O świecie front-endu, zmianach jakie nastąpiły dla projektantów i programistów oraz o tym dlaczego warto pojawić się na Front-Trends 2013 rozmawiamy z Pawłem Czerskim, organizatorem konferencji. Polecamy!

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Co od ubiegłorocznej edycji Front-Trends zmieniło się w świecie front-endu?

Świat front-endu to ciągłe zmiany. Z jednej strony we front-endzie zmiany wprowadza się pozornie najłatwiej i najszybciej. Z drugiej jednak środowisko, w jakim pracują projektanci i programiści jest najbardziej zróżnicowane technologicznie i najtrudniejsze do zarządzania pod kątem współpracy z klientami i użytkownikami. Bo, o ile klienci zwykle nie ingerują w wybór wersji bazy danych czy serwera aplikacji, to przecież na designie zna się każdy i każdy chce mieć coś do powiedzenia na temat sposobu, w jaki aplikacja działa z punktu widzenia użytkownika.

Żeby wskazać tylko kilka obszarów—w ciągu ostatnich miesięcy bardzo dużo dzieje się na przykład na rynku przeglądarek internetowych. Swoje silniki zmieniają Google i Opera i są to zmiany bardzo znaczące. Co to oznacza dla programistów? O tym właśnie chcemy porozmawiać w trakcie jednego z paneli dyskusyjnych w trakcie Front-Trends.

Ogromne zmiany zachodzą też stale w świecie mobilnym. Jeszcze rok temu iOS i Android zdawały się zawłaszczać większość rynku. Dziś mobilny Windows zdobywa rzesze fanów, a BlackBerry z nowymi modelami i odmienioną filozofią dołącza do tej ofensywy. Jest wreszcie Mozilla, która promuje Firefox OS — swój nowy system zgodny z filozofią fundacji, a kierowany głównie na urządzenia low-endowe. Na mobilnym rynku dzieje się niesłychanie dużo i o tym chcemy porozmawiać w trakcie drugiego panelu.

O czym będziemy jeszcze dyskutować od 24 do 26 kwietnia w Warszawie?

Panele dyskusyjne to raczej podsumowanie dwóch z trzech dni konferencji. Oprócz nich uczestnicy będą mieli okazję wziąć udział w 22 prelekcjach, których tematyka pokryje właściwie wszystkie zagadnienia związane z dzisiejszym front-endem.

Usłyszymy więc o projektowaniu, user experience i o organizowaniu zespołów. Na pewno wspomnimy też o różnicach kulturowych i społecznych i ich wpływie na projektowane aplikacje, o wykrywaniu błędów w JavaScript i sposobach radzenia sobie z nimi. Nie zabraknie też opowieści o dobrych praktykach i narzędziach, najnowszych trendach w programowaniu front-endu i możliwościach jakie dają nam dziś przeglądarki. To wszystko zostanie uzupełnione rysem historycznym i społecznym, czyli keynote na temat tego jak najpopularniejszy język programowania zmienia świat.

Dlaczego jeszcze warto uczestniczyć w tym wydarzeniu?

Właściwiej byłoby zadać pytanie “Czy można sobie pozwolić, aby we Front-Trends nie uczestniczyć?” :)

Front-Trends to jedyna taka konferencja w naszej części globu. To nie jest lokalny event, ale prawdziwie międzynarodowe wydarzenie, które w ciągu trzech lat wpisało się na stałe do kalendarza front-endowców z całej Europy. Połowa uczestników przyjeżdża spoza granic naszego kraju. Równie ważna jest lista prelegentów i poruszanych tematów — tradycyjnie już zapraszamy ludzi, którzy tworzą najpopularniejsze internetowe technologie, a których na co dzień lokalni front-endowcy nie mają szans spotkać. Drugą naszą tradycją jest odkrywanie młodych talentów i jesteśmy dumni z tego, że dzięki Front-Trends jedni z nich stają się znani w całym front-endowym świecie, dla innych jest to zwrot w karierze.

Dla uczestników, oprócz skumulowanej dawki wiedzy na najwyższym poziomie merytorycznym, jest to przede wszystkim okazja do trzech dni inspirujących rozmów, możliwość nawiązania bardzo cennych znajomości w branży i networkingu w atmosferze festiwalu.

Konferencja Front-Trends odbywa się w języku angielskim. Większość prelegentów również pochodzi zza granic naszego kraju. Jak oceniają oni Polaków zajmujących się front-endem? Jesteśmy znani w świecie pod tym względem?

Nie mamy powodów do skromności. Programiści z Polski pracują w wielu firmach w całej Europie, i w tych wielkich, i w mniejszych. Kilka korporacji ma u nas swoje centra programistyczne, inne masowo rekrutują u nas pracowników do swoich zespołów w Europie Zachodniej. Bardzo wiele mniejszych firm otwiera też w Polsce swoje oddziały bo zależy im nie tylko na obniżeniu kosztów, ale też na budowaniu bardzo silnych technicznie zespołów. Dość powiedzieć, że część z tych firm prowadziła już w trakcie naszych eventów rekrutacje i tak będzie też w tym roku.

Dlatego też konferencje takie jak Front-Trends to miejsce, gdzie powinny pojawiać się firmy, którym zależy na budowaniu dobrych relacji z potencjalnymi pracownikami — jest to dużo skuteczniejsze, gdy odbywa się w koleżeńskiej atmosferze konferencji, a nie przez typowe działania PRowe.

Kogo zaprosiłbyś do udziału w Front-Trends 2013?

Front-Trends to konferencja przede wszystkim dla deweloperów. Dla tych, którzy na co dzień nie śledzą wszystkich trendów we front-endowych technologiach, to doskonała okazja, żeby dowiedzieć się z pierwszej ręki czym żyje Internet dziś i czym będzie żył jutro. Ci z kolei, którzy z front-endową tematyką są na bieżąco, mogą zagłębić się w wiele tematów i porozmawiać z autorami technologii, które tworzą tkankę sieci.

Konferencja to też niepowtarzalna szansa dla polskich firm do nawiązania biznesowych relacji z branżą z całej Europy (w drugą stronę zresztą też). Z kolei freelancerzy będą mieli możliwość nawiązania kontaktów, które przełożyć się mogą zlecenia i udział w ciekawych projektach. A to wszystko w cenie dwu-trzykrotnie niższej niż podobne wydarzenia na zachód od Polski.

Konkurs

We współpracy z organizatorami Front-Trends 2013 przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym do wygrania jest jedna wejściówka na to wydarzenia. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie: W jakim miejscu odbędzie się konferencja Front-Trends 2013? i wysłać zgłoszenie na adres konkurs@mamstartup.pl, z dopiskiem "Front-Trends". Podpowiedzi szukajcie tutaj: http://2013.front-trends.com/about/

15 osoba, która przyśle do nas wiadomość z poprawną odpowiedzią zostanie nagrodzona o czym poinformujemy mejlem. Na zgłoszenia czekamy do jutra, do godziny 12.

Komentarze (0)