Klasyczny obrazek z każdego większego miasta: ulice przepełnione samochodami, w których bardzo często siedzi jedna osoba. Tymczasem na chodnikach stoją ludzie czekający na transport. Czy można jakoś połączyć te dwa światy?

Odpowiedzią może być nowa aplikacja AutoHop, która ma zapewnić błyskawiczne kojarzenie kierowców z pasażerami, na krótkich i średnich odcinkach.

Działanie aplikacji jest proste – kierowca rozpoczynając podróż zaznacza dokąd się wybiera. Pasażer znajdujący się w pobliżu tej trasy, który akurat poszukuje przejazdu, zobaczy zgłoszenie kierowcy na liście. Jeśli go wybierze, kierowca otrzyma powiadomienie i będzie mógł zaakceptować zapytanie. Oboje spotkają się w umówionym miejscu. Kwota za taki przejazd, pobierana automatycznie i bezgotówkowo, mieści się w kosztach eksploatacji pojazdu: to jedynie 40 groszy za kilometr. Jest to połowa tzw. kilometrówki, czyli kwoty określającej koszty używania pojazdu na odcinku 1 km.

Niewiele drożej niż niewygodny, spóźniający się autobus, za to sporo taniej niż taksówka. Z perspektywy kierowcy natomiast, jest to świetny sposób na oszczędzanie na przejazdach, które i tak musiałby zrealizować we własnym zakresie. W dodatku to on sam decyduje, czy zgodzić się na podwiezienie pasażera.

AutoHop to aplikacja działająca w duchu sharing economy, czyli gospodarki współdzielenia. Nie służy do zarabiania, ale oszczędzania i odnoszenia obopólnych korzyści. Sharing economy to idea odpowiadająca na wyzwania dzisiejszego świata, zwłaszcza współczesnych miast, gdzie nadmierna liczba pojazdów powoduje uciążliwe korki, hałas, zanieczyszczenia.

– Przejście do użytkowania w miejsce posiadania może być postrzegane jako przejście w kierunku „gospodarki w sam raz”. To cecha charakteryzująca styl konsumpcji ludzi najedzonych, zaspokajających swoje potrzeby jedynie w stopniu ich zadowalającym i nie ponad miarę. Współkonsumpcja prowadzi do podniesienia poziomu życia ludzi – mówi prof. dr hab. inż. Jacek Szołtysek z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Pomysł dzielenia z innymi różnych dóbr coraz częściej spotyka się z entuzjazmem – wystarczy spojrzeć choćby na statystyki wypożyczeń rowerów miejskich. Dla tych, którzy jednak nie chcą lub nie mogą przesiąść się na rower, powstał AutoHop.

Aby aplikacja mogła być w pełni funkcjonalna dla każdego już od dnia premiery, obecnie trwa rejestrowanie kierowców zainteresowanych taką formą oszczędzania podczas swoich podróży na terenie Katowic. Po osiągnięciu optymalnej liczby kierowców aplikacja zostanie uruchomiona. Na początek w Katowicach, następnie w pozostałych miastach województwa śląskiego i docelowo w całym kraju.

Aplikacja będzie dostępna na platformę Android, nieco później będzie można pobrać również wersję na iOS. Więcej informacji na stronie www.autohop.pl.

Komentarze (0)