O tym, że pomysły na biznes rodzą się czasem z czystego przypadku i o tym, że własny e-sklep to praca, praca i jeszcze raz praca opowiada Rafał Podskarbi, właściciel serwisu autodeco.pl.


Czym jest autodeco.pl?

autodeco.pl to serwis internetowy oferujący naklejki i magnesy na samochody. Można tu znaleźć bardzo wiele gotowych wzorów podzielonych na kategorie tematyczne (humor, hobby, dekoracje ślubne, dla kibica i wiele innych), jak również zrealizować z nami swój własny pomysł na magnes lub naklejkę.

Nie ograniczamy się jednak do samej sprzedaży. Chcemy być serwisem, który inspiruje i realizuje pomysły szyte na miarę, przełamuje schematy i przede wszystkim zachęca do wyrażenia swojego stylu, poglądów, pasji czy choćby poczucia humoru. Robimy to poprzez stronę, ale i bloga, fanpage na facebooku, filmy i zdjęcia oraz działania poza siecią takie jak współpraca z akcjami społecznymi jak np. „Zagoń rower do roboty”.

Skąd pomysł na tego typu biznes?

Oczywiście z przypadku. Zostałem poproszony o udekorowanie samochodu do ślubu, na którym byłem świadkiem. Stroiki i tiulowe ozdóbki nie zachęciły mnie ani wyglądem, ani ceną. Szukałem czegoś oryginalnego, czegoś, co zrobi wrażenie na nowożeńcach i ich gościach. Wymyśliłem naklejki na szybę z imionami Pary Młodej i motywami ślubnymi, a na drzwiach – magnesy ze zdjęciem nowożeńców. Projekty zrealizowałem w zaprzyjaźnionej drukarni. Magnes ze zdjęciem tak bardzo spodobał się nowożeńcom, że wozili go na aucie przez  kilka miesięcy po ślubie, wywołując sympatyczne reakcje innych kierowców na drodze. Wiele osób zaczepiało ich z pytaniem, gdzie coś takiego można kupić… więc już miałem pomysł na biznes! Naklejki i magnesy na samochód – to jest to!

Magnes w roli dekoracji ślubnej sprawdził się znakomicie – nie spadł w czasie jazdy, nie zniszczył go deszcz, nie zostawił żadnego śladu na lakierze auta i wspaniale oddał kolory i ostrość zdjęcia. Pomyślałem, że magnesy to świetna alternatywa dla tradycyjnych samochodowych naklejek –można je zakładać i zdejmować w zależności od humoru, bawić się nimi bez żadnych konsekwencji, dopasować do wielu zmiennych okazji, sytuacji i osób.

Jak wyglądały początki autodeco.pl od momentu zrodzenia się pomysłu do pierwszych sprzedaży?

Praca, praca i jeszcze raz praca! Przystępując do rozpoczęcia własnego biznesu, trzeba przeprowadzić podstawowe kalkulacje oraz rozpoznać dobrze, jak będą wyglądały podstawowe procesy. Układanie tych klocków to żmudna praca. Dopiero po tym można przejść do etapu realizacji pomysłu. W naszym przypadku było to m.in.:  znalezienie podwykonawców, zakup i uruchomienie platformy sklepowej, projektowanie strony oraz wzorów naklejek i magnesów orazszereg decyzji dotyczących promocji serwisu. No i ta praca naprawdę nie ma końca, bo serwis trzeba nieustannie rozwijać, oferując nowe wzory oraz szukać coraz to nowych pomysłów do promocji produktów.

Jakimi wynikami możecie się dziś pochwalić? Jakie sukcesy udało się osiągnąć?

Największy sukces to to, że ludzie odwiedzają nasz serwis i realizują u nas zakupy. Spotykamy nasze wzory w trasie na samochodach. Wielu klientów wraca do nas ponownie, wielu też dzieli sięz nami swoimi pomysłami na nowe projekty. Zauważyły nas też media.

Ostatnio wzięliśmy udział w konkursie dla startupów LABSTAR, w którym portal Wirtualna Polska nagradza najbardziej innowacyjne pomysły na elektroniczny biznes. Spośród ponad 800 zgłoszeń zostaliśmy zakwalifikowani do grona 40 półfinalistów. Takie wyróżnienie naprawdę dodaje skrzydeł!

Jeśli chodzi o stronę biznesową, to można powiedzieć, że nie jest źle, ale mamy jeszcze duży potencjał do wzrostu… ;)

Macie chyba dość sporą konkurencję? Co Was wyróżnia?

Nie wdając się w szczegóły -  mamy dwa typy konkurentów: firmy sprzedającą gotowe produkty – przede wszystkim naklejki importowane z Chin oraz drukarnie cyfrowe realizujące głównie produkty na zamówienie.

Na tle konkurencji zdecydowanie wyróżniamy się bogactwem i różnorodnością oferowanych wzorów oraz tym, że bardziej stawiamy na magnesy niż naklejki. Sami lubimy zmiany i różnorodność – wierzymy, że właśnie magnes daje tę elastyczność, że to ja decyduję, czy i kiedy chcę go nalepić, a kiedy zdjąć. Nasze wzory są oryginalne, specjalnie zaprojektowane dla autodeco.pl przez różnych grafików, by unikać sztampy. Nie ustajemy wposzukiwaniach nowych pomysłów.

Jakie są największe wyzwania, które stoją przed osobą chcąca otworzyć swój własny e-sklep?

Wyróżnić się wśród naprawdę wielu istniejących obecnie serwisów internetowych (wyglądem lub innowacyjnymi produktami lub jeszcze czymś innym) i znaleźć swoją własną, skuteczną metodę promocji biznesu w internecie i poza nim. Niby nic wielkiego – ale jakże trudno to osiągnąć.

Co moglibyście takiej osobie chcącej otworzyć swój własny biznes doradzić?

Postawić na innowacyjność, szukać własnej niszy – nie wchodzić w obszary, gdzie obowiązuje duża konkurencja cenowa. Już w trakcie prowadzenia serwisu internetowego bardzo ważnym jest zapewnienie szybkiej i kompetentnej obsługi klienta. Każdy zadowolony klient jest naszą chodzącą reklamą.

Jakie macie dalsze plany na przyszłość?

Rozwój! Po pierwsze produktowy, bo bardzo dbamy o to, by na naszej stronie systematycznie pojawiały się nowe wzory i nowe kategorie. Ale mamy też plany związane z rozwojem technologicznym serwisu. Chcielibyśmy również bardziej zaistnieć w mediach, by popularyzować magnesy na samochody. Ich jakość i możliwości, jakie oferują w porównaniu z tradycyjnymi naklejkami, wydają nam się wciąż nieodkryte przez kierowców.

Serdecznie zapraszamy do autodeco.pl.

Komentarze (0)