Nadchodzi duża zmiana w rozliczeniach VAT. 1 lipca w życie wejdą przepisy wprowadzające mechanizm podzielonej płatności. System będzie polegał na tym, że płatność za towar lub usługę będzie dokonywana na dwa rachunki: bieżący i VAT.

fot. unsplash.com

Od 1 lipca 2018 roku przedsiębiorcy będą mogli płacić za towary i usługi na dwa rachunki bankowe kontrahenta: firmowy rachunek bieżący i rachunek VAT. Na pierwszy trafi kwota netto, na drugi – do którego kontrahent będzie mieć ograniczony dostęp – kwota VAT. Chodzi wyłącznie o transakcje B2B, dokonywane między podatnikami VAT, którzy nie używają do działalności kont oszczędnościowych, podpowiada Tax Care.

Co oznacza wejście podzielonej płatności w życie?

Mechanizm podzielonej płatności (zw. split payment) nie jest obowiązkowy, ale nie jest też do końca dobrowolny, bo to nie sprzedawca zadecyduje, czy będzie z niego korzystać. Przywilej wyboru leży po stronie nabywcy, który podczas zapłaty przelewem podejmie decyzję, czy zastosować ten mechanizm wobec danego kontrahenta czy nie – dowolnie, według swojego uznania.

Środki z rachunku VAT będzie można wyłącznie przelewać na konto fiskusa (regulując zobowiązanie wynikające z deklaracji VAT) lub na rachunek VAT kontrahenta (opłacając kwotę VAT z faktur zakupu). Może wpłynąć to na obniżenie płynności finansowej wielu firm.

Warto mieć na uwadze, że przelew z użyciem split payment może dotyczyć pojedynczej faktury. Będzie też mógł być stosowany wyłącznie do faktur z wykazaną kwotą podatku, czyli z wykazanymi na niej stawkami 5%, 8%, 23%. Z kolei nie uregulujemy nim faktur objętych odwrotnym obciążeniem (pojawiąjących się np. w branży budowlanej) oraz, póki co, nie dokonamy przelewu w split payment w innej walucie. Co więcej, przelew wysłany w podzielonej płatności na konto oszczędnościowe, zostanie odrzucony.

Środki zamrożone na odrębnym koncie

Jeżeli na koncie VAT powstanie nadwyżka, przedsiębiorca będzie mógł z niej skorzystać dopiero po uzyskaniu zgody naczelnika urzędu skarbowego. W tym celu podatnik będzie obowiązany do złożenia pisemnego wniosku o wyrażenie zgody na przekazanie zgromadzonych środków na rachunku VAT na inny rachunek bankowy, ze wskazaniem kwoty, jaka ma zostać przelana, oraz numeru rachunku, którego wniosek dotyczy. Odpowiedź w drodze postanowienia zostaje wydana przez naczelnika i przekazana podatnikowi w terminie 60 dni od dnia otrzymania wniosku. Informacje o postanowieniu są od razu przekazywane do banku prowadzącego rachunek VAT przedsiębiorcy.

Jeśli podatnik ma zaległości podatkowe, to naczelnik może odmówić wyrażenia zgody na przelew środków odpowiadających tej zaległości wraz z odsetkami istniejącymi na dzień wydania postanowienia. Z odmową muszą liczyć się również ci przedsiębiorcy, co do których fiskus ma obawę, że nie uregulują oni podatku w przyszłości.

Zachęty dla przedsiębiorców 

Wraz ze split payment wprowadza się kilka zachęt, które mają przekonać podatników do podzielonych przelewów i niejako wynagrodzić im ograniczone dysponowanie środkami zgromadzonymi na rachunku VAT. 

Po pierwsze w stosunku do korzystających z podzielonej płatności urząd skarbowy nie zastosuje przepisów dotyczących solidarnej odpowiedzialności za brak zapłaty VAT przez sprzedawcę oraz przepisów dotyczących dodatkowego zobowiązania podatkowego spowodowanego np. zaniżeniem zobowiązania podatkowego w deklaracji VAT do wysokości kwoty VAT wynikającej z otrzymanej faktury.

Ci, którzy będą „dzielić przelewy”, będą też mogli skorzystać z przyspieszonego terminu zwrotu różnicy podatku. Będzie on trwał maksymalnie 25 dni bez możliwości jego przedłużenia przez naczelnika urzędu skarbowego celem dokonania weryfikacji zwrotu. Kwota zwrotu w tym przypadku trafi jednak na konto VAT, czyli nie będzie można w pełni swobodnie nią obracać. 

Pod pewnymi warunkami wobec stosujących split payment nie stosuje się podwyższonych odsetek od zaległości podatkowej w VAT. 

Fiskus udzieli też korzystającym ze split payment tzw. skonta, choć jego wartość i warunki, jakie musi spełnić przedsiębiorca, aby je uzyskać, wydają się mało korzystne i trudne do zrealizowania w praktyce. Skonto jest wyliczane według specjalnego wzoru, a podatnik będzie mógł obniżyć kwotę zobowiązania podatkowego, jeśli reguluje ją w całości z rachunku VAT i jeśli dokona jej przed upływem terminu zapłaty, tj. przed 25 dniem miesiąca. Im bliżej terminu, tym mniejsze skonto.

Split payment a zmiany w bankach

Aby podzielona płatność była możliwa, banki zostały zobowiązane do założenia rachunku VAT każdej polskiej firmie, która posługuje się kontem firmowym. Otwarcie takiego konta nie wymaga odrębnej umowy, a przedsiębiorcy zostaną poinformowani przez bank o jego założeniu. 

Zmiana przepisów oznacza również udostępnienie przez banki nowych rodzajów przelewów. Na razie będą one możliwe do realizacji wyłącznie w polskiej walucie. W nowych szablonach pojawią się: 

  • numer faktury, 
  • NIP nabywcy, 
  • kwota brutto płatności (może to być część lub całość należności wynikającej z faktury),
  • kwota podatku, która ma zostać zapłacona w mechanizmie podzielonej płatności (może to być część lub całość podatku wynikającego z faktury).

Solidarna odpowiedzialność przedsiębiorców 

Split payment wiąże się z jeszcze jednym niuansem. W przypadku jeśli przez pomyłkę na rachunek VAT przedsiębiorcy przyjdzie przelew dotyczący faktury innego podatnika, jest on zobowiązany do niezwłocznego zwrotu tej kwoty. Może to zrobić dokonując przelewu na rachunek podatnika wykazanego na fakturze lub ma rachunek firmy, od której płatność otrzymał. Dla podatnika jest to o tyle istotne, że do momentu zwrotu wraz z świadczeniodawcą ponosi solidarność za nierozliczony przez niego podatek maksymalnie do wysokości kwoty otrzymanej na rachunek VAT.

Nowe przepisy wprowadzające podzieloną płatność w VAT mogą budzić wiele wątpliwości, dlatego warto mieć odpowiednie wsparcie specjalistów. Zespół Tax Care chętnie pomoże przedsiębiorcom, którzy chcą skutecznie poradzić sobie z obsługą split payment. 

Komentarze (0)