36 0 0

Student wymyślił sposób na reklamę dla millenialsów. Od teraz każdy może zostać chodzącym banerem

Dodane

08-01-2018

Adam Łopusiewicz
Jonah Friedl na pomysł stworzenia NOMAD wpadł przechadzając się po kampusie swojej uczelni. "W jednym miejscu znajduje się ponad tysiąc millenialsów" pomyślał. Postanowił wykorzystać ten potencjał reklamowy i opracował pomysł na to, by każdy ze studentów stał się chodzącą reklamą.

Zdjęcie glówne artykułu pochodzi z facebook.com/nomadtechnologies

Czym jest produkt firmy Nomad Technologies? Reklamą zamieszczoną na tabletach, które noszą studenci na wierzchu plecaków. Od niespełna roku, każdy ze studentów może zgłosić się do firmy i reklamować produkty partnerów NOMAD. Chętnych nie brakuje, gdyż reklamodawcy uważają ten format za jeden z ciekawszych. Dla studentów to dodatkowy zarobek, który może wynieść nawet 20 dolarów za godzinę.

Ambasadorzy marek

Na pomysł Nomad Technologies wpadł Jonah Friedl, ówczesny student Washington State University. Chciał wykorzystać potencjał, który drzemał w skupisku millenialsów (przedstawicieli młodego, cyfrowego pokolenia, studentów). Zdaniem Friedla dla reklamodawców campusy uniwersyteckie to idealne miejsce na promocję swoich usług i produktów.

Naprzeciw ich oczekiwaniom wyszła firma Nomad Technologies, która po kilku miesiącach pilotażowych akcji partnerskich postanowiła rozszerzyć swoją usługę. Kiedyś oferowała reklamodawcom wyłącznie zamieszczenie reklam produktów na tabletach. Dziś w ofercie mogą znaleźć także ambasadorów marek, którzy podczas rozmowy zachęcają do skorzystania z produktu.

Spaceruj i zarabiaj

Studenci, współpracujący z Nomad Technologies, nie tylko więc są przemieszczającą się reklamą, ale także ambasadorami, którzy odpowiedzą na wszelkie pytania dotyczące promowanej marki. Nomad oprócz wyświetlania reklamy na tablecie, rejestruje obraz i dźwięk przeprowadzanych rozmów promocyjnych, dzięki czemu dowiaduje się więcej na temat potencjalych klientów.

Jonah Friedl w rozmowie z GeekWire, przekonywał, że korzyści ze współpracy z Nomad płyną dla dwóch stron. Reklamodawcy są zadowoleni z niestandardowej formy reklamy, a studenci (i nie tylko, bo każdy może zostać współpracownikiem firmy) z dodatkowego zarobku, który może rosnąć nawet podczas spaceru z psem. Potrzebują do tego tableta oraz pozytywnego przejścia rozmowy kwalifikacyjnej przeprowadzanej przez telefon.

Komentarze (0)