Mam startup

Polskie startupy różnią się od zagranicznych tym, że nie bujają tak bardzo w obłokach. To według mnie zła cecha

Borys Musielak, Filmaster

Wywiady

SmartCam - mieć wszystko na oku?

, Marcin Małecki Komentarze (3)

SmartCam to usługa multimedialna, która pozwala za pomocą internetu i kamery zobaczyć, co dzieję się w domu lub firmie podczas naszej nieobecności. O projekcie rozmawiamy z Piotrem Różyckim - wiceprezesem zarządu firmy SmartCam.

Czym jest SmartCam?

SmartCam to rewolucyjna usługa multimedialna, dzięki której nasi klienci mogą z dowolnego miejsca na świecie sprawdzić, że w ich domu lub biurze wszystko w porządku. Usługa opiera się na dwóch filarach - internecie oraz urządzeniu, jakim jest kamera. Nasi klienci mogą zamontować taką kamerkę w dowolnym miejscu z dostępem do sieci wifi, a nawet sieci mobilnej. Dzięki temu można bez problemu oglądać i słuchać co dzieje się w jej obrębie za pomocą komputera, smartfona czy tabletu. Stawiamy na komfort usługi – jej instalacja trwa maksymalnie 2 minuty. Nie wymagana jest też żadna instalacja, ani zaawansowana konfiguracja i nie potrzeba dodatkowego urządzenia. Po prostu podłączasz i działa!

Jak narodził się pomysł na tę usługę?

Pomysł powstał ponad 2 lata temu. Wspólnie z moim wspólnikiem zajmowaliśmy się tematyką profesjonalnych kamer IP i dostrzegliśmy, że coraz więcej ludzi zgłasza potrzebę posiadania możliwości poglądu zdalnego, bez konieczności zakupu zaawansowanego systemu monitoringu. Postanowiliśmy stworzyć dla nich rozwiązanie, który będzie proste i tanie. Stworzyliśmy nową gałąź usług internetowych – przyjaznych i wielofunkcyjnych wideousług.

Do kogo kierujecie swój produkt? Jakie zastosowania dla niego widzicie?

Produkt kierujemy zarówno do klientów indywidualnych, jak i do klientów biznesowych. W przypadku tych pierwszych mówimy tu niemal o całym rynku. SmartCam ma bardzo wiele zastosowań: podgląd mieszkania podczas wakacji, rzut okiem na dziecko pod opieką niani, sprawdzenie w ciągu dnia, czy pies nie zjada kanapy, dodatkowa opieka nad osobami starszymi lub chorymi, obserwacja domków letniskowych. Krótko mówiąc: wszędzie tam, gdzie nie możemy chwilowo być, a chcielibyśmy sprawdzić czy wszystko w porządku.

Jeśli chodzi o rynek biznesowy, to staramy się skupić na małych i średnich przedsiębiorstwach. Są to często firmy mające jednego właściciela, którzy zazwyczaj posiadają jednak więcej niż jedno biuro. Dzięki SmartCamowi, właściciel w ciągu minuty może przejrzeć obraz z wszystkich punktów, sprawdzić jak idzie sprzedaż i jaki jest stan magazynów.

W jaki sposób planujecie pozyskać klientów? Trzeba chyba stworzyć pewnego rodzaju "modę" na tego typu usługę.

To prawda – długookresowym celem jest wytworzenie pewnego trendu na wideousługi. Chcemy zmienić pogląd potencjalnych użytkowników, traktujących SmartCam jako monitoring. Staramy się odbiec od tego skojarzenia. Podczas tworzenia urządzenia zależało nam, aby obrócić wszystkie wady monitoringu w zalety. Monitoring jest z reguły drogi, nieprzyjazny w stosowaniu -  wymaga monterów i instalatorów. SmartCam to dokładne zaprzeczenie - jest estetyczny, przyjazny w obsłudze, a przy tym bardzo prosty w instalacji. Obecnie naszym największym wyzwaniem jest uświadomienie klientom tych różnic, przekazanie im jak wiele korzyści niesie nasza usługa. Zdecydowanie największy nacisk kładziemy obecnie na sprzedaż bezpośrednią – wiemy, że klient musi wpierw zapoznać się usługą, zrozumieć ją. Dlatego uważamy, że spotkanie z przedstawicielem jest najskuteczniejsze, zarówno dla nas, jak i potencjalnego użytkownika. Oczywiście nie zamykamy się na inne kanały - prowadzimy sprzedaż online przez stronę internetową oraz budujemy siatkę sprzedaży pośredniej.

Jak to wszystko wygląda od strony technologicznej? Czy rzeczywiście możecie zapewnić stabilność swojej usługi przez 24/7?

Kamera, po podłączeniu do internetu automatycznie łączy się z naszymi serwerami. Pobiera z nich wszelkie komendy i zmiany ustawień, jakich klient dokona przez swój panel. Logując się do panelu usługi, za pomocą zwykłej przeglądarki internetowej, bądź aplikacji mobilnej, automatycznie uzyskuje obraz z zamontowanej kamerki. Nieważne, w jakim regionie świata będziemy, SmartCam zadziała więc tak samo.

Urządzenie wymaga stałego dostępu do internetu i do prądu i są to jedyne wymogi, aby usługa działała stabilnie. Często pojawiają się pytania o to, jakie łącze jest potrzebne. Tutaj myślę, że mamy miłą niespodziankę – kodujemy nasz obraz z wykorzystaniem kodeka h.264, który jest niezwykle wydajny. Dzięki temu kamera potrzebuje przepustowość 256kbps, czyli naprawdę niewiele. Nie ma więc obawy, że zapchamy sobie całe łącze. Poza tym kamera generuje ruch jedynie kiedy użytkownik ogląda obraz live lub kiedy wysyła na serwer zarejestrowane nagrania.

Wiemy, jak ważne w przypadku takiej usługi jest bezpieczeństwo. Dlatego postawiliśmy naprawdę dużą wagę na zachowanie maksimum środków ostrożności. Korzystamy z bezpiecznych serwerów, które na bieżąco archiwizują dane. Cała strona zabezpieczona jest protokołem SSL, dzięki czemu mamy pewność, że nikt nie przejmie naszych danych do logowania.

Udało się Wam pozyskać dofinansowanie w ramach działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Jak oceniacie ten program? Dlaczego ma tak złą prasę?

To jest rzeczywiście ciężki temat. Osobiście bardzo się cieszę, że udało nam się uzyskać to dofinansowanie. Bez niego zastosowanie tak zaawansowanej technologii nie byłoby możliwe. Dotacja dała nam naprawdę duży komfort pracy – dzięki niej mogliśmy doszlifować naszą usługę i wypuścić na rynek kompletny produkt.

Nie zmienia to jednak faktu, że jest wiele przeszkód biurokratycznych i formalnych, opierających się na nielogicznych rozwiązaniach. Gdybym miał jednym słowem opisać problem, to chyba najłatwiej powiedzieć, że program 8.1 jest "nieżyciowy" – skupia się wyłącznie na przepisach i stosuje je literalnie aż do bólu. Znam wiele ciekawych pomysłów, które nie otrzymały dofinansowania przez błędy formalne. Z drugiej strony dostrzega się projekty kiepskie, które otrzymały 800.000 zł dofinansowania. Myślę, że tutaj tkwi powód złej prasy 8.1 – zbyt wiele projektów dostało pieniądze na nierealne biznesy.

Kiedy SmartCam osiągnie próg rentowności?

Wszystko oczywiście zależy od tego, jak przyjmie się produkt na rynku. Bardzo bym chciał – i zrobię wszystko – aby stało się to w pierwszej połowie przyszłego roku.

Jaki jest dalszy plan na rozwój SmartCam?

Obecna forma SmartCam to oczywiście dopiero początek. Mamy wiele pomysłów, jak jeszcze bardziej polepszyć naszą usługę. Na pewno skupimy się nad samym urządzeniem – chcielibyśmy, aby kamera obejmowała jeszcze szerszy zasięg, aby można ją postawić w szczerym polu lub lesie i nadal działała. Z drugiej strony otwiera się przed nami ogromne pole do popisu od strony analityki obrazu. Będziemy pracować nad takimi rozwiązaniami, jak rozpoznawanie twarzy, obiektów, augmented reality itp. Mamy nad czym pracować i to jeszcze przez bardzo długi czas.

  • Kamil Rydzyński

    Ponad rok temu do swojej firmy kupiłem jeden z tańszych rejestratorów produkcji ChRL oraz dwie kamery niezłej jakości. Razem z dyskiem 500 GB całość wyniosła mnie niecałe 1200 zł. Oczywiście w zestawie były już kable z zarobionymi wtyczkami i zasilacz. Rejestrator pracuje pod kontrolą jakiejś dystrybucji Linuksa, menu jest po polsku, sprzęt koduje wideo w H.264 i również ma opcję podglądu przez sieć - wystarczyło podłączyć go kablem do routera, nic nie musiałem konfigurować. Zestaw z jedną kamerą kosztowałby 900 zł - czyli mniej niż sama opłata aktywacyjna w SmartCam. Całość instalacji podobnie jak w przypadku SmartCam polegała na zamontowaniu kamer w odpowiednim miejscu i połączeniu wtyczek.

    Wobec tego pytam - gdzie tu innowacja i na co w tym przypadku potrzeba aż 803250 zł (czyli równowartość 670 zestawów rejestrator + dysk + 2 kamery + osprzęt)? Sprzętu przecież nie produkujecie. Oprogramowanie pisaliście sami, ale to nie kosztuje aż tyle. Kwota dotacji starczyłaby na 10 spotów przed głównym wydaniem Faktów na TVN, wydaje się po prostu ogromna jak na takie przedsięwzięcie.

  • Piotr Rozycki

    Witam, już tłumaczę na czym polega innowacyjność i różnica. Po pierwsze - opłata aktywacyjna w SmartCam wynosi 199 lub 299 zł (obecnie mamy promocję obniżającą opłatę o 100 zł). Do tego dodajemy abonament, który zaczyna się od 35 zł. Czyli w najtańszej opcji rok korzystania z usługi wynosi 619 zł. Dodajmy do tego, że klient dostaje od nas bardzo dobrą kamerę, której koszt na rynku to około 1200 zł.

    A teraz innowacja: wyobraźmy sobie klienta, który ma 3-4 butiki w centrach handlowych w różnych miastach. Z oczywistych względów nie jest w stanie być wszędzie jednocześnie. Dodajmy do tego, że nie ma możliwości montowania tego, wiercenia, ciągnięcia kabli itp. Biorąc 4 kamery SmartCam jest w stanie podłączyć je sam (może to nawet zrobić pracownik) w ciągu minuty. Podłącza do prądu i voila! Kamera działa nawet po wifi. Nie musi mieć w każdym miejscu rejestratora, nie musi wykładać kasy na montera lub informatyka. Dostaje za to gotową usługę z szeregiem funkcji. Ma do niej dostęp zawsze, z laptopa lub przez aplikację mobilną. Nie będę już się rozwodził na faktem, że może dostawać powiadomienia, że obsługa harmonogramu jest banalna, że może samodzielnie przydzielać dostęp do poszczególnych kamer np. managerom konkretnych punktów itp.

    Dodajmy teraz trochę kwestii technicznych. Nasz w/w klient nie ma pojęcia o sieciach, ustawieniach, portach, rodzajach łączy. Nie wiem czy ma stałe, czy dynamiczne IP, nie wie czy posiada router ADSL czy xDSL. W SmartCam nie ma to znaczenia, kamera i tak zadziała, bez względu do czego ją podłączy (oczywiście są wyjątki, jak np. VPN). Jest to po prostu niesamowicie wygodne i proste.

    Na sam koniec powiem tylko, że każda osoba która miała styczność z naszą usługą była niezmiernie zaskoczona jej jakością i prostotą ;-)

  • Bartosz Kita

    Bardzo podoba mi się ta usługa i chętnie bym wykupił abonament, niestety uważam, że opłata aktywacyjna w cenie 299zł to przynajmniej o 199zł za dużo.

    100zł opłaty aktywacyjnej + 59.00zł za abonament to rozsądna cena.

    Będę bardzo mile zaskoczony, jeżeli dostanę informację, że wprowadzacie Państwo kolejną promocję i aktywacja to teraz tylko ... ;)

    Pozdrawiam i życzę sukcesów!
    Bartosz Kita