Podwójny podatek to zmora wielu przedsiębiorców, którym udało się pozyskać klientów zagranicznych, ale też tych, którzy wypłacają należności za usługi firmom spoza granicy kraju. Zgodnie z przepisami powinni wtedy uiścić podatek dochodowy dwa razy. Można jednak tego uniknąć. Jak to zrobić?

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z pl.depositphotos.com

Najpierw wyjaśnijmy, kogo dotyczy problem podwójnego opodatkowania. Konieczność zapłacenia dwukrotnego podatku za tą samą czynność (wykonanie bądź zlecenie wykonania usług) występuje w sytuacji, gdy:

  • przedsiębiorca świadczy usługi na rzecz zagranicznego kontrahenta,
  • przedsiębiorca wypłaca należności podmiotom zagranicznym z tytułu nabywanych od nich usług,
  • przedsiębiorca obok prowadzonej w Polsce działalności gospodarczej uzyskuje za granicą dochody np. z umowy o pracę.

Co to oznacza w praktyce? Polak uzyskujący dochody za granicą, np. z tytułu zatrudnienia, musi zapłacić podatek dochodowy za granicą, a następnie drugi podatek dochodowy w Polsce. Jego rzeczywisty zarobek, nie unikając podwójnego opodatkowania, zostaje więc zmniejszony o wysokość uiszczenia dwóch podatków (w tym jednego w obcej walucie).

Są jednak wyjątki, dzięki którym polscy przedsiębiorcy i pracownicy mogą zostać zwolnieni z tego obowiązku. W celu ograniczenia podwójnego opodatkowania Polska zawarła blisko sto umów międzynarodowych, które regulują zasady pobierania podatku i określają warunki, jakie muszą zostać spełnione przez podatnika. Umowy te zwane są umowami o unikaniu podwójnego opodatkowania i dzięki nim możemy skorzystać z jednej z dwóch metod płacenia podatków za działalność za granicą.

Niestety wskazanie listy państw, w których obowiązuje łagodniejsza (o niej za chwilę) metoda podwójnego opodatkowania jest niemożliwe, gdyż każda z umów międzynarodowych jest inna. Można jednak wyodrębnić dwie metody podatkowe, które działają pomiędzy państwami objętymi umową międzynarodową:

1. metoda wyłączenia – jedno z państw rezygnuje z poboru podatku od dochodu uzyskanego przez podatnika,

2. metoda zaliczenia – dochód podlega opodatkowaniu w obydwu państwach, jednak podatek pobrany w jednym państwie będzie odliczany od podatku należnego w drugim państwie.

Należy więc każdy przypadek rozpatrywać z osobna i w zależności od państwa, w którym zarejestrowana jest firma naszego klienta/pracodawcy – dostosować się do obowiązującej metody podatkowej.

– W umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania wyszczególnia się kategorie dochodów, które wymagają szczególnej uwagi w zakresie podwójnego opodatkowania, takie jak: dochód z majątku nieruchomego, zyski przedsiębiorstw, zyski z transportu międzynarodowego, dywidendy, odsetki, należności licencyjne, zyski z przeniesienia własności majątku, praca najemna, wynagrodzenie dyrektorów, artyści i sportowcy, emerytury, świadczenia z ubezpieczenia społecznego oraz podobne świadczenia, pracownicy państwowi, studenci, dochody z majątku, inne dochody – mówi Magdalena Flis z Tax Care.

Zacznij od uzyskania certyfikatu

Przygotowania do uniknięcia podwójnego opodatkowania należy zacząć od zapoznania się z obowiązującym zasadami podatkowymi w kraju, w którym zarejestrowana jest firma kontrahenta czy pracodawcy. Dokumentem koniecznym do uniknięcia dwukrotnego opodatkowania jest certyfikat potwierdzający miejsce zamieszkania. Certyfikat pozwoli na zastosowanie regulacji określonych w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jego brak może spowodować przymuszenie kontrahenta zagranicznego do potrącenia podatku u źródła, a jego wysokość będzie zależna od krajowych przepisów podatkowych.

– Katalog przypadków, gdy konieczny jest pobór podatku u źródła, określony w krajowych przepisach jest szerszy, niż katalog usług wymienionych w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Poza tym, nawet jeśli dojdzie mimo wszystko do konieczności poboru podatku u źródła przez zagranicznego kontrahenta, stawki określone w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania są niższe niż te, które wynikają z krajowych regulacji – mówi Magdalena Flis z Tax Care.

Jak uzyskać certyfikat rezydencji?

Certyfikat rezydencji podatkowej potwierdzający miejsce zamieszkania dla celów podatkowych, wystawia Urząd Skarbowy na wniosek podatnika. Wystarczy, że wypełnimy wniosek i złożymy go w urzędzie, którego zadaniem będzie sprawdzenie i potwierdzenie, w jakim kraju uzyskujemy dochód. Jeśli przez większość czasu przebywamy poza krajem, i za granicą uzyskujemy dochód, możemy mieć problem z uzyskaniem takiego certyfikatu. Certyfikat wystawia się bowiem osobom, których centrum interesów mieści się w kraju. Co to znaczy?

Za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium RP uważa się osobę fizyczną, która w Polsce posiada ośrodek interesów osobistych lub przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. Przez centrum interesów osobistych należy rozumieć miejsce, w którym podatnik ma silniejsze powiązania osobiste lub gospodarcze – bierze się pod uwagę powiązania rodzinne, towarzyskie, miejsce wykonywania pracy, czy też posiadanie majątku. Co, gdy podatnik przy ocenie miejsca zamieszkania dla celów podatkowych na podstawie powyższych kryteriów będzie mógł wskazać terytorium więcej niż jednego państwa? W takiej sytuacji silniejsze powiązania z danym państwem będą decydowały o istnieniu takiego miejsca.

Zastosowanie uniknięcia podwójnego opodatkowania

Jak od środka wygląda uniknięcie podwójnego opodatkowania? Możliwość zastosowania metod podatkowych zawartych w umowach międzynarodowych wynika z założeń, ale też z przedstawionego dokumentu urzędowego. Jeśli posiadamy certyfikat rezydencji i przedstawimy go zagranicznemu kontrahentowi, nie powinien on wnosić o uiszczenie podwójnego podatku za uzyskanie dochodu. Z praktyki wynika jednak, że nie wszystkie podmioty respektują certyfikat rezydencji podatkowej, wymagają za to wypełnienia odpowiedniego kwestionariusza. Na jego podstawie podmiot wypłacający określoną należność ustala czy zachodzi konieczność zastosowania krajowych regulacji podatkowych.

Warto zaznaczyć, że certyfikat rezydencji ma określoną ważność, dlatego konieczne jest pilnowanie daty jego wygaśnięcia. Jeśli nie wystąpimy o ponowne wystawienie certyfikatu, kontrahent będzie mógł ustalić konieczność zastosowania podwójnego opodatkowania. Nie każdego przedsiębiorcy dotknie obowiązek podwójnej zapłaty podatku czy też obowiązek dysponowania certyfikatem rezydencji. Każde z państw reguluje tę kwestię indywidualnie.

– W przypadku, gdy polski podatnik świadczy usługi na rzecz zagranicznych kontrahentów nie będzie zobowiązany do wyliczenia kwoty podatku u źródła. W takiej sytuacji, o ile zajdzie konieczność zapłaty podatku, to zagraniczny kontrahent przy dokonywaniu zapłaty będzie potrącał podatek u źródła. Stawki podatku są różne i wynoszą do 20%, jednakże o ile w tym przypadku będzie istniała odpowiednia umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania i polski przedsiębiorca okaże certyfikat rezydencji to podatek u źródła nie wystąpi, a jeśli wystąpi, to ulegnie on obniżeniu – mówi Magdalena Flis z Tax Care.

W okolicznościach zaistnienia obowiązku poboru podatku u źródła, podmiotem zobowiązanym do jego potrącenia i wpłaty do odpowiedniego organu podatkowego jest podmiot nabywający określone usługi. Zanim przystąpimy do współpracy z zagranicznym kontrahentem, warto zapoznać się z warunkami zawartymi w umowie międzynarodowej pomiędzy Polską, a krajem, w którym zarejestrowana jest firma partnera, zleceniodawcy lub usługodawcy.

W prowadzeniu dowolnej formy działalności, bez względu na miejsce niezbędna jest pomoc księgowej, najlepiej takiej, z którą możemy szybko się skontaktować. Dobrze też, gdy system do prowadzenia księgowości online ma w swojej ofercie usługę archiwizowania papierowych dokumentów. Największym biurem rachunkowym w Polsce, które opiera swoją działalności na księgowości online jest Tax Care. Dowiedz się więcej

Komentarze (0)