... ... ...

Amerykański uniwersytet rekrutuje drużynę e-sportową. Najlepsi gracze Fortnite dostaną stypendia

Dodane

24-04-2018

Karolina Halik
Uniwersytet Ashland chce rekrutować najlepszych amerykańskich graczy Fortnite, aby zasilili oni zespół e-sportowy uczelni. W ramach zachęty oferuje stypendium o wysokości 4 tysięcy dolarów.

fot. unsplash.com

Uznanie graczy pomogło podjąć decyzję

Uniwersytet Ashland w Ohio obejmie jeden z najgorętszych ostatnio tytułów w swoim programie e-sportowym, który oficjalnie wystartuje jesienią. Fortnite dołączy do aktualnych lig, wśród których są już League of Legends, Overwatch, Hearthstone, Counter-Strike: Global Offensive, Rocket League, a nawet PUBG. Zainteresowani programem mogą zgłaszać się przez formularz na stronie uczelni. Kandydatów może być wielu, ponieważ obecnie w Fortnite grają miliony osób.

Josh Buchanan, głowny trener drużyn e-sportowych skomentował informację o rekutacji - Cieszymy się, że możemy zaoferować platformę dla graczy, którzy chcą zaprezentować swoje umiejętności w bardziej konkurencyjnej przestrzeni. Fortnite udostępnia środowisko, w którym gracze mogą stać się kreatywni, wprowadzać innowacje i pochwalić się ich umiejętnościami. 

W tej rekrutacji dość istotny może być też fakt, że koszt związany ze studiami, zakwaterowaniem i wyżywieniem w kampusie Ashland kosztuje 31 284 dolarów, więc stypendium w wysokości 4 tysięcy wydaje się zachęcające. Z pewnością nie będzie ono jednak głównym kryterium wyboru.

E-sport na polskich uczelniach 

Rozgrywki e-sportowe na uczelniach nie są niczym nowym ani egzotycznym. Akademicki Związek Sportowy również idzie z duchem czasu i w 2017 roku zorganizował własny turniej, E-Ampy, czyli Akademickie Mistrzostwa Polski w E-sporcie. Rywalizacja odbywała się w czterech dyscyplikach: Counter-Strike: Global Offensive, League of Legends, Hearthstone i FIFA 18. Kolejna edycja wydarzenia jest planowana na jesień 2018.

To nie jest koniec zainteresowania polskich uczelni tematem e-sportu. Niektóre szkoły wyższe już oferują kierunki takie jak zarządzanie e-sportem, obok zajęć z psychologii sportowej tworzą zajęcia przygotowujące do pracy z e-sportowcami, a nawet szkolą fizjoterapeutów i trenerów osobistych dla profesjonalnych graczy. Czy to sprawi, że drużyny e-sportowe wejdą na ekrany w polskich domach zastępując wieloletnich faworytów, czyli kadrę skoczków narciarskich?

 

Komentarze (0)