Po dwunastu latach niemiecka platforma zakupowa DaWanda kończy działalność. Zintegruje swoich sprzedawców z konkurencyjną platformą Etsy.

DaWanda kończy działalność

– To nie była łatwa decyzja. Włożyliśmy wiele serca i wysiłku w tworzenie naszej platformy – mówi Claudia Helming, założycielka i dyrektor zarządzająca DaWandy, serwisu, poprzez który można nabywać m.in. ubrania i artykuły dekoracyjne od niezależnych twórców. Jest to możliwe, ale jeszcze tylko przez chwilę, bo 30 sierpnia platforma zakupowa przestanie istnieć na wszyskich dwudziestu rynkach, na których do tej pory działa (w tym w Polsce).

Według pani prezes, przez dwanaście lat działalności udało się platformie osiągnąć sporo; DaWanda przyczyniła się między innymi do tego, że „idea Zrób-To-Sam oraz przedmioty wykonane ręcznie stały się odrębną kategorią w e-commerce” z czego Claudia Helming jest dumna. Jednocześnie jednak zdała sobie sprawę, że dalszy rozwój w branży oparty jedynie o własne zasoby nie jest możliwy. 

Co dalej?

DaWanda postanowiła porozumieć się z konkurencją. W efekcie przeniesie swoich sprzedawców na platformę Etsy. Jest to serwis o takim samym profilu, który powstał w 2005 roku w Nowym Jorku, ale bardziej popularny niż zamykana właśnie DaWanda. Korzysta z niego aż 35 milionów użytkowników. Dla porównania niemiecka DaWanda zrzesza 7,3 mln użytkowników i współpracuje z 380 tys. twórców.

– Z podziwem patrzymy na pracę wykonaną przez zespół DaWandy w promowaniu kreatywności i wyjątkowych przedmiotów. Jesteśmy zachwyceni, mogąc powitać stworzoną przez nich społeczność na naszej globalnej platformie. Cieszymy się na myśl o jeszcze większej liczbie wyjątkowych produktów z Polski, które będziemy mogli zaoferować naszym klientom na całym świecie – mówi Linda Findley Kozlowski, COO Etsy.

Polska wersja językowa

Dodaje, że poza wysiłkiem jaki włożył jej zespół w ułatwienie użytkownikom migracji z DaWandy na Etsy, amerykańska firma zdecydowała się przygotować polską wersję językową platformy, „by umożliwiać rozwój kreatywnym przedsiębiorcom i oferować wyjątkowe i angażujące doświadczenie dla naszych klientów”.

Użytkownicy DaWandy do końca sierpnia mogą kupować za pośrednictwem platformy, a po tym czasie będą przekierowywani na Etsy. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że pracownicy i partnerzy DaWandy zostali już poinformowani o zamknięciu firmy. Większość pracowników opuściła już firmę; na pokładzie został jedynie dział obsługi klienta, który pozostaje od dyspozycji użytkowników.

Komentarze (0)