23-08-2016

Adam Sawicki
Aidlab będzie nie większy niż smartfon i zmieści się w kieszeni. Do tego wykona szereg badań, które zwykle wykonuje się w gabinecie lekarskim. Nad właśnie takim urządzeniem medycznym od trzech lat pracuje polska spółka Insalgo.

Diagnozuje niewydolność żylną 

– Dobre zdrowie jest ważne – piszą pomysłodawcy projektu. Według nich, żeby się nim cieszyć trzeba regularnie monitorować organizm. Zwykle jednak pacjenci wykonują badania podczas pobytu w szpitalu albo wizyty w innej placówce medycznej. Stworzone przez nich urządzenie o nazwie Aidlab będzie można natomiast schować do kieszeni i nawet w warunkach domowych zbadać swoje ciało. 

Gadżet koncentruje się na kilku parametrach. Mierzy i gromadzi informacje o pulsie pacjenta i temperaturze jego ciała oraz podaje dane dotyczące grubości tkanki tłuszczowej. Do tego w ciągu 60 sekund potrafi wykonać EKG serca oraz badanie PPG, które diagnozuje niewydolność żylną. Następnie wyniki pomiaru wyświetlane są na ekranie smartfona. Jak na razie tylko na ekranie iPhona i to nie każdego, bo od piątego modelu w górę. 

Wyniki badania zobaczy lekarz 

Kuba Domaszewicz, dyrektor generalny Insalgo, powiedział Antyradio, że aplikacja kompatybilna z Aidlab w czytelny sposób przedstawia informacje o aktywności fizycznej użytkownika. Za jej pośrednictwem pacjenci mogą również śledzić swoje postępy. Dodatkowo program będzie wysyłać im powiadomienia, żeby motywować ich do ruchu. Według Domaszewicza jego brak jest równie niebezpieczny dla zdrowia, co palenie papierosów. 

Docelowo cały system (urządzenie i aplikacja) ma łączyć się także z lekarzami. Dzięki temu pacjenci będą mogli przekazywać im wyniki swoich badań i zdalnie konsultować stan swojego zdrowia. O ile wiadomo, że gadżet ma być nie większy niż smartfon, to nie jest jasne, jak dokładnie będzie wyglądać. Antyradio pisze, że autorzy przedsięwzięcia nie chcą jak na razie pokazywać publicznie zdjęć Aidlab. 

Koszulka też zrobi EKG 

Na stronie projektu czytamy, że już teraz możemy zamówić urządzenie za 99 dolarów. Po okresie testów, gdy trafi na rynek, ma być o 30 procent droższe. Kuba Domaszewicz i zespół Insalgo pracuje nad kieszonkowym urządzeniem medycznym od 2013 roku. Początkowo zakładano, że gadżet będzie wymiennym modułem do fińskiego telefonu Jolla. Ostatecznie jednak zmieniono plany. 

Obok Insalgo rynek medyczny zamierza podbić także inna polska firma. Inovatica i naukowcy z Łodzi stworzyli koszulkę, która bada pracę serca. Wyposażona jest ona w sensory i moduł Bluetooth, dzięki czemu potrafi wykonać EKG i zaprezentować wynik badania na ekranie smartfona. Więcej o tym projekcie możesz przeczytać tutaj.  

Komentarze (0)