... ... ...

Nie śpiesz się po dzieci, wezwij kierowcę startupu Schuddle - nowego konkurenta Ubera

Dodane

07-05-2015

Adam Sawicki
Aktywni zawodowo rodzice często w pośpiechu kończą pracownicze obowiązki, aby zdążyć na czas odebrać swoje pociechy ze szkół i przedszkoli. Amerykańscy przedsiębiorcy zauważyli, że mogą ułatwić im ten aspekt każdego dnia. I dzięki nim, teraz rodzice mogą wysłać po dzieci wykwalifikowanych kierowców.

Nie śpiesz się po dzieci

Schuddle jest aplikacją mobilną stworzoną dla zapracowanych rodziców, którym brakuje czasu, aby odebrać swoje dzieci np. ze szkoły. Korzystając z tego software’u, użytkownicy mogą wezwać kierowcę, aby ten odebrał i przetransportował dziecko we wskazane przez rodzica miejsce. Aplikacja, której pomysłodawcą jest Nick Allen, ma pomóc rodzicom w organizacji czasu i zapewnić podopiecznym bezpieczny powrót do domu.

W odróżnieniu od popularnych aplikacji Uber, czy BlaBlaCar, kierowcy Schuddle poddawani są specjalnej weryfikacji i selekcji. Jak twierdzą twórcy startupu, kierowcami mogą być jedynie doświadczeni w opiece nad dziećmi eksperci, dlatego też wybierani są spośród nauczycieli, pielęgniarek i opiekunek. Dobór takich osób składa się z kilkuetapowego procesu, podczas którego przed kandydatami stawiane są wymogi, a ich celem jest wyłonienie odpowiednich osób.

Wybór kierowców w oparciu o bezpieczeństwo

W pierwszej kolejności odbywa się rozmowa kwalifikacyjna, a drugim etapem jest poproszenie obecnego pracodawcę przez zespół Schuddle o wydanie referencji dotyczących przyszłego kierowcy. Kiedy są one pozytywne, sprawdza czy osoba ubiegająca się o posadę w Schuddle nie dopuściła się przestępstw oraz wykroczeń drogowych. Na zakwalifikowanie kierowcy wpływa również wiek pojazu, który nie powinien być wyprodukowany później niż w 2008 roku.

Spełniający kryteria opiekunowie są wynagradzani za każdy przejazd, a jak gwarantują twórcy Schuddle kwota przewiezienia jednego pasażera może wynieść nawet 40 dolarów. Rodzice, którzy zdecydują się na skorzystanie z aplikacji są zobowiązani do uiszczania abonamentowej opłaty w wysokości 9 dolarów za miesiąc. Ponadto powinni wyposażyć dzieci w telefony komórkowe, aby te mogły w każdej chwili skontaktować się z rodzicem oraz ustalić hasło, którym będą witać i tym samym weryfikować kierowców.

Zdobyć zaufanie rodziców i ruszyć w świat

Aplikacja działa jedynie na terenie San Francisco, a system przewozów stworzony przez Nicka Allena na razie cieszy się umiarkowanym powodzeniem. Przez sześć miesięcy istnienia startupu, Schuddle średnio prowadzi 80 kursów dziennie. Trudności jakie mogą spotkać przedsięwzięcie to zdobycie zaufania rodziców oraz wejście na rynki globalne. Pomysłodawca projektu jako partnerów biznesowych planuje zdobyć m.in. placówki edukacyjne.

fot. schuddle.us

Komentarze (0)