Yossi Smoler, szef “The Technological Incubator”, zdradza receptę na sukces izraelskiego startupu i mówi, że niskie podatki nie są konieczne do wzrostu każdej firmy. Czego zatem potrzebuje młode przedsiębiorstwo?


Na zdjęciu Yossi Smoler, szef The Technological Incubator

Według wielu Izrael postrzegany jest jako bliskowschodni odpowiednik Doliny Krzemowej. Funkcjonuje w nim ponad 3,5 tysiąca firm technologicznych, z których 60 notowanych jest na NASDAQ. Yossi Smoler, bohater wywiadu, kieruje programem Technological Incubators Program - największym w Izraelu programem wspierającym start-upy. Przez 21 lata istnienia TIP firmy, które były z nim związane wygenerowały zysk w wysokości 690 milionów dolarów.

Na zaproszenie Polski Przedsiębiorczej (Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, Seed Capital, Business Link) Yossi Smoler przyjechał do Polski, by podzielić się swoją wiedzą na temat współpracy biznesu i nauki. Nie mogliśmy uczestniczyć w spotkaniu, ale postanowiliśmy porozmawiać z bohaterem poprzez wiadomości e-mail. Smoler niestety na wszystkie pytania nie odpowiedział, ale poświęcił czas na część z nich.

Co oznacza określenie “Dolina Krzemowa”?

Oznacza duży ekosystem, którego celem jest tworzenie nowych firm. Składa się z innowacyjnych i kreatywnych przedsiębiorców, instytutów badawczych, firm na początkowym etapie, firm high-tech i podmiotów inwestycyjnych (fundusze inwestycyjne, Aniołowie biznesu itp.) i dostawców usług do tej branży.

Lubi pan porównanie Izraela do Doliny Krzemowej?

Izrael nazywany jest też „drugą Doliną Krzemową”, określenie to przyjmujemy z radością.

Czym różnią się te dwa miejsca?

Główną różnicą jest skala wielkości.

Jakie czynniki potrzebne są, aby stworzyć miejsce przyjazne startupom?

Czynniki potrzebne do stworzenia miejsca przyjaznego startupom to: kultura przedsiębiorczości, innowacyjni przedsiębiorcy skorzy do podjęcia ryzyka, instytuty badawcze wysokiej jakości, wsparcie rządu, podmioty finansowe.

Co przekonuje Izraelczyków do tworzenia własnych biznesów?

Podejmowanie ryzyka, aby jeszcze lepiej i szybciej osiągać cele to część naszej kultury. Historie wielkich sukcesów znacznie przyczyniają się do promocji takich procesów.

To, że służba w wojsku jest obowiązkowa też przyczynia się do rozwoju ducha przedsiębiorczości?

Tak. Służba w wojsku, szczególnie w elitarnych jednostkach technologicznych, pomaga w kształceniu młodych oficerów na przedsiębiorców.

W jaki sposób programy rządowe pomagają przedsiębiorcom?

W Izraelu rząd mocno wspiera przedsiębiorców, nawet przed założeniem działalności. Istnieje wiele różnych rządowych programów wsparcia, na każdym etapie wzrostu.

Są ulgi dla rozpoczynających przygodę z biznesem?

Nie ma żadnych ulg podatkowych dla startupów.

Mógłby pan określić ile przeciętny startup może pozyskać funduszy od rządu?

Pięćset tysięcy dolarów.

Kredytu czy bezzwrotnej pożyczki?

Pieniądze otrzymuje się jako dotację, którą później spłaca się w formie tantiemów w wysokości trzech procent przychodu startupu.

Co oferuje program, którym pan kieruje?

Głównym celem „The Technological Incubators" w Izraelu jest transfer innowacyjnych pomysłów technologicznych w firmach startupowych i poprowadzenie ich w kierunku pierwszej rundy inwestycyjnej. Przedsiębiorcy, którzy zostali wybrani do programu, otrzymują od nas (na okres dwóch lat), wszystko, co potrzebne do procesu rozwoju firmy, w tym: infrastrukturę (biura, laboratoria, sprzęt), wsparcie finansowe (większość z pieniędzy jest przyznawana przez rząd), doradztwo technologiczne i handlowe od pracowników inkubatora, usługi administracyjnych, itp.

Czy Izraelczycy chętnie dzielą się wiedzą z innymi? Często organizowane są startupowe eventy?

Izraelczycy zazwyczaj są bardzo otwarci na dzielenie się wiedzą z innymi. Trudno jest mi powiedzieć ile startupowych eventów odbywa się miesięcznie w Izraelu. Ale jest ich dużo.

Może pan polecić ciekawe projekty z Izraela, o których jeszcze mało słychać?

Argo Medical Technologies.

O Izraelczykach mówi się, że to “naród startupów”. Jak bardzo promowany jest duch przedsiębiorczości w Izraelu?

Przedsiębiorczość jest częścią naszej kultury, która była rozwijana głównie w latach naszej walki o przetrwanie. Ponadto, rząd jest silnie związany z szeroką gamą programów wsparcia przedsiębiorców.

Komentarze (0)