VoodooDance wspólnie z TVP uruchomiły pierwszą w Polsce rozbudowaną aplikację mobilną typu 2nd screen zapewniającą fanom sportu dodatkowe emocje przy oglądaniu relacji sportowych na żywo. W tej chwili aplikacja umożliwia interakcję z meczami Pucharu Konfederacji na antenie TVP.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

– Ta platforma jest unikalna w skali światowej, bo łączy w sobie kilka funkcjonalności - mówi Cezary Otowski, założyciel VoodooDance i autor silnika gier, który stanowi backend tej platformy. - Po pierwsze daje fanom sportu dodatkowe emocje przez możliwość przewidywania wydarzeń na boisku i zdobywanie punktów za prawidłowe predykcje. Po drugie oferuje tekstową relację na żywo (live bloga) z wydarzeń sportowych prowadzonego przez dziennikarzy TVP, a w nim tweety, zdjęcia, opisy akcji. A po trzecie oferuje nadawcom TV świetne narzędzie do zarabiania na prawach do transmisji sportowych, np. możliwość głosowania na najlepszego piłkarza na boisku za pomoca SMS-a premium wysyłanego z aplikacji. W przypadku meczów Pucharu Konfederacji uczestnicy takiego głosowania mają możliwość wygrania nagród ufundowanych przez TVP. Aplikację można ściągnąć za pomocą darmowego SMS-a wysłanego na numer 8037 – mówi Czarek Otowski.

Aplikacja jest zaprojektowana w zgodzie z żelaznym kanonem sztuki UI: jest wygodna, intuicyjna, prosta, przejrzysta i responsywna. – Bazą wyjściową była aplikacja, którą stworzyliśmy na EURO 2012. Dzięki temu projektowi zdobyliśmy unikalne na rynku polskim doświadczenie, bo dowiedzieliśmy się jak reagują polscy kibice i czy rzeczywiście śledzą to, co dzieje się na ekranie telewizora, jednocześnie świadomie podejmując wybory na telefonie. Okazuje się, że tak! Dysponujemy bardzo szczegółowym obrazem interakcji, bo śledzimy każde kliknięcie na telefonie i wynika z tego, że widzowie nie klikają „na ślepo” tylko analizują sytuację na boisku i optymalizują swoje wybory w grze – mówi Czarek Otowski.

Platforma backendowa została zaprojektowana w taki sposób, aby można było do niej łatwo podłączyć kolejne „klocki” stworzone przez VoodooDance: audio-wideo stream, lokalizację, płatności, e-commerce. Dodatkowo platforma jest bardzo elastyczna, bo aplikacja 2nd screen może działać na telefonie komórkowym (iOS, Android, Java), Facebooku i dowolnym serwisie www. Backend jest też łatwo skalowalny i może obsłużyć ruch od kilkudziesięciomilionowej widowni. - Ale takiej oglądalności w polskiej telewizji się nie spodziewamy. No chyba, że polska reprezentacja piłkarska zakwalifikuje się do Pucharu Świata w Brazylii i będzie grała w finale z Niemcami, Anglią lub Rosją. Drugi scenariusz w jakim może się pojawić kilkudziesięciomilionowa widownia telewizyjna to wybór kolejnego Polaka na papieża – ocenia Czarek Otowski. – To dopiero początek ery 2nd screen w Polsce, a my dysponujemy platformą na światowym poziomie i w świat z nią też wychodzimy. Właśnie zakładamy spółkę w Irlandii, która będzie odpowiedzialna za sprzedaż i rozwój projektów 2nd screen do klientów międzynarodowych: nadawców i producentów TV, globalnych brandów, agencji reklamowych. Jesteśmy już zaangażowani w rozmowy z zagranicznym nadawcą TV, firm.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)