Pisaliśmy już, czym właściwie są diagramy Gantta. To uniwersalne narzędzie do zarządzania ludźmi i zasobami od ponad stu lat cieszy się niesłabnącą popularnością i jest wdrażane w niezliczonej ilości projektów. I nie tylko tych stricte biznesowych czy technologicznych.

Wprost przeciwnie, patrząc na obszerne listy klientów firm oferujących narzędzia zawierające diagramy Gantta, można odnieść wrażenie, że są wszędzie. Diagramy są bardzo popularne mimo niskiej świadomości tego, że z efektów ich użycia korzystamy na co dzień. Podobnie jak półprzewodniki, nowoczesne tworzywa polimerowe czy systemy embedded, mamy bowiem do czynienia z mocno specjalistycznym narzędziem, o którym dużo wiedzą chyba tylko osoby je oferujące, a sami użytkownicy często są nieświadomi z czym mają co chwila kontakt. I tak oto diagramy Gantta znajdziemy m.in. w takich dziedzinach jak:

1. Edukacja

Przede wszystkim po stronie szkoły lub uczelni, choć nie zawsze. Dobrze skonfigurowany diagram pozwala na usprawnienie zadań dzielonych między pracowników naukowych i nauczycieli. Każdy z nas pamięta chyba drukowane na kartkach plany zajęć, dyżurów, zwolnień, urlopów, zmian itd. W obecnych czasach takie administracyjne sprawy przedstawia się często graficznie właśnie na diagramie Gantta, czy to tylko do wglądu nauczycieli/wykładowców, czy nawet samych uczniów (np. w lokalnym odpowiedniku USOSa). Największą popularność w edukacji, diagramy zdobyły jak dotąd w uczelniach wyższych w USA.

2. Praca fizyczna

Czy to na budowie, czy stojąc przy linii produkcyjnej, dobra organizacja pracy to podstawa. Ludzie mają ograniczone siły fizyczne i marnowanie tychże mija się z celem. Pionierem w tej dziedzinie jest np. Toyota, bo właśnie dla montowni samochodów tej firmy powstała cała filozofia Lean. Koncepcja lean w ogromnym skrócie definiowana może być jako eliminacja tych czynności, które wykonywane są przy tworzeniu produktu lub usługi, a nie dodają konkretnej wartości temu produktowi lub usłudze. Chcąc osiągnąć odchudzoną z niepotrzebnych czynności produkcję należy wykorzystać narzędzia, którymi lean dysponuje. A tak się składa, że diagramy Gantta doskonale idą w parze z Lean Management i pozwalają zaplanować pracę w myśl zasady „zero zmarnowanych chwil”.

3. Polityka

Patrząc na czołowe kampanie polityczne, stale widzimy te same twarze. O to chodzi spin doctorom – mamy rozpoznawać czołowe osoby w danej partii i kojarzyć jej reprezentantów. Każdy, kto ogląda serial „Ranczo” sam zapewne zastanawiał się nieraz nad realnością scenariusza, gdzie krajem rządzi grupa osób mieszcząca się w bardzo małej wsi. Jednak współczesne partie polityczne to ogromne machiny pełne ludzi, oddziałów, biur, działaczy terenowych, sympatyków, itd. Dla przykładu, sama Platforma Obywatelska ma obecnie 42 636 członków (dane z roku 2013), a przecież kraj nad Wisłą nie jest najbardziej rozwiniętym pod tym względem na świecie. W efekcie czołowe partie obecnych czasów regularnie szukają project managerów, a ci używają diagramów Gantta. Do czego? Przede wszystkim do koordynacji projektów jakimi są wystąpienia, spoty reklamowe, pisanie dokumentów, itd. Czym większa partia, tym więcej ma swoich zespołów i zadań, a za pomocą diagramów Gantta można łatwo spiąć je w jedną całość.

4. Eventy

Każdy z nas lubi czasem pójść na koncert ulubionego zespołu czy wziąć udział w widowisku sportowym. Atmosfera ogromnych stadionów i setek tysięcy widzów pobudzają znacznie lepiej od telewizora w domu. Rzadko jednak zastanawiamy się nad tym, jak wielkimi i skomplikowanymi przedsięwziąciami są imprezy masowe. Przykładowo, wiele znanych zespołów upiera się na wożenie po świecie swojej własnej sceny, nagłośnienia, rekwizytów, elektroniki...logistycznie jest to prawdziwy koszmar, a złożeniem tego do kupy zajmuje się wielu ludzi. Żeby zaplanować sensownie pracę takiego zespołu i zdążyć do wielkiego dnia (nawet nie koncertu, bo przecież nikt na nie wystąpi bez próby generalnej) trzeba jasno zaplanować, przedstawić i w locie modyfikować grafiki, czyli znane nam już diagramy Gantta.

5. Wojsko

Jak już wspominaliśmy w poprzednim tekście, jednym z pierwszych zastosowań wynalazku Gantta na szeroką skalę były wojska amerykańskie podczas I Wojny Światowej. Chodzi głównie o logistykę oraz zachodni odpowiednik kultowego Strojbata, czyli bataliony budowlano-konstrukcyjne (Corps of Engineers w przypadku USA). Amerykanie do dziś używają w swojej armii diagramów Gantta do planowania dostaw sprzętu, tankowania myśliwców w locie, rotacji pojazdami (między bazą, magazynem i serwisem), a biorąc pod uwagę obecną strukturę NATO, można niemal z marszu przyjąć że wiele innych państw też. W końcu to właśnie Stany Zjednoczone szkolą wojska państw UE, nie odwrotnie.

6. Informatyka 

Przykład najbardziej oczywisty, ale zaskakująco często pomijany. Nie da się tworzyć oprogramowania bez dobrej koordynacji między developerami oraz zespołami, nie wspominając już o przydatności dołączenia do nich osób nie piszących kodu (marketing, PR, sprzedaż, zarząd, udziałowcy, etc.). Bez diagramów Gantta nie powstałoby np. stworzony w Estonii i wykupiony potem przez Microsoft Skype. 

Przykłady dziedzin wykorzystania diagramów Gantta można mnożyć w nieskończoność, ale mija się to nieco z celem, gdyż w niemal każdej dziedzinie życia da się znaleźć zastosowanie dla narzędzia usprawniającego współpracę międzyludzką i procesy w niej zachodzące. Powyżej przedstawiliśmy najbardziej reprezentatywne przykłady, co do których mamy pewność, że faktycznie mają miejsce – wskazują to choćby listy klientów pracujących na diagramie Gantta.

Mateusz Jagiełło

PR Manager w SoftwarePlant

Autor licznych tekstów dotyczących nowych technologii, z których większość ukazała się na największych vortalach IT w Polsce. Zdobywca kilku nagród branżowych dla blogerów IT. Pracując dla czołowych agencji PR rozwijał w Polsce takie marki jak Intel, ASUS, Huawei, Nikon czy Schneider Electric.

 

Zdjęcie główne royalty free z Fotolia

Komentarze (0)