O wideokonferencjach, o początkach w tworzeniu startupu oraz o współpracy z Innovation Warehouse rozmawiamy z Maciejem Ziehlke oraz Marcinem Cajzerem, twórcami Eoslides.

Czym jest Eoslides?
MC: W skrócie: Eoslides to usługa typu "software as a service" polegająca na umożliwianiu każdemu, bez względu na platformę i system operacyjny na stworzenie i zarządzanie prezentacjami. Takie były założenia kiedy zaczynaliśmy ten projekt, teraz eoslides.com jest projektowane z myślą o stworzeniu platformy przeznaczonej do troszeczkę bardziej zaawansowanych zastosowań - od zwykłego dzielenia się prezentacjami złożonymi tylko ze slajdów po spotkania typu webinar i transmisję konferencji. Oprócz tego duży nacisk położyliśmy na dostosowanie Eoslides do potrzeb edukacji. Po beta testach oprócz wersji dla użytkowników prywatnych i biznesowych uruchomimy platformę edukacyjną skierowaną głównie do nauczycieli i uczniów.
Kto tworzy Eoslides?
Maciej Ziehlke - siła napędowa, koder i “rycerz Jedi” tego całego projektu. Około 12 letnie komercyjne doświadczenie w branży. Obecnie Lead Developer kierujący projektami dla dużych klientów, między innymi: Bupa, Energizer, Wilkinson Sword, Nissan, Christie +Co, Johnson & Johnson.
Marcin Cajzer - Product design, front end development, UX/UI. Ponad 12 lat doświadczenia w branży. Od 6 lat pracuję w UK, miałem przyjemność pracować m.in nad seriwisami Global Radio takimi jak capitalfm.com, xfm.co.uk i classicfm.co.uk, poprzednią wersją virginmedia.com.
Czy to Wasz pierwszy startup?
MC: Moim pierwszym podejściem do czegoś co można by nazwać startupem było rozplanowanie i stworzenie funkcjonalnych formatek dla serwisu miejskiego około 9 lat temu. Od tego czasu żaden z pomysłów nie przekroczył podobnej fazy produkcji. Tuż przed eoslides tworzyłem startup geolokalizacyjny który aktualnie czeka na lepsze czasy. Może jeżeli eoslides będzie już działało na pełnych obrotach uda mi się wrócić do tematu.
Z jakich środków został sfinansowany Eoslides?
MC: Eoslides jest finansowany z środków własnych, aktualnie szukamy angel investora. Na nasze nieszczęście dokładnie wiemy jaki typ inwestycji i jaki typ inwestora potrzebujemy co zawęża nam dostęp do finansowania - bardzo chcielibyśmy współpracować z osobą/osobami które mają doświadczenie w branży edukacyjnej. Pozwoliłoby to nam bardziej efektywnie wykorzystać pozyskane fundusze. Oczywiście nie mówimy “nie” dla osób z innych sektorów i dla VC, po prostu mamy konkretne cele i sądzimy że im dokładniej będziemy się ich trzymali tym szybciej doprowadzimy Eoslides do statusu poważnego gracza na dość lukratywnym rynku internetowych prezentacji.
Na czym będziecie zarabiać? Jak będzie wyglądał Wasz model biznesowy?
MZ: Model biznesowy jest bardzo prosty - pay as you go czyli płać za to co wykorzystujesz. Za £20, £50, £100 użytkownik będzie otrzymywał daną ilość kredytów za które będzie mógł wykupić dokładnie te usługi które mu są potrzebne. Nie przewidujemy wiązania klientów w płatności okresowe, w szczególnych przypadkach oczywiście umożliwimy inną formę rozliczeń. Eoslides dla edukacji będzie opierał się o indywidualne umowy ale dopiero po przekroczeniu określonej liczby użytkowników zarejestrowanych w grupie.
Ile kosztowało Was stworzenie całego systemu?
MZ: Jak przy każdym startupie tak i przy budowie eoslides oprócz kosztów stałych (serwery, narzędzia do konwertowania prezentacji do różnych formatów, streaming video, itp.) pojawiło się kilka kosztów mniej spodziewanych (zmiana firmy zapewniającej nam powiadomienia sms i obsługę technologii push). Dołączając do tego czas spędzony nad projektowaniem i implementacją, lektora do klipów reklamowych i tutoriali, zwykłe koszty spotkań i prezentacji startupa w kilku miejscach w Londynie suma pewnie okazałaby się dość pokaźna. Aktualnie nie prowadzimy aż tak dokładnej ewidencji kosztów, wystarczy że dość restrykcyjnie trzymamy się sugestii Erica Riesa i jego metodologii "Lean startup".
W czym różnicie się od znanych platform do prezentacji projektów?
MZ: Po pierwsze: tam gdzie mogliśmy wyeliminowaliśmy technologie które ograniczają nas do konkretnej platformy czy systemu operacyjnego - to sprawiło że jesteśmy dostępni nawet na urządzeniach mobilnych. Po drugie: duży nacisk położyliśmy na uproszczenie tworzenia i przeprowadzania prezentacji co sprawiło że korzystanie z naszych usług jest bezstresowe. Po trzecie: W jednym miejscu użytkownik dostaje tak na prawdę trzy usługi - dzielenie się prezentacjami typu slideshow (usługa podobna do slideshare.net), spotkania typu webinar rozszerzone o jednoczesny streaming prezentacji opartej na slajdach oraz całościowe wsparcie dla konferencji - od tworzenia prezentacji przez tworzenie dedykowanych kanałów (usługa podobna do Pages z facebook.com w połączeniu z kanałami z youtube.com) po zarządzanie widownią.