... ... ...

Odważna, bezpośrednia i cierpliwa. Taka powinna być seksmodelka - Michał Pater (Liveshow)

Dodane

19-08-2015

Adam Łopusiewicz
Zanim stworzył portal z sekskamerkami tworzył inne, też w branży erotycznej. Wtedy mało kto wiedział, że można przez internet oglądać "na żywo" roznegliżowane modelki. O istnieniu takich serwisów wiedział jednak nasz rozmówca, który postanowił stworzyć taki w Polsce. Działa od 2011 roku.

- Pomysł na taki portal tkwił w mojej głowie już od dawna, ale dopiero końcówką 2011 roku udało się go zrealizować i przygotować prosty serwis z kamerkami i czatem do rozmów - mówi nam Michał Pater, szef liveshow. W serwisie postawił na prostotę, a nie przepych. Okazuje się, że to podejście do prowadzenie portalu z sekskamerkami spodobało się użytkownikom, którzy chętnie z niego korzystają

Na zdjęciu: Michał Pater, szef Liveshow

Ile zarabiają seksmodelki? Co przynosi im najwięcej zysków? Jakie innowacyjne rozwiązania mogą usprawnić korzystanie z portali z branży erotycznej? O tym rozmawiamy z Michałem Paterem, który stoi za stworzeniem portalu z sekskamerkami - Liveshow.

Czym zajmował się pan zanim powstał Liveshow.pl?

Serwis nie jest naszą pierwszą produkcją. Firma zajmowała się wcześniej tworzeniem i promocją innych serwisów, również o charakterze erotycznym.

Po jakim czasie od premiery pojawili się pierwsi użytkownicy?

Popularność serwisu rosła z tygodnia na tydzień, gdyż była to nowość na polskim rynku serwisów erotycznych. Użytkownicy bardzo chętnie rejestrowali się w portalu i bacznie przyglądali się występom na kamerkach.

Popularność spadała, gdy pojawili się duzi gracze na rynku, np. Showup.tv?

W momencie startu, wszystkie strony z sex kamerkami notowały wzrosty popularności. Była to swojego rodzaju nowość na polskim rynku, polscy użytkownicy wcześniej nie spotykali się z tak odważnymi stronami, a serwisy czatowe wielkich portali, jak Onet czy Interia nie spełniały takich funkcji jak dzisiejsze portale z sekskamerkami. Notowaliśmy z miesiąca na miesiąc duże wzrosty oglądalności. Wówczas nie sztuką było wygenerowanie potężnego ruchu na takim portalu. Teraz sprawa ma się inaczej, trzeba sporo wysiłku by przyciągnąć zarówno nadające kobiety, jak i widza oraz przekonać, że warto pozostać i regularnie korzystać z portalu.

W jaki sposób użytkownicy dowiedzieli się o Liveshow?

Promowaliśmy go na serwisach dla dorosłych - z filmami porno, zdjęciami erotycznymi czy blogami erotycznymi.

Jakie korzyści z występowania przed kamerą mają użytkownicy?

Korzyści płynące z nadawania w serwisie, w którym prezentowane są sekskamerki to przede wszystkim możliwość zarabiania pieniędzy, nie wychodząc z domu, nadając obraz ze swojej kamerki. W serwisie pojawiała się też spora liczba ludzi, która nawiązywała przez nasz portal znajomości, niekoniecznie o charakterze erotycznym. Często to grupy znajomych, którzy podczas danej transmisji wspólnie rozmawiali na każdy temat.

Głównie to kobiety?

Nadający to głównie kobiety, oglądający to mężczyźni. No i oczywiście występy par.

Ile średnio użytkowników ogląda jedną transmisję?

Liczba widzów często zależy od atrakcyjności osoby, która nadaje. Im osoba prezentująca swoje wdzięki na swojej transmisji jest atrakcyjniejsza, tym większa popularność transmisji. Obecnie liczba widzów na jednej transmisji to około 300 osób oglądających w jednym momencie, jedną kamerkę.

Nadającym najwięcej zysku przynoszą prywatne czaty?

Tak, prywatne czaty to większa część zarobku dla naszych pań. Zdarza się też, że na czacie ogólnym użytkownicy zrzucają się na dany cel, jednak kobiety nadające u nas skupiają się bardziej na prywatnych czatach, jeden na jeden. Posiadamy oczywiście opcję “transmisja dwustronna”, czyli osoby na prywatnym czacie widzą się.

Dlaczego to właśnie w pańskim serwisie powinny się zarejestrować, a nie w konkurencyjnych portalach?

Na swoją markę i dobre imię portalu pracujemy od 2011 roku. W tym czasie współpracowaliśmy z tysiącami kobiet, które pracują w charakterze modelki na czacie erotycznym z kamerkami. Gwarantujemy uczciwość i szybką realizację wypłat dla pań pracujących dla nas.

Dla oglądających panów mamy atrakcyjne ceny kupna kredytów (kredyty to wirtualna waluta w serwisie) - obecnie najniższe na rynku serwisów z kamerkami. W serwisie pojawiła się też nowa ciekawa opcja, pozwalająca zapraszać na prywatną transmisje kobiety, które aktualnie nie nadają w serwisie - opcja nazywa się “Zawołaj na priv”. Wystarczy doładować kredyty, przejść na stronę główną serwisu i kliknąć na wybraną miniaturę z oznaczeniem “OFFLINE” i zaprosić taką osobę na priv. Wówczas zaproszona osoba, otrzymuje sms z informacją o prywatnym pokazie i ma kilka minut na wejście na serwis.

Powiadomienia SMS to chyba wyjątkowa opcja wśród portali z erotyką. Skąd pomysł na jej wprowadzenie?

To doskonała opcja dla pań pracujących z nami, które cenią sobie swój czas lub też pracują na innych stronach z sekskamerkami. W momencie otrzymania sms mają 100% pewności, że jeśli w przeciągu ośmiu minut wejdą na portal i zaakceptują oczekujące zaproszenie, ich konto zasilą kredyty za prywatny pokaz. Jeśli w tym czasie nie uda się wejść na stronę, kredyty wrócą na konto osoby zapraszającej.

W czym jeszcze liveshow jest lepszy od konkurencji?

Sporym plusem jest zaufanie pań, które pracują na naszej stronie - portal działa nieprzerwanie od czterech lat. Dla panów mamy konkurencyjne stawki kupna wirtualnej waluty “kredytów” - obecnie najniższe na rynku.

Jakie warunki muszą spełnić, aby zostać zaakceptowane i móc zarabiać na kamerkach?

Kobiety, które chcą pracować na naszym portalu muszą mieć skończone osiemnaście lat. Poza tym warunkiem, nie ma żadnych przeciwwskazań do pracy w charakterze seksmodelki na czacie erotycznym. Kobieta, która chce podjąć pracę na sekskamerce, powinna cechować się odwagą, łatwością nawiązywania kontaktu, bezpośredniością i cierpliwością. Ta ostatnia cecha przyda się, aby zbudować swoją pozycję pośród innych kobiet, które u nas pracują. Warto powiększać grono swoich klientów i oferować im coraz to ciekawsze sekspokazy.

Ile w ciągu miesiąca mogą zarobić na udziale w sekskamerkach?

W zależności od atrakcyjności kobiety i czasu poświęconego na nadawanie na portalu, zarobki wahają się od ośmiuset złotych do nawet dziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Przeciętnie, poświęcając na pracę około czterech do sześciu godzin dziennie, w miesiącu zarobek powinien spokojnie przekroczyć dwa tysiące złotych.

Jakie są statystyki Liveshow?

Serwis odwiedza obecnie kilkanaście tysięcy osób dziennie, stale pracujemy nad przypływem nowych użytkowników na naszą stronę.

Czy serwis osiągnął już próg rentowności?

Profity z prowadzenia tego typu działalności dodają nam tylko motywacji do dalszej pracy i rozwoju serwisu. Serwis od samego początku generował zyski, skupiamy się jednak, by każda odwiedzająca nas kobieta, mogła w dogodnych warunkach pracować i zarabiać razem z nami.

Jakie ma pan plany na rozwój serwisu?

Teraz naszym głównym zadaniem będzie zadbanie o napływ nowych użytkowników i użytkowniczek. Mamy nową opcje “Zawołaj na priv” osoby, które aktualnie nie nadają. Będziemy promować tę opcję, tak by panowie chętnie korzystali z tej usługi i zapraszali w ten sposób dziewczyny na zabawę przez kamerkę internetową.

Komentarze (0)