Prowadząc startup z pewnością wiesz, że uczestnicy licznych konferencji biznesowych posługują się w ich trakcie językiem angielskim. Za jego pomocą prowadzą negocjacje i poznają nowych ludzi. Jeśli więc Twoja znajomość angielskiego wymaga doszlifowania, sięgnij po którąś z tych 5 aplikacji.

fot. unsplash.com

Czy wiesz, że według English Proficiency Index Polska znalazła się na 11 miejscu spośród 72 krajów, w których angielski nie jest językiem urzędowym. Co więcej, ponad 62% Polaków swobodnie posługuje się językiem Szekspira. Obecnie język angielski staje się językiem “uniwersalnym”. Nie ulega wątpliwości, że znajomość języków nie tylko zwiększa szanse na awans, ale pozwala też zaistnieć na świadomym rynku pracy. Dziś dzięki aplikacjom mobilnym nauka języka jest nie tylko łatwa i przyjemna, ale i efektywna. Zatem, chwyć za telefon, zainstaluj wybraną apkę i uczy się języka zupełnie za darmo. 

1. Duolingo 

Jedna z najbardziej popularnych i intuicyjnych aplikacji do nauki języków. Duolingo to platforma językowa oparta o model freemium stworzona w USA przez Luisa von Ahna w 2011 roku.

Wielkim plusem tej aplikacji jest fakt, że wiele kursów Duolingo jest tworzonych przez samych native speakerów.

Użytkowanie aplikacji jest dziecinnie proste. Otwórz apkę, wybierz język, który chcesz opanować, ustaw swój dzienny czas nauki i voila. Duolingo możesz również używać na swoim komputerze.

Z Duolingo zaczynasz od obrazów, tekstu i powtarzania konkretnych fraz. Skojarzenie dźwięku z grafiką ma ułatwić użytkownikom zapamiętywanie nowych słówek. Z każdą ukończoną sekcją masz do wykonania trudniejsze zadania.

Duolingo sprawia, że nauka jest czystą zabawą. Za ukończone lekcje dostajesz punkty, a za zaliczone sekcje bonusy. Możesz również zapraszać znajomych do zabawy i śledzić ich postępy. Co więcej, Duolingo wyśle ci codzienne przypomnienie o nauce, jeśli sobie tego życzysz.

Aplikacja ma blisko 200 milionów zarejestrowanych użytkowników na całym świecie. Liczby mówią same za siebie!

Języki: angielski, hiszpański, francuski, niemiecki, włoski, portugalski, rosyjski, japoński, holenderski, szwedzki, irlandzki, turecki, norweski, koreański, duński, polski, hebrajski, chiński, grecki, wietnamski, walijski, ukraiński, węgierski, rumuński, suahili, czeski, indonezyjski, japoński, esperanto, klingon

Systemy operacyjne: iOS, Android, Windows Phone

2. Babbel 

Babbel, stworzony przez Markusa Witte’a w 2007 w Berlinie, to kolejna aplikacja, która ma do zaoferowanie wersję free. Darmowa wersja zawiera 40 lekcji w 13 językach. Zatem nawet bez dodatkowego inwestowania jest się czego uczyć.

Każda lekcja zaczyna się od nauki słownictwa przy pomocy obrazków. Następnie zapamiętane słowa są używane w powiązanych zdaniach i dialogach dostosowanych do poziomu użytkowników. Ten sposób nauczania pozwala szybko opanować umiejętność konwersacji.

Dodatkowo, użytkownicy za sprawą poręcznych pop-upów poznają zasady gramatyki, a w wersji komputerowej, również krótkie ciekawostki kulturowe. Oprócz ogólnych kursów dla początkujących, Babbel oferuje również oddzielne pakiety poświęcone poprawie konkretnych umiejętności takich jak gramatyka czy słownictwo.

Użytkownicy mogą również skorzystać z wersji premium. Za jeden miesiąc nauki wybranego języka z Babbel trzeba będzie zapłacić 9.95 €. 

Języki: angielski, holenderski, duński, francuski, niemiecki, indonezyjski, włoski, norweski, polski, brazylijski portugalski, rosyjski, szwedzki, hiszpański i turecki

Systemy operacyjne: iOS, Android

3. Busuu 

Busuu, powstałe w Wielkiej Brytanii w 2008 roku, oferuje kursy w 12 językach. Aplikacja jest dostępna za darmo, jednak, aby w pełni korzystać z większości funkcji i dodatkowych materiałów użytkownicy muszą zainwestować 5.83 € miesięcznie.

W darmowej wersji możesz uczyć się języka poprzez interaktywne ćwiczenia i quizy. Na początku poznajesz pojedyncze słowa w prostych dialogach, dostępnych również w wersji audio. Następnie odpowiadasz na proste pytania związane z tymi dialogami.

Lekcje są podzielone tematycznie, dzięki temu użytkownicy poznają słownictwo przydatne  w konkretnych sytuacjach. Co więcej, Busuu oferuje też tzw. “travel course” dla tych, którzy chcą uzyskać przydatne informacje o kraju, który planują odwiedzić.

Założyciele Busuu, Bernhard Niesner i Adrian Hilti, oparli swój pomysł na umiejętnościach native speakerów. Brzmi enigmatycznie? Wyjaśnijmy na przykładzie. Ty uczysz się języka angielskiego a native speakerzy z USA czy Wielkiej Brytanii korygują Twoje błędy. Działa to w dwie strony. Ty możesz pomóc w nauce języka polskiego innym użytkownikom. Idea napotkała żyzny grunt, ponieważ obecnie społeczność Busuu liczy ponad 40 milionów zarejestrowanych native speakerów!

Języki: angielski, hiszpański, francuski, niemiecki, włoski, portugalski (Brazylia), rosyjski, polski, turecki, arabski, japoński i chiński

Systemy operacyjne: iOS, Android

4. Memrise

Użytkownicy, którzy najefektywniej przyswajają wiedzę za pośrednictwem materiałów wizualnych, bez wątpienia powinni wybrać, powstałą w 2005 roku w USA aplikację Memrise. Ta apka zawiera niezliczone ilości memów stworzonych przez samych uczniów. Nauka języka opiera się tutaj na zabawie, humorze i skojarzeniach.

Aplikacja oferuje tysiące bezpłatnych kursów w 20 językach. Jeśli jakiegoś kursu brakuje można go stworzyć. Memrise bowiem ma bardzo liczną i aktywną społeczność użytkowników.

Założyciele, Greg Detre, Ed Cooke i Ben Whately, oferują zarówno standardowe kursy oparte o często używane słownictwo, jak i oryginalne kursy zawierające nietypowe zbiory słów, np. “Japanese naughty words”  albo słowa z japońskiego tłumaczenia Harrego Pottera.

Należy pamiętać, że treści w Memrise są całkowicie generowane przez użytkowników, dlatego też czasami jakość contentu może pozostawiać wiele do życzenia.

Języki: angielski, koreański, hiszpański (Hiszpania), hiszpański (Meksyk), japoński, francuski, niemiecki, rosyjski, chiński, wietnamski, portugalski, szwedzki, norweski, duński, arabski, holenderski, indonezyjski, włoski, polski, turecki.

Systemy operacyjne: iOS, Android, Windows Phone

5. HelloTalk 

Aplikacja HelloTalk nieco różni się od tych prezentowanych powyżej. Tutaj nauka języka opiera się na czatowaniu z native speakerami z całego świata. Społeczność HelloTalk liczy ponad 10 milionów członków! Zatem jest z kim pogawędzić.

Celem tej apki jest ułatwienie komunikacji i wyeliminowanie potencjalnego stresu w czasie rzeczywistym. HelloTalk pozwala użytkownikom, poprzez swobodną konwersację, pozbyć się blokady językowej.

HelloTalk to nie tylko zwykła pogawędka. Użytkownicy mogą poprawiać nawzajem swoje językowe potknięcia podczas rozmowy. Aplikacja ma wbudowane narzędzie do korygowania błędów, dzięki któremu zwykła konwersja staje się sesją korepetycyjną.

Kolejną niezwykle przydatną funkcją HelloTalk jest zintegrowany system tłumaczenia. Na czym dokładnie to polega? Przypominasz sobie takie sytuacje, kiedy rozpaczliwie chcesz przekazać swojemu rozmówcy ważną wiadomość, ale brakuje Ci słowa, które nadaje sens Twojej wypowiedzi? HelloTalk podpowiada użytkownikom takie brakujące słowa. Bardzo sprytne, prawa?

Z aplikacją możesz też oznaczać swoje topowe konwersacje i dzięki temu łatwo do nich powracać w razie potrzeby. HelloTalk jest również wyposażony w opcję text-to-voice (tekst na głos), dzięki której będziesz wiedzieć jak wymawiać poszczególne słowa.

Aby zmotywować się do prowadzenia konwersacji, aplikacja pozwala zaaranżować rozmowę o określonych przez Ciebie parametrach takich jak czas, ilość użytych znaków czy wysłanych wiadomości.  

Dodatkowy bonus to wymiana…gryzmołów! Jeśli naprawdę wszystkie słowa wylecą Ci z głowy, zawsze możesz wyrazić się poprzez sztukę. 

Języki: angielski, japoński, koreański, hiszpański, francuski, chiński mandaryński, kantoński, portugalski, niemiecki, włoski, rosyjski, arabski i 100 więcej 

Systemy operacyjne: iOS, Android

Juliusz Słowacki pisał: “Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa.” Sarkastycznie można stwierdzić: “Łatwo powiedzieć!” Jednak nie ma co się załamywać. Jeśli chcesz zacząć mówić po szwedzku albo po prostu czujesz, że najwyższy czas odświeżyć gramatykę, nic bardziej prostszego. Lingwiści zapewniają, że tak zwany microlearning, czyli od 5 do 15 minut nauki języka obcego dziennie wystarczy, aby przyswoić nowe zasady. Trudno będzie znaleźć dobrą wymówkę na ten naukowy argument, nieprawdaż? ;)

Marcelina Smugowska

pisze o startupach i technologicznych nowinkach na swoim blogu. Ma bzika na punkcie literatury, muzyki i roweru. Lubi poznawać nowych ludzi i pić mocną kawę.  

Komentarze (0)