... ... ...

Toyota zainwestuje miliard dolarów w konkurenta Ubera. Pomoże Grab zmniejszyć korki

Dodane

13-06-2018

Adam Sawicki
Japoński koncern motoryzacyjny Toyota zainwestuje niebawem miliard dolarów w Grab, azjatyckiego konkurenta Ubera. Dzięki tym środkom operator aplikacji do podwózek osiągnie wycenę 10 miliardów dolarów.

Zmniejszyć korki

Nie wiemy na razie, kiedy inwestycja zostanie zrealizowana, ale znamy powód stojący za współpracą miedzy koncernem motoryzacyjnym a azjatycką aplikacją do podwózek. Grab przekonuje, że potrzebuje miliarda dolarów i wsparcia Toyoty, aby „zwiększyć wydajność sieci transportowej, która zmniejszy korki w metropoliach w Azji Południowo-Wschodniej”.

W związku z tym będzie blisko współpracować ze spółka Toyota Mobility Service Platform, odpowiedzialną między innymi za rozwój takich obszarów jak ubezpieczenia, finanse oraz serwis pojazdów. Współpraca z koncernem motoryzacyjnym ma także wpłynąć pozytywnie na partnerstwo Grab z kierowcami, których zrzesza aplikacja. Okazuje się bowiem, że po inwestycji mają zarabiać więcej. Grab z kolei podniesie swoją wycenę do 10 mld dolarów.

Kamienie milowe

Runda finansowania, w której bierze udział Toyota nie jest pierwszym sukcesem jaki Grab ma na swoim koncie. Przypomnijmy, że pod koniec minionego roku operator aplikacji do podwózek pochwalił się kolejnym kamieniem milowym. Zrealizował wówczas miliard podwózek. – To, co dzisiaj osiągnęliśmy, zawdzięczamy tym, którzy w nas uwierzyli. Dzięki waszemu ciągłemu wsparciu i zaangażowaniu naszych kierowców, jesteśmy przekonani, że kolejny miliard zrealizujemy nawet szybciej – mówili wówczas przedstawiciele firmy.

Dodali, że do osiągnięcia tego przybliżyło ich 66 podwózek, które zrealizowano 26 października 2017 roku nieco po godzinie 19:34. Okazało się wówczas, że 66 kierowców Grab z 7 krajów, w których działa spółka, rozpoczęło kursować dokładnie o tej samej porze. Dzisiaj Grab funkcjonuje w 142 miastach na siedmiu rynkach w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie codziennie obsługuje 68 milionów pasażerów.

Ekspansja

Początkowo jednak jego twórcy nie spodziewali się, że aplikacja do podwózek zyska tak dużą popularność i planowali nawet opracowanie rozwiązania służącego tylko do realizacji bezpiecznych przejazdów. – Wracając do czasów, gdy nasi założyciele byli na Harvardzie i opracowali w 2011 roku biznes plan, zamierzali w pierwszych 19 miesiącach pozyskać 3 tys. kierowców i 11,550 pasażerów na koniec trzeciego roku działalności – wspominają przedstawiciele spółki. Jednak z czasem nabrali rozpędu.

Na początku tego roku największy konkurent Ubera w Południowej Azji rozpoczął nawet realizować plan związany z ekspansją w Indiach. Dowodem tego był zakup startupu stojącego za iKaaz, czyli systemu obsługującego płatności mobilne. Jego zespół został wówczas włączony do firmy matki i rozpoczął pracę nad rozwojem produktu w siedzibie Grab w Bengaluru.

Komentarze (0)