84 0 0

Who owns the boat – wiek właściciela startupu czynnikiem sukcesu?

Dodane

01-10-2018

Piotr Dominik
Jest taki słynny mem internetowy o nazwie „Who owns the boat”. Przedstawia zdjęcie, na którym od góry widocznych jest kilka młodych, wygłupiających się, pełnych radości dziewczyn w bikini z kieliszkami szampana w dłoniach, w promieniach słońca na jachcie.

Druga część tego zdjęcia prezentuje pięciu nieatrakcyjnych mężczyzn po pięćdziesiątce, z wielkimi brzuchami, w niemodnych slipach, a podpis na nich brzmi – Remember who own the boat.

Podobnie sprawa wygląda ze światem startupów. Media prezentują nam coraz młodszych właścicieli startupów, innowatorów, którzy zamieniają każdą ideę w sukces rynkowy i stają się miliarderami. Z badań przeprowadzonych przez MIT w tym roku (tylko USA) wynika jednak, że ten wizerunek jest swego rodzaju kreacją mediową dla całości branży i chociaż są kategorie, w których młodzi przedsiębiorcy faktycznie są młodzi, to badania pokazały, że wiek zarządzających startupami, które mają szanse na powodzenie to około 42 lata.

Obraz mediowy a rzeczywistość

Gdyby te fakty związane z wiekiem właścicieli zderzyć z obrazem kreowanym w kinematografii, należałoby zestawić ze sobą właściwie dwa filmy. Jeden to The Social Network, a drugi The Founder. Różnica wiekowa między głównymi bohaterami wynosi prawie 30 lat. Ray Kroc potrzebował wielu lat doświadczeń, upadków, wzlotów, poznania świadomości swoich możliwości zanim udało mu się zbudować największą z franczyz świata, czyli McDonald’s. Można ulec wrażeniu, że od tego czasu świat się zmienił, a błyskotliwe koncepty należą tylko do świata młodych, zdolnych, gdzie kreatywność jest związana tylko z wiekiem młodzieńczym.

Evan Spiegel, założyciel Snapchata, osiągnął sukces w wieku 23 lat. David Karp, CEO Tumblr, otworzył swój biznes w wieku 20 lat, już kilka lat później był on wart 200 milionów dolarów. Pete Cashmore, założył Mashable w wieku 19 lat – dzisiaj wartość jego firmy sięga 95 milionów dolarów. Do tego dołóżmy Steva Jobsa, który zaczął w wieku 21 lat oraz koniecznie Marka Zuckerberga, który założył Facebooka w wieku 19 lat. Trudno się oprzeć wrażeniu, że branża startupów w całości należy dla ludzi najdalej po dwudziestce. Nic bardziej mylnego.

Młodość popłaca w korporacjach

Badanie przeprowadzone przez MIT jasno dowodzi, że przeciętny wiek założyciela startupu to 42 lata, a startupów, które odniosły szybki wzrost to 45 lat. Badanie to też dowodzi, że startupy prowadzone przez dwudziestolatków mają najmniejsze szanse na to, by osiągnąć sukces w momencie wyjścia właścicieli, czyli ostatniej fazie.

W pewien sposób przyjęło się, że tylko młodzi ludzie są w stanie tworzyć innowacje, zmieniać panujący ład i wytworzyć jakieś usługi na nowo, zdobywając przy tym rynek. Badanie Zenger/Folkman z 2015 roku na 456 managerach pokazywało wiele punktów przewagi wśród młodych kierowników (dwadzieścia kilka lat) w przedsiębiorstwach. Jako główne czynniki wymieniono:

  • optymizm wynikający z braku doświadczenia,
  • umiejętność inspiracji innych,
  • umiejętność proszenia o informacje zwrotną,
  • zorientowanie na rezultaty,
  • umiejętność definiowania celów dalekosiężnych przez ich większą odwagę od starszych kolegów.

Dodatkowo pojawiły się wnioski, że młodzi ludzie, którzy nie są jeszcze tak silnie związani z rodziną, mają mniej zobowiązań, zwyczajnie są bardziej gotowi na przeprowadzenie i wdrażanie zmian. A zmiana jest cechą kluczową dla większości nowych przedsięwzięć.

Peter Thiel, współzałożyciel PayPall zachęcał do porzucenia nauczania przed 23 rokiem życia, programem, który gwarantował 100 000 dolarów grantu. Vinod Khosla, współzałożyciel Sun Microsystems, jako wpływowy inwestor zwykł mawiać, że ludzie przed 35 rokiem życia, to jedyni ludzie, którzy potrafią dokonać zmiany oraz że ludzie powyżej 45 roku życia są martwi w znaczeniu tworzenia nowych idei.

Uwarunkowania startupów

Wczytując się więc w opinie największych inwestorów, można być przekonanym, że młody właściciel startupu jest nieomal skazany na sukces. Okazuje się jednak, że to, co się sprawdza w dużych korporacjach w przypadku młodych ludzi, nie sprawdza się w zarządzaniu startupem. Tutaj pojawiają się zupełnie inne czynniki, a podstawowym z nich jest przede wszystkim doświadczenie.

Raport MIT wskazuje, że starsi wiekiem przedsiębiorcy mają lepszy dostęp do źródeł finansowania, większe umiejętności doboru ludzi, tworzenia zespołów oraz większe doświadczenie w sektorach zarządzania operacjami, marketingu i sprzedaży. Dodatkowo lepsze rozpoznanie kulturowe, wiedza dotyczącą wybranego segmentu, w którym pracują i znajomość rynku przekłada się też na trafne decyzje strategiczne. Młodzi przedsiębiorcy zwyczajnie nie mieli jeszcze czasu, aby nauczyć się zarządzać procesem R&D, co jest kolejnym czynnikiem osłabiającym ich efektywność w przypadku prowadzenia startupów.

Raport jasno przedstawia, że nie ma żadnej korelacji pomiędzy młodym wiekiem a możliwością osiągnięcia sukcesu w przypadku prowadzenia startupu. Prawdopodobieństwo, że uda Ci się osiągnąć sukces w wieku młodzieńczym nie jest wcale większe od osiągnięcia sukcesu po 35 roku życia, wręcz przeciwnie. Wg. badań im jesteś starszy, tym większe szanse na sukces. Średni wiek założycieli firm w USA z listingu 1000 najszybciej rozwijających się firm to 45 lat. Mając więc dokładnie 50 lat, masz o 1,8 razy większe szanse na to, że Twój startup będzie jedną z 1000 najszybciej rozwijających się firm niż ten zarządzany przez 30-latka.

Konkretnie średni wiek przedsiębiorców z Doliny Krzemowej, którym udało się doprowadzić firmę do momentu wyjścia (sprzedaż za duże pieniądze lub wejście na giełdę) to 47 lat.

 

źródła:

zengerfolkman.com/wp-content/uploads/2015/06/Step-by-Step-Analysis.pdf
mitsloan.mit.edu/uploadedFilesV9/180325%20Age%20and%20Successful%20Entrepreneurship.pdf

Piotr Dominik
managing partner & creative, Huee

Łączy doświadczenie digitalu, ukończonej reżyserii, katedry marketingu i współpracy z europejskimi agencjami, od których nauczył się, czym jest współczesny marketing i brand experience. Wykładowca akademicki, pasjonat komunikacji, miłośnik rozmów z ludźmi.

Komentarze (0)