... ... ...

Kupić licencję na gotowca czy zlecić stworzenie unikalnego e-sklepu? Szukamy odpowiedzi

Dodane

13-12-2017

Marek Safiejko
W 2006 w Polsce funkcjonowało ok. 2800 sklepów online. Dziś, zaledwie dekadę później, jest ich ponad 20 tys. Sprzedaż internetowa jest opłacalnym modelem biznesowym, co pokazują dane dotyczące rodzimego rynku e-commerce.

Pod koniec 2017 r. jego wartość ma przekroczyć 40 mld zł., a jak szacują eksperci Sociomantic Labs, w 2020 r. osiągnie kwotę 63 mld zł.

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z pl.depositphotos.com

Według zestawienia przygotowanego przez HackerRank, Polska zajmuje 3. miejsce w rankingu najlepszych programistów na świecie. To dobra wiadomość dla wszystkich tych, którzy planują rozpocząć własną działalność w sieci i szukają profesjonalnej pomocy w zbudowaniu platformy e-commerce. Czym się kierować przy wyborze firmy technologicznej, specjalizującej się w rozwiązaniach dla sieciowych biznesów?

Co przed startem sklepu internetowego wiedzieć należy

Decydując się na otworzenie sklepu internetowego, możemy skorzystać z gotowych rozwiązań typu SaaS, czyli wybrać gotowy szablon serwisu sprzedażowego, wdrożyć platformę e-commerce działającą na bazie otwartego oprogramowania lub zlecić przygotowanie serwisu sprzedażowego online od podstaw specjaliście IT. Warto wiedzieć, jakie są wady i zalety każdego z tych rozwiązań.

Korzystając z gotowego rozwiązania typu SaaS (z ang. Software as a Service, czyli oprogramowanie jako usługa), użytkownik niejako przerzuca wszelkie obowiązki związane z utrzymaniem sklepu internetowego, hostingiem czy wsparciem technicznym na dostawcę oprogramowania, w zamian za opłatę, np. w formie comiesięcznego abonamentu.

Klient kupuje gotowy produkt (te najbardziej popularne to: Shopify, Shoper czy iStore), działający według zdefiniowanych schematów, nie musi więc przechodzić długiego procesu wdrażania serwisu. Po wprowadzeniu własnych ustawień, może rozpocząć sprzedaż niemalże od razu. Jednocześnie należy zauważyć, że rozwiązanie typu SaaS nie daje szans na przeprowadzenie większych zmian w funkcjonowaniu poszczególnych modułów platformy e-commerce. Jest to mało elastyczna opcja, która umożliwia personalizację serwisu w bardzo ograniczonym zakresie.

Należy jednocześnie zaznaczyć, że plusem takiego rozwiązania jest niski koszt usługi i brak konieczności posiadania specjalistycznej wiedzy z obszaru IT, aby prowadzić sklep internetowy. Skorzystają na nim przede wszystkim mniejsi przedsiębiorcy stawiający pierwsze kroki w internetowym biznesie oraz startupy, które nie chcą inwestować dużych pieniędzy w prowadzenie sklepu online.

Kiedy e-biznes nabiera rozpędu, a serwis sprzedażowy działający na podstawie SaaS nie spełnia już naszych oczekiwań, warto zainteresować się platformami open source. Platformy e-commerce działające na bazie otwartego oprogramowania, które można znaleźć na rynku (np. Magento czy Prestashop) oferują na tyle profesjonalne narzędzia, że spełniają wymagania nie tylko mniejszych firm, ale większych marek, które kojarzone są ze sprzedażą w kanale internetowym. Serwisy te działają na bezpłatnej licencji i w stosunku do rozwiązań SaaS, ich funkcjonalności są bardziej rozbudowane. Co więcej, dodatkowe moduły, rozszerzenia czy szablony graficzne mogą być wdrażane i zmieniane wedle pojawiających się potrzeb.

W przypadku rozwiązania open source, użytkownik nie ponosi kosztów związanych zakupem licencji, co nie oznacza, że uruchomienie i prowadzenie platformy e-commerce będzie całkowicie bezpłatne. Tych opłat można uniknąć, jeżeli posiadamy, chociażby podstawową wiedzę z zakresu programowania i nie potrzebujemy tym samym wsparcia IT, by dokonywać zmian np. w szablonie witryny.

W przeciwnym razie, warto skorzystać z pomocy specjalisty, np. e-commerce dewelopera. Kosztem, o którym nie można zapomnieć, jest hosting platformy e-commerce. Musimy się z nim liczyć bez względu na to, czy na wykupionej domenie będziemy samodzielnie prowadzić sklep internetowy, czy też zostanie ona nam udostępniona przez firmę specjalizującą się w rozwiązaniach dla e-biznesu, która będzie się opiekować naszym serwisem.

Największe możliwości, jeżeli chodzi o personalizację witryny internetowego sklepu, zarówno pod względem funkcjonalności, jak i aspektów wizualnych, zapewni dedykowana platforma e-commerce przygotowana na zamówienie, np. przez e-commerce dewelopera.

Platforma e-commerce „szyta na miarę”

Platforma sprzedażowa zbudowana od podstaw przez specjalistów zajmujących się rozwiązaniami IT dla e-commerce będzie dopasowana do modelu biznesowego naszej firmy. Pod względem technicznym pozwoli to również kontrolować nam każdy element sklepu internetowego, wdrożyć czy zoptymalizować skomplikowane procesy oraz dogłębnie przeanalizować użytkowników odwiedzających sklep, aby lepiej dopasować ofertę, za co za tym idzie zwiększyć konwersję.

Decydując się na platformę e-commerce „na zamówienie”, możemy wyróżnić własną markę na rynku. Jest to istotne, ponieważ w cyberprzestrzeni funkcjonuje już ponad. 20 tys. sklepów internetowych. Postawienie na innowacyjne rozwiązanie, niewykorzystywane na szeroką skalę w projektowaniu internetowych serwisów sprzedażowych, może okazać się kluczem do sukcesu. Należy pamiętać, że zespół specjalistów nie tylko przeprowadzi nas przez proces projektowania sklepu internetowego, ale także zapewni wsparcie wtedy, gdy firma będzie już funkcjonować na rynku. Hosting, pomoc techniczna i dbanie o bezpieczeństwo gromadzonych danych osobowych naszych klientów, to tylko kilka najważniejszych usług, które może zaoferować nam firma specjalizująca się w rozwiązaniach dla e-commerce. Dostawca posiadający doświadczenie w budowaniu dużych rozwiązań e-commerce, podpowie, od czego zacząć, jakie moduły wdrożyć, aby zapewnić poprawne funkcjonowanie całego systemu.

Dobry deweloper, czyli jaki?

Poszukiwanie odpowiedniego dewelopera, któremu zlecimy zbudowanie platformy e-commerce nie musi być trudnym, ani pracochłonnym zadaniem. Przy wyborze wystarczy kierować się kilkoma kryteriami. Oto 3 najważniejsze:

1. Portfolio – na początku warto przygotować listę 5-10 firm, które zajmują się projektowaniem rozwiązań internetowych dla e-sprzedawców. Następnie trzeba czytać i czytać… Nie tylko referencje od byłych klientów, które znajdziemy w Internecie, ale również warto poprosić firmy o pokazanie swojego portfolio, dzięki czemu będziemy mogli zapoznać się dokładnie z ofertą i dokonaniami, a także poznać rozwiązania technologiczne wykorzystywane przez deweloperów.

2. Specjalizacja – liczba firm zajmujących się projektowaniem serwisów www może nas zaskoczyć, ale nie wszystkie z nich specjalizują się w tworzeniu witryn sklepów internetowych, dlatego zdecydujmy się na taką, która spełni nasze wymagania.

3. Cena – najniższa cena nie może być głównym kryterium. Wybór najtańszej oferty może w praktyce oznaczać, że w konsekwencji nie tylko nie oszczędzimy, ale zapłacimy „dwa razy”. W tym przypadku cena idzie za jakością, dlatego pamiętajmy o tym, że niska cena może wiązać się z pewnymi ograniczeniami, np. z niedbale i pospiesznie napisanym kodem strony. Jeżeli znajdą się w nim „dziury”, serwis nie będzie poprawnie funkcjonował, ale także może stać się celem ataków hakerów. Zdarza się, że firmy IT obniżają cenę usługi, oferując swoim klientom rozwiązania na licencji, co może oznaczać brak praw do kodu źródłowego, a w skrajnych przypadkach brak możliwości rozwoju oprogramowania z innym lub własnym zespołem IT. Uniwersalna rada dla wszystkich: należy wybrać najbardziej efektywnego dostawcę, a nie najtańszego!

O czym należy dodatkowo pamiętać przed wyborem e-commerce dewelopera?

  • Deweloper musi słuchać i wdrażać na bieżąco zgłaszane zmiany, nie tylko podczas tworzenia projektu platformy e-commerce, ale także już na etapie funkcjonowania strony. Zanim podpiszemy umowę z daną firmą, zapytajmy również, jakich metod używa zespół IT w pracach nad projektami (najpopularniejsze i najbardziej efektywne to SCRUM/Agile Development Process).
  • Zespół deweloperów musi chcieć na bieżąco „chwalić się” swoimi postępami w pracach nad projektem. Każdy zakończony etap prac powinien zostać pokazany klientowi w wersji demo.
  • E-commerce deweloper czy zatrudniona agencja interaktywna musi umieć mówić „Nie”. Zespół ekspertów powinien być otwarty na dyskusję, ale także umieć wykorzystać swoją fachową wiedzę, żeby realnie ocenić, czy wszystkie zgłaszane pomysły mogą być zrealizowane. „Potakiwacze” nie potraktują nas poważnie, a co więcej, mogą negatywnie wpłynąć na biznes.
  • Kieruj się zasadą ‘similar sized company’. Zgłaszając się po pomoc, mamy poczuć się jak ważny klient, dlatego nie możemy wybrać firmy zbyt dużej, bo wtedy może ona nie podejść poważnie do naszych potrzeb. Nie może być to zbyt mała firma, z niewielkim doświadczeniem, ponieważ możemy od niej nie otrzymać profesjonalnej pomocy.

Co powinien zawierać brief dla e-commerce dewelopera?

Kiedy wybierzemy już e-commerce dewelopera, kierując się powyższymi zasadami, musimy zastanowić się, co ekspert powinien wiedzieć o naszej firmie i naszych potrzebach. Bez tych informacji żadna profesjonalna agencja interaktywna czy software house nie powinien w ogóle przystępować do prac nad budową strony sklepu internetowego. Lista 4 najważniejszych elementów, które muszą znaleźć się w briefie to:

1. Opis modelu biznesowego firmy – każda platforma e-commerce powinna korespondować z profilem danej firmy. To do niego powinny zostać dopasowane wszystkie rozwiązania IT wykorzystane do budowy serwisu sprzedażowego.

2. Lista elementów i funkcji widocznych w serwisie – poza tymi oczywistymi, które posiada każda witryna tego rodzaju (np. zakładka z ofertą sklepu, formularz zamówienia czy miejsce dokonywania płatności) nie zapominajmy o tych funkcjach, które są widoczne tylko dla właściciela sklepu czy obsługi, np. księgowanie, zarządzanie zamówieniami, raporty dotyczące sprzedaży.

3. Zasięg działalności – w briefie warto zaznaczyć, czy przygotowywana platforma e-commerce będzie jedynym miejscem w sieci, w którym będziemy oferować swoje produkty. Jeżeli planujemy sprzedaż również na portalach internetowych, np. na Facebooku lub promować swoje usługi za pośrednictwem serwisów takich jak Ceneo.pl czy Google AdWords, deweloper już na etapie budowania serwisu może zadbać o odpowiednią integrację.

4. Platforma e-commerce powinna być kompatybilna z kanałem mobile – dane rynkowe dotyczące kanału mobilnego pokazują, że jeżeli firmy oferujące swoje produkty lub usługi w sieci nie wdrożą na czas podejścia ‘mobile first’, zostaną w tyle za konkurencją. Dlatego zaznaczmy w briefie, że klienci, którzy dokonują zakupów w sieci głównie przy użyciu smartfonów, są dla nas ważną grupą docelową.

Na koniec warto poprosić agencję, która zwróciła naszą uwagę o przygotowanie wstępnej strategii, według której będą postępować prace nad budową witryny internetowej naszego sklepu. To będzie pierwszy test dla zespołu deweloperów, który pozwoli nam ocenić, czy nasze prośby zostały wysłuchane, a wizja naszej marki jest dla nich czytelna. Wspólne zrozumienie obu stron to klucz do sukcesu.

Marek Safiejko

CEO 9bits

Posiada 14 lat doświadczenia w branży IT. Od 8 lat CEO 9bits, firmy technologicznej specjalizującej się w rozwiązaniach IT dla e-commerce i m-commerce.

Komentarze (0)