Axel Springer Plug and Play, akcelerator startupów założony w 2013 roku przez Axel Springer i Plug and Play Tech Center, rozpoczyna działalność w Polsce. Wraz z Grupą Onet.pl szuka najbardziej obiecujących startupów, aby pomóc im w realizacji planu na globalny sukces. Oferuje program edukacyjny dla nowopowstałych firm z obszaru nowych technologii.

Wybrani uczestnicy podczas preselekcji, do której możecie się dostać wypełniając do 12 września ten formularz, mają na kilka miesięcy wyjechać do Berlina. Oprócz dobrych warunków do rozwijania swojego projektu otrzymają od akceleratora wsparcie w postaci warsztatów, mentoringu i spotkań z ekspertami z różnych dziedzin, doświadczonymi przedsiębiorcami, inwestorami. Akcelerator zapewnia uczestnikom pobyt oraz gotówkę (łączna wartość to 25 tysięcy euro) pozwalającą wygodnie przeżyć czas akceleracji. W zamian obejmuje kilkuprocentowy udział w firmie.

Poniżej prezentujemy rozmowę z dwoma osobami odpowiedzialnymi za poprzednie sukcesy akceleratora, które będą też współpracować z projektami zaproszonymi do współpracy w tej, już czwartej edycji. W pierwszej części wywiadu odpowiedzi udziela nam Jörg Rheinboldt (na zdjęciu po lewej), Managing Director of Axel Springer Plug and Play. Opowiada m.in. co wspólnego mają artyści i startupowcy.

English version of interview is here

Z biura akceleratora PnP w Berlinie korzystają również artyści. Utworzenie tam miejsca pracy startupowców to przypadek czy celowy zabieg?

Jörg Rheinboldt: Naszym zadaniem jest akceleracja startupów, która opiera się na stworzeniu unikalnych możliwości, budowaniu sieci kontaktów i zapewnieniu wspólnego miejsca do pracy oraz zainwestowanie w zespoły je zajmujące. Od wczesnych dni istnienia [akceleratora - przyp.red.] Axel Springer Plug and Play, mieliśmy okazję zobaczyć, jak z naszego biura korzystają przedsiębiorcy i artyści, razem tworząc wyjątkowe środowisko pracy, w rezultacie inspirujące obie strony. Pracujący w Berlinie korzystają z wpływu twórczego stylu życia napędzanego sztuką, modą i aktywnością startupowców. Berlin ciągle się zmienia i tworzy wyjątkową atmosferę, która otwiera umysł i wyzwala świetne pomysły.

Środowisko w jakim pracują przedsiębiorcy ma wielkie znaczenie?

I tak, i nie. Świetny zespół stworzy dobry produkt bez względu na to, gdzie powstanie. Niemniej, inspirujące środowisko pracy może działać jako katalizator, który usprawnia powstawanie świetnych pomysłów. Akcelerator może być widziany jako organizacja, która jest zbudowana z kreatywności, funkcjonuje dzięki ambicji i pomaga w budowaniu fundamentów biznesu. Łączy ludzi i przestrzenie, bariery kulturowe z kontynentami oraz jednoczy kompetencję i wiedzę.

Co jeszcze pomaga w tworzeniu własnego biznesu?

Świetny zespół jest kluczowym czynnikiem. Jesteśmy też przekonani, że aby osiągnąć sukces potrzebna jest duża sieć kontaktów, od której można się uczyć, dzielić doświadczeniami, jak i współpracować biznesowo.

Pan jednak bez pomocy akceleratora stworzył działający biznes - Alando.de (dziś ebay.de). Gdyby skorzystał pan wtedy z niego, biznes szybciej by się rozwinął?

Kiedy zaczęliśmy tworzyć alando.de również budowaliśmy sieć kontaktów z ludźmi i firmami, z którymi chcielibyśmy współpracować. Bez względu na podłoże, to ludzie tworzą biznes. Nadal działam biznesowo z ludźmi, z którymi współpracowałem w latach dziewięćdziesiątych (również z tymi sprzed alando.de). Koledzy z eBaya dalej pracują w branży, ale teraz mieszkają w różnych zakątkach świata. Szeroka sieć kontaktów jest wielkim atutem dla nas wszystkich. Wspiera w codziennych działaniach, pozwala odkryć nowe możliwości i poznawać przez nich nowych ludzi.

Dlaczego Axel Springer SE i Plug and Play Tech Center postanowiły połączyć siły?

Zaczęliśmy Axel Springer Plug and Play, jako joint venture na początku 2013 roku, bo byliśmy przekonani, że możemy osiągnąć o wiele więcej razem, niż osobno. To wspólne przedsięwzięcie łączy Plug and Play Tech Center znany ze wspierania nowych biznesów oraz markę Axel Springer, znaną z osiągnięć i zasobów. Razem dajemy prosperującym europejskim przedsięwzięciom niepowtarzalną okazję do akceleracji i skierowania firm w odpowiednim kierunku. Jak dotąd, po ponad półtora roku pracy, jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, co razem osiągnęliśmy.

Dlaczego właśnie w Krakowie organizowany jest pierwszy w Polsce PITCH DAY programu PnP?

Chcemy zorganizować pitch day w Krakowie razem z naszym partnerem DreamLab Onet.pl z kilku powodów. Po pierwsze, uważamy, że Kraków to silny startupowy hub w Polsce. Wydarzenie pozwoli przedstawić naszą markę i przekonać przedsiębiorców do złożenia aplikacji do naszego programu. Po drugie, stanowi kolejną alternatywę dla zaproszonych do współpracy zespołów. Pitch day jest bardzo ważny dla obu stron: akceleratora, jak i aspirujących firm, które chcą zyskać i wnieść swoją wiedzę do naszej organizacji. Ostatnim, ale nie mniej ważnym powodem jest to, że [pitch day w Krakowie] to ogromna szansa na współpracę z DreamLab Onet.pl.

W poprzedniej edycji programu pięć na osiem startupów pochodziło z Izraela. Spodziewali się państwo takiego zainteresowania?

Byliśmy bardzo zadowoleni zgłoszeniami z Izraela i chcielibyśmy zachęcić jeszcze więcej izraelskich firm do udziału w naszych programach [akceleracyjnych - przyp.red.] w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Kiedy zaczęliśmy kampanię promocyjną w Izraelu, nie wiedzieliśmy jakich efektów się spodziewać i byliśmy pozytywnie zaskoczeni takim zainteresowaniem. Spotkaliśmy się i zainwestowaliśmy w kilka wyjątkowych osób i firm, czekamy też na pogłębienie naszych relacji z izraelskim środowiskiem startupowym.

Czym zajmują się ludzie tworzący akcelerator? Pomagają w rozwoju produktu, organizują spotkania z mentorami?

Widzimy siebie jako inwestorów, katalizatorów oraz konsultantów. Oprócz wsparcia finansowego łączymy startupowców z mentorami. Są oni wpływowymi osobami w środowisku biznesowym i źródłem bezcennych porad i wskazówek. Zapewniamy także wsparcie operacyjne dzieląc się doświadczeniami, nie wspominając o współpracy z absolwentami programu, partnerami biznesowymi oraz Axelem Springerem.

Mogę ich też poprosić o pomoc w przekonaniu inwestora do inwestycji?

Nie bardzo rozumiem pytanie. Jeśli pyta pan, czy pomagamy ludziom znaleźć inwestorów, to odpowiadam: Pomagamy naszym firmom dopracować strategię finansową oraz przedstawiamy je inwestorom. Zaletą Akceleratora Axel Springer Plug and Play jest możliwość natychmiastowego uzyskania dostępu do globalnej sieci wysokiej klasy. Mamy z nią silną więź, co pozwala zrealizować wizjonerskie pomysły firm.

Jakie warunki powinny spełnić projekty, które zgłaszają się do państwa programu?

Chcemy zainwestować w firmy na wczesnym etapie rozwoju, które mają jasną ideę i zespół potrafiący ją wdrożyć. Powinny też potrafić osiągnąć pierwsze znaczące wyniki podczas udziału w programie. Szukamy również zespołów i pomysłów, które w jakiś sposób mogłyby wesprzeć Axel Springer, Plug and Play i naszą sieć firm.

Z Saeedem Amidi, szefem akceleratora rozmawiałem krótko, dlatego postanowiłem, że przedstawię jego sylwetkę. To, co może przekonać do współpracy z nim to ilość biznesów, w które zainwestował i rozwijał. Przez 15 lat pracy Saeed zainwestował w blisko 70 startupów. Wśród nich znajdziemy takie projekty, jak PayPal, DropBox czy Lending Club. Co je łączy? Na co Saeed zwraca uwagę podejmując się współpracy ze startupami?

Okazuje się, że Saeed Amidi dużą uwagę zwraca na pierwsze wrażenie, jakie sprawi przedsiębiorca wychodzący z propozycją współpracy. - Wszyscy przedsiębiorcy, z którymi współpracowałem mieli głód sukcesu, który widziałem w ich oczach - komentuje Saeed Amidi, pomysłodawca i szef akceleratora Plug and Play Tech Center. Przekonuje, że takie osoby potrafią zrealizować założony plan z należytą starannością.

Rozmówca zapytany o różnice w podejściu do biznesu między mieszkańcami krajów, w których rozwijał biznesy (Hiszpania, Francja czy Włochy) odpowiada, że przedsiębiorcy z Europy coraz rozważniej podchodzą do biznesu. Szybciej też oczekują pierwszych zysków. Jeśli miałby coś im doradzić to byłoby to nastawienie się na globalny rynek. Ważne też, aby przedsiębiorca miał wielkie marzenia i nie bał się ich realizacji.

Dużą uwagę skupia na edukacji i na wczesnym etapie wpajania przedsiębiorczości. Szef Plug and Play Tech Center angażuje się we współpracę ze studentami, na takich uniwersytetach jak MIT, Harvard, Stanford, czy Berkeley. Na nich (i wielu innych) szuka młodych pasjonatów, którym pomoże zrealizować swój pomysł na biznes. Interesują go branże: retail/ecommerce, media, Internet of Things i finansowa. 

Komentarze (0)