... ... ...

Uber ma coraz większą konkurencję. Bosch właśnie wszedł na rynek przewozów

Dodane

23-02-2018

Adam Sawicki
Niemiecki koncern Bosch przejmuje startup z Detroit, który oferuje usługę współdzielonych przejazdów. Razem ze SPLT powalczy o użytkowników na rynku należącym do BlaBlaCar i Ubera.

Na zdjęciu: Yale Zhang i Anya Babbitt, współzałożyciele SPLIT | fot. SPLT

Niezależny podmiot

Obie strony transakcji nie zdradzają jej warunków, więc nie wiemy za ile Bosch przejął aplikację do podwózek SPLT. Przedstawiciele firmy wyjaśniają tylko, że od dawna ze sobą współpracują, a Bosch początkowo nie planował tego zakupu. Okazuje się bowiem, że widział w SPLT jedynie partnera, który pośredniczyłby w przewozach pracowników spółki. Natomiast z czasem założenia niemieckiego przedsiębiorstwa uległy zmianie.

– Dzielimy wspólną wizję odnośnie transportu, a na dodatek Bosch wykazuje się tym samym potencjałem globalnego zasięgu i skali co inne organizacje – mówi w rozmowie z xconomy.com dyrektor generalna SPLT, Anya Babbitt. Tłumaczy, że po tej akwizycji jej startup nadal będzie niezależnym podmiotem z osobnym biurem, przy czym stanie się częścią międzynarodowego giganta i w efekcie dołączy do grona spółek zależnych Bosch.

140 tys. użytkowników  

25-osobowy zespół startupu nie ma więc czego się obawiać: nikt nie straci pracy, a użytkownicy aplikacji do podwózek, przynajmniej na razie, nie powinni spodziewać się jakichś zmian w działaniu serwisu. Algorytm SPLT nadal będzie łączyć ze sobą pasażerów i kierowców, którzy zmierzają w jedną stronę, na przykład do pracy lub szkoły.

Póki co aplikacja zrzesza 140 tys. użytkowników i obsługuje 20 korporacji w Niemczech, Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Można przypuszczać jednak, że skorzysta z zasięgów Boscha na arenie międzynarodowej i w efekcie pojawi się na nowych rynkach. Na razie natomiast nie wiemy, kiedy startup miałby przeprowadzić ekspansję i jakie kierunki są kluczowe dla dalszego rozwoju projektu. Jednego z kolei możemy być pewni: na tej transakcji skorzysta Bosch, bo wchodzi na rosnący rynek współdzielonych przejazdów.

Konkurencja rośnie

Niemniej będzie musiał zmierzyć z popularną w Europie aplikacją BlaBlaCar i powalczy z Uberem o użytkowników, którzy wybierają taksówkarskie przewozy zamiast wspólnych podróży. Bosch nie jest jednak jedyną korporacją, która wchodzi na rynek podwózek. Kilka dni temu Sony ogłosiło, że wraz z pięcioma parterami zbuduje system oparty na sztucznej inteligencji, który będzie zarządzać flotą taksówek i określać zapotrzebowanie na przejazdy.

Komentarze (0)