3 oferty pracy dziennie. Tyle dostaje dobry programista od innych firm, pracując u Ciebie. By utrzymać go na stanowisku musisz zapewnić mu jak najlepsze warunki. A co jeśli mimo to ucieknie do konkurencji? Gdzie znaleźć kolejnego, skoro zapotrzebowanie na specjalistów w tej branży stale rośnie?

fot. materiały prasowe

Idealny kandydat na junior developera zaczyna pracę. Jest zdolny i chętny do poszerzania wiedzy, szybko się uczy i świetnie dogaduje się ze współpracownikami. Ty go chwalisz i doceniasz finansowo, a on... ucieka do konkurencji po kilku miesiącach. Dlaczego? Bo wybrał inną z wielu przedstawianych mu ofert, których liczba pięciokrotnie przewyższa podaż programistów.

Wskaźnik rezygnacji z pracy wśród pracowników branży IT jest wyższy o ponad półtora punktu procentowego od wyników ogólnopolskich. Korporacje i firmy IT konkurują między sobą, by znaleźć dobrych specjalistów, bez których nie wystartują z kolejnymi projektami. Brak pracowników to dla nich straty finansowe i utrata wielu możliwości rozwoju. W ciągu kilku ostatnich lat zapotrzebowanie na deweloperów stało się krytyczne.

Według raportu „Wskaźniki HR dla branży IT” wskaźnik rotacji dla specjalistów IT jest wyższy niż ogólnopolski, a na pracownika przypada aż rok stażu mniej niż w wyniku ogólnokrajowym. Straty poniesione z braku specjalisty na stanowisku to jedno z największych wyzwań stojących przed firmami technologicznymi w naszym kraju. 

Gdzie szukać prawdziwych talentów IT ?

Rekruterzy i managerowie firm IT dwoją się i troją, by pozyskać najlepszych specjalistów. Zamiast zamieszczać kolejne ogłoszenia lub śledzić potencjalnych kandydatów na Linkedinie mogą skorzystać z nowych dostępnych na rynku metod pozyskiwania pracowników. Współczesne, specjalistyczne szkoły programowania same przeprowadzają selekcję najlepszych kandydatów i kształcą ich w zakresie pożądanych języków.

Dbają także o rozwój ich kompetencji miękkich, które są niezbędne do pracy w korporacji, czy dużej firmie technologicznej. Dzięki takiemu podejściu szkoła zapewnia młodszych programistów, a także świetnie wyszkolonych junior developerów, którzy mogą rozpocząć pracę w dowolnym momencie. Wykwalifikowani specjaliści HR już na etapie rekrutacji nowych uczniów wybierają tych z największym potencjałem.

Kandydaci sprawdzani są pod kątem umiejętności logicznych, znajomości języka angielskiego, a także, co się nie zdarza często podczas naborów na kursy programowania, pozytywnego nastawienia do współpracy w zespole. Dobieramy do zespołów takie osoby, które zamiast mnożyć problemy, szukają rozwiązań, są mocno zmotywowane do nauki i chcą zostać dobrymi programistami. Większość naszych studentów to ludzie, którzy pracowali już w innych branżach i postanowili się przekwalifikować. Są mocno zmotywowani, by zdobyć nową pracę.

Dobry junior developer, czyli jaki?

Obecne na rynku szkoły i kursy programowania wypuszczają kolejnych absolwentów, jednak pracodawcy wybierają tylko tych, którzy mają doświadczenie projektowe. Wdrożenie młodego developera do pracy w realiach firmy IT to niełatwe zadanie. Studenci, którzy już od pierwszego dnia nauki współpracują w zespole, by tworzyć prawdziwe projekty i umiejętnie nimi zarządzać, lepiej odnajdą się w dynamicznym środowisku branży technologicznej.

Wdrożenie pracowników i zintegrowanie ich z teamem wymaga zaangażowania i czasu, co oznacza koszty dla pracodawcy. Młodzi programiści, którzy wchodzą na rynek pracy ze znajomością potrzebnych w tym zawodzie technologii, a także nauczeni są współpracy w zespole znacznie obniżają koszty onboardingu pracowników. Pokazujemy studentom, jak pogłębiać swoje umiejętności, uczymy nastawienia na rozwiązywanie problemów, współpracy w zespole i odpowiedzialności za powierzone zadania, wdrażamy kulturę dawania feedbacku. Uczymy ich zwinnych metod (agile), samodzielności, proaktywności.

Dlaczego takie rozwiązanie działa?

Choć młodzi programiści na początku swojej kariery zawodowej wciąż potrzebują wsparcia bardziej doświadczonych kolegów, dzięki nabytym w szkole umiejętnością potrafią samodzielnie pracować i na własną rękę uczyć się nowych rzeczy. 85% naszych studentów studiowało bądź ukończyło uczelnię wyższą, a większość naszych studentów przyszło do nas, by się przekwalifikować.

Wielu z nich ma cenne doświadczenie zawodowe z innych dziedzin. Bardzo doceniają swój nowy zawód, bo wcześniej robili coś, w czym nie do końca mogli się spełniać. Są lojalnymi i ambitnymi pracownikami. Szkoła stosuje unikalną metodę współpracy z partnerami z branży IT. Pierwsze 6 miesięcy zatrudnienia absolwenta Codecool to taki sam koszt, jaki firma poniosłaby zatrudniając kandydata z wolnego rynku. Dzięki takiemu rozwiązaniu szkoła daje gwarancję, że młody programista zostanie w niej przynajmniej na rok, ograniczając rotację pracowników i związane z tym koszty. To innowacyjne podejście do edukacji i biznesu może stać się najlepszym panaceum na obecne bolączki managerów i rekruterów w branży IT. 

Katarzyna Płachecka  

Marketing Manager w Codecool Poland  

Wcześniej związana była z agencją Symetria PR, w której zajmowała się public relations dla marek z branży nowych technologii i outsourcingu. Prowadzi także komunikację w social media i działania influencer relations dla sektora Horeca.

Komentarze (0)