2 0 3

Startup ze Sri Lanki pozyskał inwestora. Ma milion dolarów na rozwój aplikacji dla pacjentów

Dodane

18-09-2017

Adam Łopusiewicz
Pobierz aplikację, znajdź lekarza, napisz co ci dolega i czekaj na wideorozmowę. Tak w skrócie wygląda korzystanie z aplikacji oDoc, której założyciele właśnie pozyskali milion dolarów na rozwój. Chcą, aby aplikacja posłużyła wszystkim mieszkańcom Azji do szybkiego kontaktu z lekarzem.

Na zdjęciu (od lewej): Heshan Fernando, Sohan Dharmaraja, Dr. Janaka Wickremesinghe oraz Inshard Naizer, założyciele oDoc | fot. oDoc

Pierwsza konsultacja za darmo

– Stworzyliśmy 360 stopniowe rozwiązanie – mówili założyciele w rozmowie z serwisem TechInAsia. Uważają, że za pomocą aplikacji oDoc, nad którą pracowali 12 miesięcy, możemy załatwić cały proces związany z podjęciem walki z chorobą w zaledwie kilka minut. Wystarczy, że pobierzemy aplikację, po krótce opiszemy nasze objawy, a lekarz skontaktuje się z nami i po rozmowie wystawi odpowiednią receptę.

Pozostanie nam tylko ocenić lekarza i wykupić lekarstwa. Opłata za przeprowadzoną konsultację zostanie automatycznie pobrana z naszej karty kredytowej. Jedna konsultacja kosztuje ok. 1,599 rp, co w przeliczeniu na złotówki wynosi 89,49 zł. Twórcy zachęcają jednak do skorzystania z usługi, bo jest szybsza i prostsza. W celach promocyjnych udostępnili pierwszą wideokonsultację za darmo.

Anonimowość

Twórcy oDoc zadbali także o anonimowość pacjentów, dlatego jeśli chcą porozmawiać o "wrażliwym" problemie, mogą skorzystać z funkcji rozmowy bez ujawniania danych osobowych. Wtedy lekarz nie będzie miał wglądu do historii leczenia pacjenta, nie dowie się też jak się nazywa i ile ma lat. Niestety, ze względu na wskazane czynniki, nie będzie mógł też wystawić e-recepty na potrzebne medykamenty.

Z aplikacji skorzystać może każdy, kto zna język angielski, syngaleski czy tamilski. W ciągu pięciu miesięcy działania oDoca, przeprowadzono ponad tysiąc konsultacji za pośrednictwem aplikacji. Startup otrzymał właśnie milion dolarów inwestycji m.in. od byłego pracodawcy współzałożycieli oDoca. Ci pracowali dla największego funduszu inwestycyjnego na Sri Lance – John Keels Group. 

Na co inwestycja

Środki pozyskane z inwestycji zespół chce wykorzystać na ekspansję zagraniczną, gdyż trudno będzie utrzymać się na lokalnym rynku. Jak podaje portal TechInAsia, tylko 1/3 mieszkańców Sri Lanki posiada smartfona, na którym mogłaby zainstalować aplikację do szybkich wideokonsultancji lekarskich. Liczba ta nie jest wysoka, ale martwią kolejne dane. Tylko cztery miliony użytkowników smartfonów na Sri Lance korzysta z internetu.

Komentarze (0)