... ... ...

adidas nie wyprodukuje więcej urządzeń wearable dla sportowców. Inwestuje w aplikacje

Dodane

20-12-2017

Adam Sawicki
adidas nie poradził sobie na rynku urządzeń wearable przeznaczonych dla sportowców i w związku z tym nie będzie dłużej ich produkować. Niemiecki koncern zdecydował o zamknięciu działu, który odpowiadał w firmie ze projektowanie i budowę hardware’u, czyli między innymi popularnych trackerów fitness.

Na zdjęciu: Kasper Rørsted, CEO adidas | fot. materiały prasowe

Zmiana kierunku działania

Przesłanki ku temu, że adidas zamierza wycofać się z rynku gadżetów elektronicznych, pojawiły się rok temu, kiedy wiceprezes działu Stacey Burr stwierdziła, że nieprędko zobaczymy nowy zegarek do biegania sygnowany przez firmę. Niemiecki koncern ruszył z ich sprzedażą, udostępniając w 2013 roku opaskę miCoach Smart Run i w 2014 miCoach Fit Smart. Kolejne urządzenia nie pojawią się, bo firma idzie w kierunku aplikacji.

– By dalej napędzać cyfrową transformację i pozyskiwać klientów w tym dynamicznym środowisku biznesowym, na nowo zdefiniowaliśmy nasze strategiczne podejście do cyfrowej technologii, koncentrując się na cyfrowych doświadczeniach – napisała firma w oświadczeniu opublikowanym na łamach serwisu TechCrunch. Koncern dodał również, że skupi działania na rozwoju dwóch potężnych marek: Runtastic i adidas App.

Przejęcie Runtastic

Przypomnijmy, że na początku sierpnia 2015 roku adidas przejął za 240 milionów dolarów producenta aplikacji dla sportowców Runtastic. Przy tej okazji dotychczasowi właściciele startupu powiedzieli, że po dołączeniu do giganta z Niemiec, nadal będą działać jako osobny podmiot i wciąż będą wypuszczać na rynek kolejne programy dla sportowców. W dniu transakcji z najpopularniejszej aplikacji wydanej przez firmę, korzystało 70 mln osób.

Mówiono także o tym, że 240 mln dolarów pozyskanych przy sprzedaży spółki, zostanie zainwestowanych w rozwój nowych aplikacji mobilnych oferowanych przez Runtastic. Ponadto prezes firmy wyraził zadowolenie z faktu dołączenia do adidasa i dodał, że wspólnie z niemieckim koncernem zbudują unikalną gamę produktów. – Mogę obiecać, że najlepsze jest jeszcze przed nami – mówił wtedy Florian Gschwandtner.  

Konkurencja

adidas to nie jedyna korporacja produkująca obuwie i odzież sportową, która weszła na rynek urządzeń wearable i aplikacji mobilnych dedykowanych sportowcom. Na przykład Under Armour, konkurent bawarskiego giganta, wcześniej kupił Endomondo za 85 milionów dolarów i MyFitnessPal za 475 milionów dolarów. adidas nie jest też jedyną spółką, która nie poradziła sobie na rynku sportowych gadżetów elektronicznych.

Wcześniej z produkcji tego typu sprzętu rezygnowali tacy giganci jak Nike i Microsoft. Jednak w ich miejsce wskakują następni. Apple na przykład wydało niedawno Apple Watch trzeciej generacji, dzięki któremu sportowcy mogą monitorować przebiegnięty i przepłynięty dystans. Poza tym na rynku działa między innymi FitBit, Moov Now i Huawei. 

Komentarze (0)