Globalny sukces projektu FilesTube.com, autorstwa dwóch polskich programistów, zachęca do realizowania pomysłów i sięgania po nieograniczone zasoby, jakie tkwią w nas samych. Zdarza się jednak, że mając pomysły, ambicje, cierpliwość brakuje nam... pieniędzy. I dla tych wszystkich firma Red Sky wspólnie z Polską Fundacją Przedsiębiorczości już po raz drugi organizuje Global Startup Challenge. O tym wydarzeniu, planach na przyszłość i poszukiwaniu najlepszych inwestycji rozmawiamy z Prezesem Red Sky, Arkadiuszem Seńko.


Global Startup Challenge to kolejny na naszym rynku konkurs, który daje szansę młodym ludziom na zaistnienie w świecie biznesu. Czym wyróżniacie spośród pozostałych konkursów?

Przede wszystkim Global Startup Challenge jest konkursem globalnym. Do konkursu zapraszamy nie tylko naszych krajowych pomysłodawców, ale również startupy z zagranicy. Już I edycja pokazała nam, jak wiele ciekawych projektów powstaje u naszych bliższych czy dalszych sąsiadów. Co ważne, w konkursie nie ma ograniczenia w liczbie zwycięzców. Każdemu wyróżnionemu przez nas projektowi przygotujemy szytą na miarę globalną kampanie reklamową. Z tak dużym potencjałem jaki tkwi w naszej spółce, dajemy możliwość globalnego zaistnienia w biznesie internetowym. Warto po to sięgnąć.

Jakich pomysłów szukacie w tej edycji?

Szukamy pomysłów odważnych, kreatywnych, tworzonych przez ludzi z pasją. Pamiętam nasze początki sprzed kilku lat i głęboko wierzę, że takich pozytywnie zakręconych młodych ludzi jest więcej. Wykorzystując nasze doświadczenie, chcemy dać im szansę i co ważne uczyć się od siebie nawzajem.

Co oferujecie uczestnikom podczas trwania samego konkursu?

Po zweryfikowaniu zgłoszeń zaprosimy uczestników do Szczecina, gdzie w Technoparku Pomerania udostępnione zostaną nam miejsca do pracy. Zajęcia, podczas których poznamy dokładnie wszystkie startupy i będziemy śledzić pracę nad nimi, będą trwały cały lipiec.  Co ważne, przez cały miesiąc uczestnicy skorzystają z naszej wiedzy i wsparcia, jak również mają możliwość konsultacji z wybitnymi ekspertami branży internetowej, którzy pozostają do ich dyspozycji aż do zakończenia prac. Krótko mówiąc, zapewniamy miejsce do pracy, noclegi, możliwość nieograniczonego dostępu do wiedzy najlepszych z najlepszych! I wszystko po to, aby wyłonić najlepszych :)

Patrząc na I edycję, jakie pomysły trafiają do Was najczęściej?

Najczęściej trafiają DOBRE pomysły. Do wszystkich projektów siadamy z uwagą, każdy jest wnikliwie analizowany. Ważne jest to, aby spełniały wymagania nie tylko naszego specyficznego polskiego rynku, ale żeby podbiły świat! Na własnym przykładzie wiemy, że jest to możliwe! Wyjście poza ramy naszego kraju nie jest, proszę mi wierzyć, czymś niemożliwym. Pierwsza edycja konkursu utwierdziła nas w przekonaniu, że warto mobilizować młodych ludzi do działania. I tym właśnie jest GSC, takim motorem do dalszego działania. Daje wyjątkowego kopa, o czym przekonali się laureaci z ubiegłego roku.

Po raz kolejny dostaliście wsparcie od Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości. To duży atut tego konkursu.

Niewątpliwie. Polska Fundacja Przedsiębiorczości z założenia wspiera nowe pomysły, inwestując w ludzi, którzy wyróżniają się wiedzą i pasją. To doskonały partner do takiego przedsięwzięcia, ale nie jedyny. Lokalna prasa, telewizja, rozgłośnie radiowe,  internetowe media o największym zasięgu, uczelnie wyższe-wszyscy wspierają nas w poszukiwaniu najlepszych startupów.

A firma Red Sky i Wasze kolejne startupy? Po sukcesie FilesTube.com nie osiedliście na laurach?

Nie byłoby to w naszym stylu. Globalny sukces FilesTube.com, w który wierzyliśmy od początku, dał nam pewność, że dobry pomysł ma szansę obronić się na konkurencyjnym rynku. Nasze kolejne startupy, takie jak Alternative.to czy Pnop.com zrzeszają coraz więcej entuzjastów i mają ogromny potencjał. Jest jeszcze tyle do zrobienia w biznesie internetowym.

Jaką masz radę dla młodych ludzi, którzy być może teraz zastanawiają się, czy zaryzykować i pokazać światu  swój pomysł?

Wszystkich zachęcam do odwiedzenia strony konkursu www.globstar2011.com i wysłania formularza zgłoszeniowego. Codziennie napływają do nas kolejne pomysły z kraju i zagranicy. Ja sam daję gwarancję, że nie przeoczymy ŻADNEGO dobrego pomysłu. A tym wszystkim, którzy się wahają mówię krótko: czekamy na Was w Szczecinie!

Komentarze (0)