Sprzedawcy internetowi tracą co roku ponad 26 miliardów euro na nieuczciwych transakcjach, to około 1,5% ich przychodów. Berliński startup Fraugster stworzył oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji, które zapobiega oszustwom w handlu online.

Założony w 2014 roku startup Fraugster właśnie zebrał 12,2 miliona euro w ramach rundy finansowania serii B prowadzonej przez CommerzVentures, spółkę zależną od venture capital Commerzbank, wraz z inwestorami Earlybird, Speedinvest, Seedcamp i Rancilio Cube.

W rundzie uczestniczył również Munich Re / HSB Ventures, ramię inwestycyjne globalnego reasekuratora Munich Re. Wraz z finansowaniem od stycznia 2017 roku całkowita kwota zewnętrznego finansowania zebranego przez Fraugster wynosi około 17 milionów euro. Startup fundusze wykorzysta na kontynuację ekspansji na nowe rynki, w tym: USA, Azja i Europa.

Fraugster opracował od podstaw zastrzeżoną technologię, która pobiera dane z wielu źródeł, a następnie analizuje i sprawdza w ciągu ułamka sekundy, czy transakcja jest nieuczciwa. Monitorując tysiące punktów danych, technologia ta może zbudować obraz wiarygodności użytkownika i zdecydować, czy transakcja jest autentyczna, czy nie. Młoda firma monitoruje już miliony transakcji. Klientami Fraugster są dostawcy usług płatniczych Ingenico, ePayments i Six Payments.

Nasza technologia stale się poprawia i dostosowuje do nowych trendów związanych z oszustwami, które pojawiają się na całym świecie. Chronimy naszych klientów przed ryzykiem oszustwa, a także zwiększamy dochody, ponieważ zmniejszamy liczbę prawdziwych transakcji, które są błędnie blokowane – skomentował Max Laemmle, założyciel i dyrektor generalny Fraugster.

 Przy założeniu, że do 2020 roku sprzedaż e-commerce przekroczy 3,5 biliona euro, rzeczywisty koszt oszustwa nie ogranicza się do bezpośrednich kosztów finansowych, ale obejmuje także koszty niewykorzystanych szans sprzedaży. Fałszywe wyniki, zablokowane rzeczywiste transakcje, kosztowały przemysł ponad 429 miliardów euro w samym 2017 roku.

Komentarze (0)