Kraków jest drugim po Warszawie skupiskiem młodych firm technologicznych. Jednym z głównych powodów, dlaczego przedsiębiorcy wybierają stolicę Małopolski jest duża i żywa społeczność startupowa. Aby ją lepiej poznać i „wsiąknąć” w nią warto było odwiedzić festiwal StartKRKup.

W Krakowie zlokalizowanych jest 11 proc. polskich startupów, które wzięły udział w badaniu fundacji Startup Poland. Przekłada się to na ok. 300 firm. Rozwojowi biznesu technologicznego w tym mieście sprzyja duża liczba specjalistów IT, szacowana na 20 tys. osób. Joanna Bucior, PR manager Kontakt.io mówi, że gdy startowali w 2013 roku, założyciele nie mieli wątpliwości, że Kraków jest odpowiednią lokalizacją. Od tamtej pory utwierdzili się w tym przekonaniu.

– Kraków z ogromną liczbą świetnie wykształconych talentów, centrami biznesowymi największych międzynarodowych korporacji i dynamicznie rozwijającym się środowiskiem startupów jest bez wątpienia jednym z najlepszych miejsc w Europie Środkowej do tego by założyć i rozwijać swój biznes – mówi Wojciech Szywalski, vice-president Presspad. Przyznaje co prawda, że większość zespołu pochodzi ze stolicy Małopolski, ale nie był to jedyny powód.

– Kraków jest świetnym miejscem dla startupu przede wszystkim ze względu na prężnie działająca społeczność ludzi związanych z nowymi technologiami – dodaje Szywalski. Podobnie uważa Tomasz Wesołowski, założyciel 2040.io. – Mieszkam w Krakowie od urodzenia, a od kilkunastu lat prowadzę tu działalność i uważam, że to świetne miejsce dla biznesu IT. Przede wszystkim ze względu na dostęp do wielu ludzi otwartych na nowe technologie i związany z tym klimat – mówi.

Bartek Jaźwiński, współzałożyciel Perfect Dashboard zwraca uwagę na jeszcze jedną zaletę miasta. – Równie ważne są szybki dojazd do Warszawy i świetne połączenia lotnicze z Balic, które pozwalają polecieć rano na spotkanie do Berlina i wrócić wieczorem – mówi Jaźwiński.

Wartość lokalnej społeczności rośnie z każdą firmą, która odniosła sukces – jej pracownicy dzielą się doświadczeniem i ułatwiają rozwój kolejnym startupom. W Krakowie takich firm jest coraz więcej, żeby wymienić tylko Estimote, Brainly, InFakt, International Coupons, czy Base.

Przyjdź i zobacz

Rozwijanie lokalnego ekosystemu to cel, który połączył Urząd Miasta Krakowa i przedstawicieli branży nowych technologii. Wspólnie zorganizowali StartKRKup. – Branża nowych technologii jest wyjątkowa, jeśli chodzi o otwartość i chęć dzielenia się wiedzą. Te cechy sprzyjają kreatywności i powstawaniu kolejnych innowacyjnych firm, dlatego postanowiliśmy wspierać inicjatywy takie, jak StartKRKup – wyjaśnia zaangażowanie samorządu Rafał Kulczycki, dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju UMK.

Organizatorom zależy na przyciągnięciu kolejnych osób i tworzeniu dobrego klimatu dla innowacyjnych firm. Większość wydarzeń składających się na StartKRKup odbywa się cyklicznie. Zbierając je wszystkie w ciągu kilku dni organizatorzy chcieli zwrócić uwagę, jak wiele dzieje się w mieście i zachęcić więcej osób do aktywnego uczestnictwa.

Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, zarówno licealiści zainteresowani nowymi technologiami, jak i przedsiębiorcy, którzy chcą wymienić się doświadczeniami. Przykładowo, jedno z wydarzeń miało zwiększyć otwartość na mówienie o porażkach – w trakcie spotkania Fckup Stories kobiety-przedsiębiorcy opowiadały o biznesowych niepowodzeniach i lekcjach, jakie z nich wyciągnęły. Odbyły się również warsztaty dla młodzieży z zakresu projektowania i tworzenia aplikacji. Z kolei na spotkaniach Startup Stage oraz Hive53 branża dyskutowała o doskonaleniu produktów oraz tworzeniu skutecznych zespołów. 

W trakcie StartKRKup działalność rozpoczął również pierwszy w Krakowie miejski akcelerator dla startupów KRK Road to Success Acceleration Program. Co warte odnotowania – wśród 10 zakwalifikowanych startupów, wiele pochodziło z Ukrainy. Otwarto także Bio-Inkubator w Klastrze Lifescience Kraków, który ma ułatwić pracę pasjonatom nauk przyrodniczych i medycznych, dla których barierę stanowi brak dostępu do aparatury badawczej.

Komentarze (0)