Apteki stacjonarne coraz częściej poszerzają swoją działalność o kanał e-commerce. Fakt, iż Internet to dużo szersza grupa potencjalnych klientów, nie dla każdego wiąże się z proporcjonalnie większym zyskiem. Dlaczego?

Apteka internetowa to biznes bardziej skomplikowany od standardowego sklepu internetowego. Oprócz charakterystycznej dla e-commerce walki cenowej, branża apteczna podlega prawnym obostrzeniom, które w pewnym stopniu ograniczają jej zakres działania.

Według danych portalu pharmalogica.pl z lipca 2015 roku, w Polsce funkcjonują 284 apteki internetowe. To niecałe 2% wszystkich aptek i punktów aptecznych w Polsce. Mimo tak niewielkiego rynku, dochodowa obecność w sieci nie jest wcale łatwa. Rygorystyczne prawo farmaceutyczne i walka cenowa sprawiają, że sukces odnoszą najwytrwalsi i najlepiej przygotowani. W branży aptecznej przypadkowy sukces jest właściwie niemożliwy.

Ograniczony asortyment

Apteki internetowe w przeciwieństwie do innych e-commercowych sklepów nie mogą oferować pełnego asortymentu dostępnego w punkcie stacjonarnym. Do sprzedaży wysyłkowej dopuszczone są wyłącznie leki OTC, czyli takie, które można nabyć bez recepty wystawionej przez lekarza. Jest to grupa leków bezpiecznych, przeznaczonych do stosowania w okresie od 3 do 5 dni. Leki OTC mają pomóc pacjentom w walce z dolegliwościami, które łatwo samodzielnie zdiagnozować.

Ponadto w aptekach internetowych bez problemu sprzedawać można rozmaite suplementy, sprzęt medyczny czy dermokosmetyki.

W przypadku leków RX, czyli tych wymagających recepty lekarskiej sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż bezpośredni zakup ich w sieci jest niemożliwy. Niektóre apteki posiadają leki RX w ofercie internetowej, jednak pacjent nie może ich zamówić bezpośrednio do domu. Zamówiony lek trafia do apteki, a pacjent może go odebrać wyłącznie po okazaniu ważnej recepty. Ze względu na prawne ograniczenia utrudniające zakup, niewiele aptek internetowych decyduje się na udostępnianie w sklepach internetowych oferty leków RX.

Cena, cena i jeszcze raz cena

W przypadku aptek internetowych o zakupie decyduje głównie cena. Produkty, które dostępne są w stacjonarnej aptece od ręki, pacjent może zamówić w sieci nawet o połowę taniej. Wszystko przez efekt skali - duże sieci działające w branży e-commerce zamawiają więcej, przez co mogą otrzymać rabaty, na które nie ma szans mała apteka. Dzięki temu mogą zaproponować cenę, dla której klienci są w stanie poczekać kilka dni na dostawę do domu.

Do aptek internetowych trafiają głównie klienci szukający oszczędności, dlatego szanse na sukces w branży mają ci, którzy zaoferują najniższą cenę w porównywarkach cenowych, bo to właśnie one ściągają największy ruch do aptek internetowych.

Ubogi marketing aptek online

Zazwyczaj reklama jest narzędziem konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami, również w tymi sieci. Apteki internetowe nie działają jednak, jak typowy sklep internetowy. Podlegają pod prawne ograniczenia w kwestii reklamowej, co niejako ogranicza sposoby dotarcia do klientów.

Możliwość promocji, choć to za duże słowo w przypadku aptek, określa Prawo farmaceutyczne. Zgodnie z nim zakazana jest reklama zarówno podmiotowa, jak i przedmiotowa apteki. Przepisy dopuszczają jedynie wskazanie lokalizacji i godzin pracy apteki. Sporny art. 94a Prawa farmaceutycznego jest wielorako interpretowany przez prawników, właścicieli aptek, a nawet przez samych Inspektorów Farmaceutycznych. Możliwa jest reklama leków OTC, jednak bez wskazania konkretnej apteki, więc taką formą zainteresowani mogą być wyłącznie producenci konkretnych leków, nie aptekarze. Sama reklama, czyli forma skłaniająca do zakupu, w przypadku aptek jest zakazana.

Content marketing receptą na sukces aptekarzy

Mimo że apteki online tak bardzo różnią się od tradycyjnych sklepów internetowych, ich przyszłość może pójść w podobnym kierunku. Wszystko za sprawą content marketingu, który z roku na rok staje się coraz bardziej doceniany przez specjalistów w e-commerce. W przypadku aptek jest on świetnym sposobem na promocję zgodnie z obowiązującymi przepisami. Apteka w ramach promocji może informować i edukować, a nie bezpośrednio nakłaniać do zakupu. Content marketing nie tylko pozwoli na zbudowanie relacji z klientem, ale za pomocą unikalnych treści pomoże także zdobyć przychylność Google, co może zaprocentować lepszą pozycją strony w wynikach organicznych.

Dobrym sposobem na wykorzystanie content marketingu do promocji apteki jest stworzenie ciekawej infografiki, która jest w stanie rozwiązać problem wybranej grupy klientów. Infografiki są chętnie publikowane, przez co pozwalają dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Do infografiki warto, więc dodać logo apteki.

źródło: i-apteka.pl

Świetnym miejscem do prowadzenia działań z zakresu content marketingu są portale społecznościowe. Apteki zamiast stosować zakazaną w tej branży reklamę mogą nawiązać więź z klientami i zbudować społeczność przez edukowanie. W portalach społecznościowych dużym zainteresowaniem cieszą się ciekawostki i poradniki, które pozwalają na wykreowanie profesjonalnego wizerunku apteki. Warto zadbać o to, aby były to treści interesujące, które chętnie będą udostępniane.

 
 
 

Innym sposobem na wykorzystanie content marketingu do promocji apteki internetowej jest prowadzenie bloga oraz publikowanie artykułów. Regularne dodawanie unikalnych treści nie tylko wpłynie na pozycję strony w wynikach wyszukiwania Google, ale również ściągnie na stronę użytkowników poszukujących rozwiązania problemów zdrowotnych.

 

żródło: iapteka.pl

Content marketing to narzędzie wymagające systematyczności i dużej kreatywności. Dobrze prowadzone działania nie tylko poprawią wyniki SEO, ale także sprawią, że większa będzie świadomość marki wśród klientów. Apteka będzie kojarzona z dobrym doradcą, specjalistą w przypadku problemów zdrowotnych, a to w połączeniu z atrakcyjnymi cenami i przestrzeganiem Prawa farmaceutycznego przepis na e-commercowy sukces.


Katarzyna Wotawa

Marketing Manager w Agencji Kreatywnej Pink Panda

Na co dzień przygotowuje i realizuje strategie marketingowe dla branży e-commerce.

Komentarze (0)