2017 to dla SentiOne pasmo sukcesów - ekspansja międzynarodowa, dwukrotne powiększenie załogi oraz prestiżowe nagrody od EY i Deloitte.

Czytasz właśnie kolejny tekst podsumowujący mijający rok. Poprosiliśmy w nim członków zespołów polskich startupów, by opowiedzieli, co udało im się osiągnąć w 2017 roku. Jeśli chcesz przeczytać inne artykuły na ten temat, zajrzyj tutaj

Na zdjęciu: Kamil Bargiel, CEO SentiOne | fot. materiały prasowe

Monitoring dyskusji internautów na całym świecie

W tym roku SentiOne nie tylko otworzyło biuro w Monachium, ale też zatrudniło prawie czterdzieści nowych osób do oddziałów w Gdańsku, Warszawie, Pradze i Budapeszcie. Firma monitoruje już internet (dyskusje online, ich dynamikę, sentyment, liczbę wypowiedzi) w całej Europie, a także na innych kontynentach. Analizuje dane m.in. w języku hiszpańskim, francuskim i angielskim, pochodzące np. z Meksyku, USA czy Brazylii.

Najważniejsze nagrody branżowe

W listopadzie CEO firmy, Kamil Bargiel dostał się do wąskiego grona laureatów konkursu EY: Przedsiębiorca Roku w Polsce. Pomógł w tym na pewno fakt, że chwilę wcześniej spółka znalazła się wśród 50 najszybciej rozwijających się firm technologicznych w Europie Środkowej według rankingu Deloitte Technology Fast 50 Central Europe. Zestawienie budowane jest na podstawie średniej dynamiki wzrostu przychodów firm. Aby znaleźć się w rankingu, spółka musiała osiągnąć wzrost w wysokości co najmniej 310,4%. Spośród kilkuset zgłoszonych do konkursu firm, do finału udało się dostać jedynie 19 pochodzącym z Polski.

To nie wszystko - spółka znalazła się tym samym wśród 500 najszybciej rozwijających się firm technologicznych w regionie EMEA, również według Deloitte.

Konsekwencja i niezastąpiony #SentiTeam

SentiOne zmonitorowało do tej pory zapytania dla ponad 30 tysięcy marek. Wraz z dynamicznym wzrostem firmy powiększa się też zespół, liczący dziś 80 osób.

– To, co cieszy mnie najbardziej to klienci, którzy są z nami do dziś i nasi ludzie, stanowiący nie tylko zespół w pracy, ale też zgraną grupę przyjaciół. Wiemy, że w biznesie liczy się przede wszystkim ciężka, metodyczna praca. Od początku rozwoju SentiOne skupiliśmy się na pozyskiwaniu klientów i tworzeniu najlepszego na rynku rozwiązania do monitoringu internetu. Tym bardziej cieszy nas, że po kilku latach działalności wysiłek całego zespołu został doceniony w prestiżowych konkursach. Dla nas stanowi to motywację do dalszej ciężkiej pracy. Z pełną odpowiedzialnością możemy powiedzieć, że wyszliśmy już z fazy startupu i wierzymy, że SentiOne dopiero się rozpędza – podsumowuje rok CEO spółki, Kamil Bargiel.

Autor tekstu: Rafał Miazga, Communication Specialist w SentiOne

Komentarze (0)