Adobe ogłosiło, że kupuje Magento za 1,68 miliarda dolarów. Zakup zapewnia firmie brakujący element platformy handlu elektronicznego, który w kontekście B2B i B2C pasuje do Experience Cloud. Pomoże to firmie konkurować z Salesforce.

źródło: news.adobe.com

Jest to trzecia największa akwizycja dokonana przez Adobe, aby stworzyć kompleksowy system do projektowania reklam cyfrowych, budowania witryn e-commerce i innych doświadczeń klientów online oraz przeprowadzania transakcji.

Różne produkty do kompleksowej obsługi firm

Firma skutecznie dąży do dywersyfikacji produktów z mediów cyfrowych, dzięki czemu stała się jedną z największych na świecie firm programistycznych. Transakcja jest nieco mniejsza od zakupu Omniture w Adobe 2009, dzięki czemu firma stała się graczem w dziedzinie reklamy cyfrowej. Ta część działalności firmy Adobe, znana pod nazwą Experience Cloud, generuje mniejsze przychody i rośnie wolniej niż jej oferta oprogramowania kreatywnego, na przykład Photoshop.

Kalifornijskie Magento oferuje oprogramowanie do tworzenia i prowadzenia sklepów internetowych, obsługi zakupów, wysyłki i zwrotów. Pomaga także sprzedawcom sprzedawać produkty za pośrednictwem reklam w mediach społecznościowych.

Obrót dokonywany na platformie Magento sięga ponad 155 miliardów dolarów brutto, a wśród jej klientów są między innymi Canon i Coca Cola.

Poszerzenie grupy docelowej

Nie jest to idealna transakcja, ale ma gigantyczny potencjał, ponieważ do tej pory Magento koncentrował się na małych i średnich przedsiębiorstwach, podczas gdy firma Adobe była zdecydowanie zainteresowana klientami korporacyjnymi.

Umowa na Magento ma zostać zamknięta w trzecim kwartale roku obrotowego Adobe. Po upływie tego czasu Adobe zyska dostęp do średnich i dużych klientów korporacyjnych Magento, a także zyska przyczółek w handlu fizycznym i transakcjach internetowych.

Konkurencja nie śpi

Jeden z konkurentów Adobe, Salesforce, obecnie oferuje narzędzia do marketingu i sprzedaży w chmurze. Przyczyniło się do tego wykupienie w 2016 roku Demandware za niebagatelną kwotę 2 miliardów dolarów. Ten konkurent jednak nie będzie łatwy do doścignięcia. W roku 2018 firma osiągnęła próg rentowności przekraczający 10 miliardów dolarów, przy czym długoterminowy cel zakładał osiągnięcie 60 miliardów dolarów rocznych przychodów do 2034 roku.

Komentarze (0)