Iplex.pl to spółka, która budzi wiele kontrowersji. Jedni wróżą jej upadek, a drudzy chwalą determinację w dążeniu do sukcesu. Okazuje się, że firma radzi sobie całkiem dobrze, a dzięki płacącym subskrybentom chce rozwijać się dalej. O rynku VOD opowiada nam Tomasz Jakubiak, Prezes Zarządu IPLEX S.A.

Niedawno do spółki dołączył nowy udziałowiec Szczepan Ruman. Czy to oznacza, że plany wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych są bliższe spełnienia?

Szczepan Ruman jest Członkiem Zarządu odpowiadającym za sprawy finansowe spółki. Jednym z priorytetów Pana Szczepana Rumana jest przygotowanie naszej spółki do debiutu giełdowego. Natomiast moment, w którym to nastąpi nie jest jeszcze sprecyzowany. Akcjonariusze oraz Zarząd Spółki wspólnie wybiorą najkorzystniejszy czas na IPO. Odnośnie nowych akcjonariuszy - po kilku miesiącach zasiadania w Zarządzie Spółki zdecydowałem jeszcze bardziej zwiększyć swoje zaangażowanie w jej funkcjonowanie i kupiłem akcje Spółki.

Z wejścia na NewConnect chcieli państwo pozyskać do 14 milionów złotych. Taki cel łatwiej będzie zdobyć na GPW?

Charakterystyka GPW względem New Connectu pokazuje dość jasno, że możliwe są do pozyskania dużo większe środki finansowe przeznaczone na rozwój projektów. Dzisiaj nie zakładamy konkretnych kwot, które chcielibyśmy pozyskać, ponieważ do spółki dołączył w ostatnim czasie nowy inwestor finansowy, dzięki któremu jest możliwe przeprowadzenie i uruchomienie nowych projektów w firmie. Niemniej jednak długofalowo celem spółki jest debiut giełdowy.

O jakich nowych projektach w firmie mowa?

Niestety na chwilę obecną nie możemy tego zdradzać.

Rok 2011 zakończył się zyskiem 300 tysięcy złotych. Jak wyniki finansowe spółki iplex wyglądały w kolejnych latach?

Pozwolimy sobie nie zdradzić tej wysokości – aktualnie jest ona przedmiotem objętym tajemnicą firmową.

Nadal największe zyski spółce przynosi emisja reklam?

Tak. Największe przychody firma osiąga z wpływów z reklam, dzięki oferowaniu użytkownikom darmowego contentu. Wpływy z ofert subskrypcyjnych z roku na rok odnotowują jednak zwiększony udział i to jest pozytywny aspekt tej działalności, w którym należy upatrywać kolejnych sukcesów w latach przyszłych.

Na jakich warunkach współpracują państwo z dystrybutorami?

Wszystko zależy od partnera, z którym negocjujemy kontrakty. Najczęściej jest to rozliczenie w modelu cost per click, jednak zdarzają się też sytuacje, w których otrzymujemy filmy na flat fee lub deale wymagające od nas MG (minimum guarantee) na starcie.

Zdarza się, że dystrybutor zarabia więcej na emisji filmu w internecie niż w telewizji?

Rynek dystrybucyjny w Polsce w ostatnich latach przechodzi duże zmiany i standardowe okna licencyjne, jak kino, dvd, rental, VOD uległy pewnym modyfikacjom. Tak jak rynek dvd wykazuje tendencje spadkowe, tak VOD rosnące, ale to czy dany film zarobił więcej na emisji w internecie niż telewizji, jest sprawą czysto indywidualną i zależy od wielu czynników, jak choćby co było emitowane tego dnia na innych kanałach, czy jaki sposób promocji dobrano emitując go w internecie.

Jak ocenia pan współpracę z TVP, która miała udostępnić swoje filmy na państwa platformie? Dużo użytkowników było zainteresowanych tymi materiałami?

Filmy z ramienia TVP przez jakiś czas faktycznie stanowiły element naszej biblioteki, jednak widownia iplex.pl nie utożsamiła się z tym contentem na tyle silnie, abyśmy zdecydowali się na kontynuowanie tej współpracy. Naszym wyróżnikiem były zawsze produkcje mniej dostępne, lub też niedostępne wcale na innych serwisach, i to wokół takiej oferty skupiali się zawsze użytkownicy iplex. To jest właśnie naszą siłą.

Ile filmów jest w bazie iplex.pl?

Aktualnie w serwisie iplex.pl mamy blisko 1500 pozycji, z czego ponad 300 to pozycje z oferty premium udostępniane w ramach oferty subskrypcyjnej. Pozostałe to filmy udostępniane użytkownikom gratis – w zamian za obejrzenie reklamy. W 2011 roku ponad milion uu korzystało z iplex.pl.

Ilu użytkowników używało państwa platformy w latach 2012 i 2013?

Średnio w 2012 roku z naszej platformy korzystało 945 tys. UU, natomiast w roku kolejnym było to 615 UU. Spadek spowodowany był zmianami na stronie (wielotygodniowe dostosowywanie serwisu do nowej technologii wymaganej przez majorsów) oraz zmniejszoną liczbą filmów na stronie (przez kilka miesięcy nasza kilkutysięczna baza musiała zostać przekodowana do nowego systemu, co wiązało się z czasowym zniknięciem wielu pozycji i wstawieniu ich po dostosowaniu tego procesu).

Ilu z nich uzyskało dostęp do płatnych kont?

Aktualnie przychody z oferty premium wynoszą ok. 25%, jednak liczba kont pozostaje naszą tajemnicą.

Co Polacy oglądali najczęściej? Z jakiej kategorii były to filmy?

Widz iplex.pl jest bardzo wymagającym odbiorcą. Poza dobrą jakością ceni sobie też kino, które zyskało uznanie na światowych festiwalach. I właśnie takie produkcje – nagradzane na międzynarodowych festiwalach - cieszą się największą oglądalnością. Drugą pozycją w rankingu oglądalności są bajki, które stanowią 1/3 naszego contentu.

Przez te lata zmienił się profil Użytkownika iplex.pl?

Nasz użytkownik przez lata utrzymuje się na podobnym poziomie, jeśli chodzi o wiek (25-34 lata). Od zawsze też odnotowujemy bardzo zbliżone proporcje pomiędzy liczbą kobiet i mężczyzn odwiedzających nasz serwis.

Przed obejrzeniem jednego z darmowych filmów musiałem obejrzeć blok reklamowy o długości prawie 5 minut. Jak w telewizji. Co jeszcze ma zachęcić do kupna choć najtańszego konta i ominięcia reklam?

W telewizji bloki są dłuższe, a film przerywany jest częściej niż na iplex.pl. Nasz użytkownik ma możliwość ominięcia reklam za jedyne 19,90 zł na cały rok (usługa iplex zero). To zaledwie 1,60 – gdyby rozłożyć tę płatność na miesiąc. Żaden z konkurencyjnych serwisów nie oferuje takiej możliwości. Zachętę stanowić może z pewnością lepszy content, nowe funkcje w serwisie oraz udostępnienie użytkownikom aplikacji na smartfony i tablety.

Kiedy będziemy mogli korzystać z iplex na smartfonach?

Aktualnie mogą z niego korzystać klienci sieci T-Mobile, za sprawą usługi My Box. Jednak w pełni zaoferujemy tę możliwość wszystkim użytkownikom smartfonów i tabletów po tegorocznych wakacjach.

Duży wzrost zainteresowania iplexem przyniosła akcja z Coca-Colą. Czy mają państwo w planach działania z innym partnerem?

Od początku roku prowadzimy negocjacje z kilkoma partnerami, jednak są to rzecz jasna dane objęte klauzulą tajemnicy handlowej. W kwestii wzrostu świadomości marki w tym roku odbywały się dwie większe promocje – pierwsza w ramach współpracy z T-Mobile i komunikacji usługi My Box, w której dostępna jest aplikacja iplex, w drugiej zaś akcji – zainicjowanej wspólnie z Samsungiem, który posiada aplikacje iplex w swoich SMART TV, otrzymaliśmy wsparcie Pana Jerzego Stuhra, który polecał filmy iplex.pl swoim znamienitym nazwiskiem.

Która z tych dwóch akcji przyniosła lepsze mierzalnie efekty w postaci napływu użytkowników?

Trudno jest porównywać te akcje, zwłaszcza, że czasowo się one zazębiały. To jest zawsze bardzo trudno policzalna rzecz - jaka akcja miała wpływ na przyjście użytkownika z zewnątrz jeśli nie ma konkretnego odwołania np. z linka. Nie posiadamy też zgody naszych partnerów na dzielenie się takimi danymi, jednak z obu tych akcji, jak i całej współpracy z naszymi największymi partnerami jesteśmy bardzo zadowoleni i wkraczamy w kolejne obszary wzajemnych działań. W przypadku T-Mobile w najbliższym czasie jest to np. współpraca w ramach Festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty.

W jaki sposób chcą państwo osiągnąć zapowiadany próg 100 milionów złotych przychodu w 2015 roku?

Wspomniany próg 100 milionów był ściśle związany z kwotą, która pragnęliśmy uzyskać z New Connect (14 mln zł na content i reklamę). W związku z przełożeniem daty emisji publicznej akcji iplex, zmieniliśmy też prognozy finansowe spółki, jednak szczegóły pozostać muszą tajemnicą firmy.

Jakie mają państwo plany na przyszłość?

To tymczasem pozostaje tajemnicą spółki.

Komentarze (0)