Podwójne paluszki Beer Fingers to jeden z produktów sprzedawanych w nowoczesny sposób. Przysmaku nie trzeba szukać w sklepach - wystarczy zamówić go za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Podobnych form sprzedaży jest wiele, ta różni się sposobem dostawy - przekąski są dostarczane rowerami.

Dla większości firm z branży podwójne, sklejone ze sobą paluszki to błąd produkcyjny. W przeciwieństwie do nich, konsumenci utożsamiają je ze szczęściem - znalezienie podwójnego przysmaku w paczce tradycyjnych paluszków to dobry omen. To pozytywne nastawienie do podwójnych przekąsek postanowili wykorzystać twórcy marki Beer Fingers i zaoferowali nabywcom kilka rodzajów ich ulubionych przysmaków. Pomysł spotkał się z zainteresowaniem nie tylko kupujących, ale i ważnego inwestora z branży spożywczej. Wysoką jakość paluszków potwierdzili natomiast członkowie Loży Ekspertów Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”, którzy pozytywnie ocenili smak i wygląd produktów oraz stosunek ich jakości do ceny. Dwukrotne przyznanie certyfikatów „Doceń polskie” trzem rodzajom podwójnych paluszków (w polewie, solonych i z sezamem) dowodzi wysokiej jakości wyrobów, a zarazem podkreśla ich polskie pochodzenie.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Podwójne paluszki nie są dostępne w regularnej sprzedaży, ale ich miłośnicy nie będą mieli żadnego kłopotu z nabyciem smakołyków. - Niedawno uruchomiliśmy aplikację na smartfony, za pośrednictwem której szybko i wygodnie można zamówić ulubione przysmaki. Aplikacja działająca w systemach Android lub iOS jest dostępna w sklepach Google Play, Apps Store oraz na naszej stronie internetowej - mówi Bartosz Głodowski, prezes firmy Beer Fingers. Nowa propozycja firmy już spotkała się z zainteresowaniem kupujących. Szczególną popularnością cieszy się promocja, w ramach której trzy paczki podwójnych paluszków można nabyć za jedyne 5 złotych. - Zamówione przysmaki są dostarczane rowerami transportowo-reklamowymi działającymi w systemie franchisingowym. Obecnie w sieci działa 9 rowerów usytuowanych przede wszystkim w centrum Warszawy. Dostawy poza obszarem działania rowerów są natomiast realizowane innymi dostępnymi środkami, takimi jak przesyłki kurierskie - dodaje B. Głodowski.

Warto odnotować, że dzięki aplikacji można zamówić nie tylko paluszki, ale i inne produkty spożywcze. - Zależało nam, aby były to wyroby wysokiej jakości z oferty polskich firm. Do dyspozycji konsumentów są m.in. sękacz, ogórki, ćwikła i słodkości - mówi Bartosz Głodowski.

fot. pixabay.com

Komentarze (0)