Po trzech latach od głośnego startu Shuttout otrzymał drugie życie. Jego założyciel, Mateusz Chłodnicki wierzy, że dobre zdjęcia zasługują na więcej niż tylko lajki i chce dać użytkownikom nagrody za dzielenie się autorskimi fotografiami.

fot. materiały prasowe

Shuttout to platforma dla pasjonatów fotografii, którzy dzieląc się swoimi pracami w internecie chcieliby zdobywać pieniądze na kolejne sesje i rozwijać umiejętności. Dzięki serwisowi mogą brać udział w konkursach fotograficznych organizowanych przez użytkowników dla użytkowników.

Siła w fotograficznej społeczności

Pierwszy raz o serwisie zrobiło się głośno w 2015 roku, czyli po zakończeniu kampanii crowdfundingowej na PolakPotrafi.pl. Projekt wsparło wówczas 466 osób, a zebrane 57 tysięcy zostało przeznaczone na stworzenie pierwszej wersji platformy, sfinansowanie kwestii formalnych, promocję oraz nagrody dla uczestników. 

Projekt w którym użytkownicy sami organizują konkursy z nagrodami szybko zaczął podbijać serca polskich internautów. Dzięki niemu fotografowie mogą wygrywać pieniądze, konfrontować swoje umiejętności z innymi i sprawdzać, jak odbierają je użytkownicy. Jest to również dla nich źródło inspiracji oraz rozrywki. W konkursach w postać jury wciela się cała społeczność Shuttouta.

Przedsiębiorczy duch

Chłodnicki startując z nowym projektem miał już doświadczenie w prowadzeniu biznesu. Jeszcze na studiach założył firmę hostingową, a później wydawnictwo. Po odejściu ze spółki postanowił zostać kierowcą Ubera. To zajęcie miało mu zapewniać utrzymanie podczas pracy nad własnym projektem, czyli Shuttoutem. Mężczyzna wożąc ludzi ćwiczył pitchowanie, zbierał feedback, a w przerwach między kursami otwierał komputer, aby nie tracić cennych minut. 

Poświęcenie twórcy nie poszło na marne. Dwa lata później, w czerwcu 2017 roku, Shuttout pozyskał inwestora w postaci Tech Invest Group S.A. Dzięki niemu powstała nowa wersja platformy działająca na komputerach oraz urządzeniach mobilnych. Mateusz Chłodnicki  żartuje, że Shuttout otrzymał właśnie drugie życie. Jak twierdzi, pierwsze było bardzo cenną lekcją.

Nowa strategia kluczem do międzynarodowego rynku

Po miesiącach działań na wysokich obrotach twórcom udało się uruchomić nową wersję Shuttout. Premiera miała miejsce 4 kwietnia 2018 roku. Zespół wziął pod uwagę wszystkie zgłoszenia użytkowników pierwszej wersji serwisu. Dzięki temu udoskonalony został model konkursów. Jest teraz bardziej dostępny i angażujący. Zmiany dotknęły również wyglądu serwisu. Został on całkowicie przeprojektowany, aby użytkownicy mogli korzystać również z jego wersji mobilnej.

Zmiany nastąpiły również w podejściu zespołu Shuttout. Już od samego początku postawili na współpracę z fotografami z całego świata. Nowa strategia sprawdziła się. W ciągu pierwszego miesiąca użytkownicy dodali 891 zdjęć do kilkudziesięciu konkursów z nagrodami pieniężnymi, a platformę odwiedziło ponad 5000 osób z 107 krajów.

To jeszcze nie koniec planowanych zmian. Twórcy platformy planują cykliczne wprowadzanie ulepszeń, w tym uruchomienie usług dla biznesu. Obecnie wraz z pierwszymi partnerami testują możliwości serwisu w tym zakresie. W ramach pilotażu uruchomiony został specjalny konkurs na potrzeby One Day Photo Festival, wydarzenia fotograficznego organizowanego przez Digital24.pl. 

Komentarze (0)