... ... ...

Aby osiągnąć sukces, należy pokonać konkurencję przynajmniej jednym czynnikiem – Piotr Boulangé (Taxify)

Dodane

28-11-2016

Adam Łopusiewicz
Co powinno odgrywać kluczową rolę w dobrze sprawnie działającej aplikacji? – Przede wszystkim obsługa klienta, którą można postrzegać przez pryzmat trzech czynników, tj. cenę, jakość oraz dostępność – mówi Piotr Boulangé, Dyrektor Operacyjny warszawskiego oddziału Taxify.

Na zdjęciu: Piotr Boulangé

– Szacujemy, że w Warszawie odbywa się około 1,3 mln przejazdów miesięcznie, realizowanych zarówno przez taksówkarzy, jak i prywatnych nielicencjonowanych kierowców – dodaje. Taxify, estoński startup zrzeszający kierowców podwożących pasażerów we wskazane miejsce, chce przejąć część tego rynku oferując swoje usługi. Zrzeszonym kierowcom proponuje zarobki sięgające nawet 6 tys. złotych brutto. 

Taxify wejściem na polski rynek interesował się już w 2014 roku. Chciał wtedy zainteresować swoją ofertą kierowców, jak i pasażerów, ale ówczesna konkurencja była tak mocna, że zrezygnowano z tych planów. Do ich realizacji Taxify powrócił kilka miesięcy temu przygotowując się do ekspansji na Polskę. Jaki ma plan na zdobycie naszego rynku? O tym rozmawiamy z Piotrem Boulangé, Dyrektorem Operacyjnym warszawskiego oddziału Taxify.

Jak Państwo przygotowywali się do wejścia na polski rynek w grudniu 2014 roku?

W 2014 roku, zachęceni sukcesem w Estonii, postanowiliśmy zweryfikować nasze możliwości na terenie północnej Polski. Przeprowadziliśmy rekonesans, którego wyniki uświadomiły nam, że powinniśmy się wstrzymać z udostępnieniem naszej aplikacji w Polsce, jednocześnie cały czas monitorowaliśmy polski rynek, oczekując na właściwy moment. W tym czasie skupiliśmy się na rozwoju aplikacji oraz przedstawieniu jej w innych miastach Europy, które w danym czasie oferowały nam więcej możliwości.

Dlaczego Taxify teraz wchodzi na polski rynek? 

Polska to duży rynek, w którym jest miejsce dla kilku graczy. Ridesharing wciąż nie jest dostępny w wielu miastach, w pozostałych – został zdominowany przez jedną aplikację. Wierzymy, że rzucając wyzwanie konkurencji, Taxify przyczyni się do podniesienia jakości usług i obniżenia cen. Zyska przede wszystkim klient.

Taxify jako jedyny gracz na polskim rynku charakteryzuje się otwartością i udostępnia swoją aplikację zarówno licencjonowanym kierowcom, jak i osobom, które chcą świadczyć usługi przewozowe, a takowej licencji nie posiadają.

Dlaczego Taxify daje możliwość zarabiania zwykłym kierowcom, bez licencji do przewozu osób?

Technologia rozwija się w niewiarygodnym tempie i daje dużo większe możliwości niż 3 czy 5 lat temu. Obecnie wiele platform internetowych opierających się na ekonomii współpracy po każdorazowo dokonanej transakcji oczekują opinii od użytkowników korzystających z oferowanych przez siebie usług. Mamy tu na myśli zarówno wynajęcie mieszkania za pośrednictwem AirBnB, przewóz osób zrealizowany przez Taxify czy zarezerwowanie pokoju hotelowego przez Booking.com. Wysoko oceniona usługa staje się tym samym symbolicznym mandatem społecznym dla osób/firm, które tę usługę oferują. Zatem każdorazowy feedback od użytkownika staje się najlepszym wskaźnikiem jej jakości.

Długi czas oczekiwania na taksówkę, zła jakość usług i niezadowolenie pasażerów to problemy, z którymi spotykamy się na co dzień już od kilkudziesięciu lat. Nadszedł najwyższy czas aby to zmienić, a zatem poszukać nowych rozwiązań i zagwarantować nową jakość usług zarówno w odniesieniu do technologii i modeli biznesowych. Ridesharing jest stosunkowo nowym modelem biznesowym, w którym osoba fizyczna korzysta z własnego samochodu do przewozu innych osób.

Na dzień dzisiejszy prywatni przewoźnicy w Polsce funkcjonują w obszarze dla siebie niezdefiniowanym, można by rzec w “szarej strefie”. Taxify wychodząc naprzeciw potrzebom społeczeństwa chce wspierać polskie ustawodawstwo i tym samym zapewnić jasne zasady dla prywatnych przewoźników, zasady które będą regulować normy jakości oraz warunki korzystania z usług. Podobne projekty prawne wspieraliśmy już wcześniej w Estonii i na Litwie. Oczywiście, jeżeli zajdzie taka potrzeba możemy udostępnić odpowiednie studium przypadku i współpracować w opracowaniu podobnych ustaw w Polsce. Tymczasem, dopóki podobne prawo nie jest ustanowione, powinniśmy pozwolić na oferowanie swoich usług prywatnym przewoźnikom, pod warunkiem, że płacą podatki na mocy obowiązujących przepisów prawa. 

Jesteśmy zdania, że Polska powinna nauczyć się czerpać korzyści z nowych modeli biznesowych, zamiast ich zabraniać. Przede wszystkim, powinniśmy nauczyć się traktować ridesharing jako innowacyjną usługę w transporcie miejskim, jako że stwarza większą wydajności na drogach i pozwala ludziom korzystać ze swoich prywatnych samochodów, nierzadko stojących bezczynnie i tym samym umożliwić potencjalnym kierowcom dodatkowe zarobki.

W jaki sposób przygotowuje ich do transportu pasażerów?

Po zarejestrowaniu się w systemie Taxify, kierowca przechodzi kompleksowy cykl szkoleń, podczas których zostają wyjaśnione wszystkie aspekty usług oferowanych przez Taxify, ze zwróceniem szczególnej uwagi na wysoką jakość obsługi. 

Jak Taxify sprawdza, czy kandydat jest dobrym kierowcą? 

W trosce o zadowolenie pasażerów oraz zagwarantowanie rzetelnej obsługi, Taxify stosuje surowe normy jakości i szczegółowo sprawdza wszystkich potencjalnych kierowców. Z estońską aplikacją jeżdżą tylko zaufani i wiarygodni kierowcy, nie posiadający kryminalnej przeszłości – mowa tu także o tych, którzy kiedykolwiek prowadzili samochód pod wpływem alkoholu oraz tych, posiadających mandaty za poważne wykroczenia drogowe. Ponadto, samochód kierowców korzystających z Taxify musi być czysty, schludny i nie mieć więcej niż 15 lat (w rezultacie większość samochodów nie przekracza 10), a sam kierowca odznaczać się wysoką kulturą osobistą. Ponadto, każdy pojazd musi przechodzić regularne przeglądy techniczne oraz mieć ważne ubezpieczenie. Dopiero po pozytywnej weryfikacji wszystkich wymienionych czynników kierowca może zacząć jeździć z aplikacją. Taxify stawia na wysoką jakość usług, czego głównym wyznacznikiem jest poziom zadowolenia pasażera oraz kierowcy mierzony przy pomocy gwiazdek i komentarzy. Kierowcom otrzymującym poniżej 4,5 gwiazdki na 5 możliwych, system zostanie automatycznie zablokowany, a jakość świadczonych przez niego usług sprawdzona przez nasz lokalny zespół.

Kierowca zostaje zatrudniony w Taxify czy realizuje zlecenia za pośrednictwem własnej działalności gospodarczej? 

Wszyscy nasi kierowcy są niezależnymi kontrahentami, którzy korzystają z naszego licencjonowanego oprogramowania. 

Ile kursów musiałby wykonać polski kierowca zrzeszony w Taxify, by w ciągu miesiąca zarobić 6 tys. złotych brutto? 

Zakładając, że przeciętna podróż będzie kosztować 30 zł, kierowca musiałby zrealizować 50 przejazdów tygodniowo, czyli 200 miesięcznie, aby mógł osiągnąć przychód w wysokości 6 tys. złotych brutto.

Jak często Polacy zamawiają przejazdy w samej Warszawie?

Szacujemy, że w Warszawie odbywa się około 1,3 mln przejazdów miesięcznie, realizowanych zarówno przez taksówkarzy, jak i prywatnych nielicencjonowanych kierowców. 

Ile wynoszą średnie zarobki kierowcy zrzeszonego w Taxify? 

Wysokość średnich zarobków jest zależna od miasta i w sumie, nigdy tego nie liczyliśmy. Dla przykładu średni koszt przejazdu w Helsinkach wynosi 20 euro, a Tbilisi mniej niż 2 euro.

Jak Taxify postrzegało polskich użytkowników dwa lata temu, a jak postrzega ich teraz? 

Z punktu widzenia zużycia, polscy użytkownicy są podobni do tych z Europy Wschodniej, warto podkreślić, że to użytkownicy aplikacji regulują ceny. Polacy wyróżniają się jednak wysoką liczbą płatności dokonywanych bezgotówkowo, dlatego też od oferujących usługi oczekują umożliwienie dokonywania płatności w ten właśnie sposób. 

Jak Taxify zmieniło się od tego czasu? 

Od 2014 roku, czyli od czasu kiedy pierwszy raz zwróciliśmy swoją uwagę na Polskę, wiele się zmieniło. Wprowadziliśmy szereg zmian w aplikacji w tym m.in. opcje dla klienta biznesowego czy zróżnicowane formy płatności. Obecnie nasza aplikacja jest dostępna już w 17 krajach, liczba naszych pracowników urosła do 70, a użytkowników aplikacji jest już ponad 800 000. 

Jak wygląda walka z konkurencją? Każdy jej krok jest analizowany przez zespół? Co Państwo robią, by Taxify nie było kolejną aplikacją do zamawiania przejazdów? Jak Taxify chce się wyróżnić?

To prawda, że aplikacja Taxify działa w bardzo konkurencyjnym środowisku, w którym z założenia ma stanowić pomost pomiędzy podróżującym a kierowcą zapewnionym przez operatora. Stworzenie interfejsu aplikacji, który wyróżniałby się na tle pozostałych, jest niemal niemożliwe. Dlatego też, większość aplikacji wizualnie jest do siebie bardzo podobna. Co zatem powinno odgrywać kluczową rolę w dobrze sprawnie działającej aplikacji? Przede wszystkim obsługa klienta, którą można postrzegać przez pryzmat trzech czynników, tj. cenę, jakość oraz dostępność. Aby osiągnąć sukces, należy pokonać konkurencję przynajmniej jednym z tych czynników. Bazując na naszym doświadczeniu zdobytym poprzez uruchomienie i rozwój aplikacji na różnych rynkach, gdzie konkurują między sobą gracze znani na całym świecie (Estonia, Litwa, Czechy, Południowa Afryka itd.), mogę śmiało stwierdzić, że spełnienie dwóch z trzech wyżej wymienionych czynników, zagwarantuje nam skuteczny przepływ informacji wśród kierowców, a tym samym szybki wzrost użytkowników aplikacji.

Ponadto, w Warszawie Taxify poprzez obniżenie prowizji pobieranej od kierowców za przejazd, zamierza cyklicznie dopłacać do przejazdu użytkownikowi aplikacji, co w rezultacie będzie skutkowało tańszą podróżą. Po drugie, stawiamy na satysfakcję klientów, dlatego tak ważna jest dla nas jakość obsługi, a co się z tym wiąże, doświadczeni kierowcy, lepsze samochody, doskonalsza i szybsza obsługa klienta. Jedynym czynnikiem, któremu na początku rozwoju aplikacji niezwykle trudno sprostać to dostępność. Jednakże, jeśli nadal uda się spełnić dwa pozostałe, usługa ma ogromne szanse na powodzenie i zainteresowanie zarówno ze strony klientów, jak i kierowców. Popyt zwiększa podaż, a z upływem czasu możemy stać się bardzo konkurencyjni dla lokalnych podmiotów.

Dlaczego do zamawiania taksówek potrzebujemy aplikacji? 

Przede wszystkim zamawianie przez aplikację jest szybkie i wygodne. Nie trzeba tracić czasu na kontakt z dyspozytornią, co jest niezwykle uciążliwe zwłaszcza w godzinach szczytu. Ponadto aplikacja pokazuje realny czas oczekiwania na kierowcę oraz umożliwia śledzenie jego trasy. Co więcej, po każdym przejeździe możemy ocenić jakość usług oferowanych przez Taxify i kierowcę oraz otrzymać rozliczenie przejazdu drogą elektroniczną. Wymieniłem tylko kilka plusów korzystania z aplikacji, aby poznać wszystkie benefity trzeba pobrać Taxify i z nami poruszać się po Warszawie. 

W jaki sposób chcą Państwo promować swoje usługi? 

Naszym głównym motorem wzrostu jest poczta pantoflowa, jednakże rozumiemy wagę i znaczenie działań promocyjnych, dlatego też absolutnie nie chcemy ich wykluczać z naszej działalności. Skupiamy się przede wszystkim na zagwarantowaniu jak najwyższej jakości usług. Chcemy sprostać wymaganiom wszystkich naszych klientów, dlatego ich opinie są dla nas bardzo ważne, o ile nie najważniejsze. Ponadto uważamy, że niezwykle istotne jest umożliwienie użytkownikom darmowej jazdy próbnej, której celem byłoby sprawdzenie jakości naszych usług. W przyszłości planujemy przeprowadzenie szeregu działań promocyjnych, w tym udostępnianie kodów promocyjnych dla obecnych i nowych użytkowników, po to aby mieli możliwość przetestowania usługi i powrócenia do nas z informacją zwrotną na temat jej jakości. 

Komentarze (0)