O tworzeniu start-upu skrojonego na potrzeby klienta i pracy zespołowej rozmawiamy z Pawłem Nowakiem - współtwórcą PressPada.

Tworzyłeś różne projekty, pisałeś bloga, wykonujesz aplikację na iOS. Powiedz proszę, skąd bierzesz na to wszystko pomysły?

To jest bardziej tryb „jedna rzecz daje początek drugiej”, przynajmniej ja to tak widzę. Blog spowodował otwarcie firmy, która doprowadziła mnie ostatecznie do fajnej współpracy nad Woblinkiem, który na pewno przyczynił się do powstania zainteresowania na produkt, jakim jest PressPad.

De facto pierwszy raz robię coś, co można nazwać klasycznym start-upem. I na pewno nie ostatni, bo możliwość połączenia pracy dla siebie z budowaniem czegoś rewelacyjnego daje mi ogromną satysfakcję. Lubię ten tryb pracy, wszyscy się w nim sprawdzamy. PressPad nie jest naszym pierwszym, ale też nie będzie ostatnim przedsięwzięciem.

Jak zrodziła się idea PressPada? Czym kierowaliście się w tworzeniu tego rodzaju aplikacji?

Marcin Klimek i Rafał Guzik, pozostali współzałożyciele PressPada, podobnie jak ja prowadzili swoją firmę usługową. Robiliśmy najróżniejsze aplikacje dla klientów każdego kalibru i koloru, a pytania o „wersję mobilną gazety” pojawiały się bardzo często.

Doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu odbijać tych klientów na etapie wyceny, a tak się zwykle działo, tylko zbudować dla nich produkt skrojony do potrzeb i rozliczany miesięcznie w niskich „ratach”. Tak powstał PressPad, czyli system do publikacji treści na urządzenia mobilne w modelu SAAS.

Tak jak powiedziałeś, oprócz Ciebie w zespole założycielskim są Marcin Klimek oraz Rafał Guzik. Kto za co odpowiada? Jak dzielicie swoje obowiązki?

Ja zająłem się w tej chwili reprezentowaniem firmy na zewnątrz i kontaktem z klientami. Za produkt i rozwój odpowiada Marcin, a Rafał zajął się stroną techniczną przedsięwzięcia. Podział ról jest wypadkową kompetencji każdego z nas i na razie sprawdza się znakomicie.

Do kogo kierujecie swój produkt? Jakie są możliwości i sposoby zastosowania PressPada?

Pierwsza, najbardziej oczywista grupa klientów to tradycyjni wydawcy, wydający swoje tytuły w papierze.

Druga to wydawcy elektroniczni – to bardzo ciekawa grupa, bo serwisów, blogów, zinów, e-magazynów jest mnóstwo, a na dodatek jest ich dużo łatwiej przekonać do PressPada. W przypadku papierowych wydawców trzeba czasem rysować możliwości, w przypadku elektronicznych nie ma takiej potrzeby, bo doskonale rozumieją specyfikę.

PressPad w jednym zdaniu: wprowadź raz, publikuj wszędzie. Zbudowaliśmy system elastycznych szablonów oraz własny sposób interpretacji ich na urządzeniach. Efektem jest system, do którego można wprowadzić treści raz i trafią one na każde obsługiwane przez nas urządzenie. Co więcej, jeśli w przyszłości dodamy obsługę kolejnego urządzenia (a będziemy), to ze strony wydawcy nie jest potrzebna żadna akcja, żeby jego treści pojawiły się także na nim.

Odnośnie zastosowań, to widzimy tutaj ciekawą sytuację. Najpopularniejsze jest oczywiście podstawowe użycie, czyli przeniesienie magazynów na urządzenia mobilne. Ale już w tej chwili mamy klientów, którzy budują w oparciu o PressPada przewodniki po mieście, aplikacje z przewagą video, samoaktualizujące się katalogi dla przedstawicieli handlowych, stoiska prezentacyjne itp.

Nie zamykamy się tylko na gazety – dziś „wydawca” nie oznacza „papierowy”. Wydawać, prezentować można dowolną treść i jesteśmy na to otwarci.

Jaki jest model biznesowy PressPada? Na czym chcecie zarabiać?

Wydawcy chcący korzystać z PressPada wybierają jeden z dostępnych abonamentów. Model biznesowy oparliśmy właśnie o te niewielkie opłaty. Każdy z planów można rozbudować o dodatkowe opcje, a w przyszłości będziemy zarabiać także na usługach digitalizacji archiwum, reklamach w magazynach, m-commerce, itd. – pomysłów mamy bardzo dużo, a wybrany model produktu pozwala nam go swobodnie rozwijać.

Ze względu na proces akceptacji aplikacji w App Store, prowadzimy teraz tylko sprzedaż bezpośrednią, ale niedługo (kiedy pojawi się aplikacja) udostępnimy także sprzedaż w pełnym modelu SAAS – wydawca będzie mógł zarejestrować się na stronie, uzupełnić swój magazyn i opublikować bez naszego udziału.

Na rynku istnieje już kilka konkurencyjnych firm oferujących podobną usługę. Czym z pośród nich wyróżnia się PressPad?

Zdajemy sobie sprawę z konkurencji, ale wierzymy, że nasz produkt lepiej trafia w potrzeby klientów. Już po pierwszych kilku spotkaniach widzieliśmy, że wybraliśmy dobrą ścieżkę – nasi klienci są pod wrażeniem prostoty używania i możliwości PressPada, a często są to wydawcy, którzy kontaktowali się już z ewentualną konkurencją.

Nie obawiamy się konfrontacji. Wierzymy w nasz produkt i nieustannie go polepszamy. Zdrowa konkurencja nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia!

Poniżej znajdziecie materiał wideo: Paweł Nowak - Tworzę Internet #2 [Webshake TV]. Polecamy!

Komentarze (0)