CEO Autodesk: Automatyzacja wyeliminuje niektóre zawody. Ale powinniśmy pomyśleć jakie powstaną

Dodane:

Adam Sawicki, Redaktor prowadzÄ…cyRedaktor prowadzÄ…cy MamStartup Adam Sawicki

Udostępnij:

Automatyzacja miejsc pracy jest nieunikniona. Prędzej czy później niektóre zawody, gdzie wykonuje się powtarzalne czynności oraz takie, które nie wymagają wysokich kwalifikacji, znikną. Zdaniem CEO Autodesk, powinniśmy jednak skupić się na tym jakie zawody powstaną, bo ludzie nadal będą potrzebni.

Na zdjęciu: biuro Autodesk w San Francisco | fot. materiały prasowe

– Bez wątpienia automatyzacja wyeliminuje niektóre zawody. Ale uważam, że powinniśmy skoncentrować się na tym jakie miejsca pracy wówczas powstaną i jakie nowy rynki się otworzą – mówi w rozmowie z CNBC dyrektor generalny Autodesk Andrew Anagnost. Sugeruje również, aby nie patrzeć jedynie na negatywne strony automatyzacji procesów, bo ich pozytywnym aspektem jest chociażby obniżenie kosztów i prostota w zarządzaniu.

Dodaje, że do końca 2020 roku w samym regionie Azja-Pacyfik podwoi się kwota inwestycji na budowę i kupno robotów. – Ktoś będzie musiał zbudować te roboty, wdrożyć, zaprogramować i konserwować. To będą nowe miejsca pracy, które w przyszłości powstaną – wyjaśnia Anagnost. Niemniej można się spodziewać, że znikną z rynku zawody, które wymagają niskich kwalifikacji i wykonywania powtarzalnych czynności.

Pokolenie i automatyzacja

Aby sprawdzić którzy pracownicy mogą czuć się zagrożeni, agencja pracy Indeed prześledziła oferty pracy i podzieliła je wedle zawodów, w których intensywność powtarzanych albo rutynowych zadań jest niska lub wysoka. Do grupy o niskim współczynniku powtarzalnych czynności zakwalifikowała zawody związane między innymi z zarządzenie i obsługą klienta. Natomiast do drugiego worka wrzuciła profesje dotyczące sprzedaży, administracji, budowy, transportu, produkcji i napraw.

Następnie sprawdziła, które pokolenie – millennialsi, generacja X, baby boomers – są najbardziej podatne na automatyzację. Okazało się, że wszystkie, bo przedstawiciele każdego pokolenie szukają na rynku pracy zawodów o powtarzalnych czynnościach. Istnieją jednak pewne różnice. Najmniej zainteresowani rutynowymi zadaniami są milennialsi. 48 proc. z nich chciałoby wykonywać zawody o zmiennych czynnościach. Tego samego oczekuje 45 proce. osób z pokolenia X i zaledwie 39 proc. baby boomers.

Wymieniono także zawody, którym nie grozi wykluczenie. Oto one:

1. Kucharz  

2. Specjalista ds. marketingu, komunikacji i kreacji 

3. Pielęgniarz  

4. Nauczyciel i trener  

5. Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa  

6. Pracownik działu HR  

7. Kierownik działu logistyki lub dostaw 

8. Ekspert ds. Big Data  

9. Gig Workers  

– Oczywiście żadne pokolenie poszukujące pracy nie jest z góry skazane na porażkę. Znikające miejsca pracy są przerażającą koncepcją i nie da się dokładnie stwierdzić, które zawody są bezpieczne. Ale każdy może przygotować się na zmiany, zdobywając nierutynowe umiejętności, które mogą się przydać w różnych miejscach pracy – ekonomista Mariano Mamertino z Indeed.