W świecie technologii przechowywania plików w chmurze, kupowania produktu jednym wpisem na Twitterze czy mierzenia pulsu za pomocą palca przyłożonego do lampy i aparatu smartfonu, zapomina się o podstawowych problemach młodzieży. Pewien nauczyciel z Chicago Jeff Scheur postanowił rozwiązać jeden z nich.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

NoRedInk jest portalem, dzięki którym będziemy mogli rozwijać swoje umiejętności pisarskie oraz sprawdzać, czy znamy zasady gramatyki. Jak zauważył Scheur, większość uczniów poza szkołą poświęca czas na korzystanie z Twittera czy pisanie SMS-ów, gdzie swoboda dotycząca treści jest ograniczona. Wszyscy wiemy, że SMS jest krótką formą wiadomości i dlatego zazwyczaj skracamy ją jak najbardziej to możliwe. Posty na Twitterze są ograniczone do 140 znaków, co również nie pozwala na pisanie wielu zdań złożonych. Gdzie w dobie mediów społecznościowych znaleźć sposób na poprawę jakości wypowiadanych słów oraz treści pisanej?

NoRedInk przynosi korzyści dla obu stron: nauczyciela i ucznia. Student może poznać gramatykę od przyjaznej dla niego strony, ponieważ zdania testowe są układane na podstawie jego zainteresowań. Dyrektorzy oraz nauczyciele mają możliwość w klarowny sposób śledzić, z czym ich podopieczni mają największe trudności i co należy poćwiczyć albo ponownie wyjaśnić. Plusem jest to, że dany temat z języka angielskiego możemy powtarzać ile chcemy, a zdania testowe nie będą nigdy się powtarzać.

źródło: mashable.com

Komentarze (0)