... ... ...

Legimi z Poznania przejmie konkurenta z Niemiec. Potem ruszy w kierunku Chin

Dodane

13-03-2018

Adam Sawicki
Legimi, które udostępnia w abonamencie e-booki i audiobooki, przejmie niemieckiego konkurenta, platformę Readfy. Firmy właśnie podpisały list intencyjny.

fot. pl.depositphotos.com

Finansowanie konkurenta

Na razie jednak nie wiemy, kiedy dokładnie poznańska spółka sfinalizuje umowę przejęcia Readfy z Niemiec i na jaką kwotę będzie opiewać transakcja. Jeśli jednak akwizycja stanie się już faktem, wówczas Legimi wchłonie swojego największego konkurenta zza naszej zachodniej granicy. Okazuje się bowiem, że Readfy obsługuje 400 tys. użytkowników i ma zawartą umową z 300 wydawnictwami na publikację 80 tys. niemieckojęzycznych tytułów.

Poza tym zachodnia platforma z e-bookami zdobyła zaufanie inwestorów i w efekcie pozyskała finansowanie na łączną kwotę 1,5 miliona euro z czego jedną trzecią sumy zebrano podczas zbiórki crowdfundingowej, w której wzięło udział ponad 1300 osób. Według prezesa Legimi Mikołaja Małaczyńskiego, dobrze to świadczy o przedsiębiorstwie.

Oferta w Niemczech

– Readfy przez lata potwierdził, że czytanie ebooków sponsorowanych przez reklamodawców jest bardzo dobrze oceniane przez użytkowników i zmniejsza barierę wejścia dla początkujących e-czytelników. Z kolei Legimi oferuje komplementarne rozwiązanie dla tych odbiorców, którzy chcą podnieść swój komfort czytania i decydują się na e-czytnik i pełnoprawną ofertę bez reklam – mówi, cytowany w komunikacie prasowym.

Przypomnijmy, że flagowym produktem poznańskiej firmy jest abonamet na e-booki z czytnikiem za jeden euro. Spółka działa na rynku od jedenastu lat i w swojej ofercie ma zarówno beletrystykę jak i literaturę faktu. Natomiast w Niemczech Legimi funkcjonuje od 2016 roku. Oferuje tamtejszym czytelniom dostęp do ponad 100 tys. tytułów w subskrypcji i ponad 400 tys. w sprzedaży tradycyjnej (oraz od 2017 roku czytnik za 1 euro).

Sprawdzony model

– Po kilkumiesięcznych testach wierzymy, że model freemium stanowi doskonałe uzupełnienie dla opcji premium, którą obecnie posiadamy i już oferujemy na rynku niemieckim. Podobną strategię realizują firmy z branży muzycznej, np. Spotify, do którego często jesteśmy porównywani – dodaje Mikołaj Małaczyński. Spółka wyjaśnia, że w celu sfinansowani zakupy Readfy prowadzi obecnie emisję publiczną akcji.

Niemniej przejęcie niemieckiego konkurenta nie jest jedynym zamiarem jaki właściciele Legimi chcą niebawem zrealizować. Jednocześnie z rozwojem na rodzimym rynku i na Zachodzie firma planuje w połowie 2018 roku zadebiutować w Chinach, czyli największym rynku e-booków na świecie. Podobną obietnicę słyszeliśmy w 2016 roku, kiedy Legimi zapowiadało, że pojawi się w Chinach na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2017. Jednak tym razem ma być inaczej.

Komentarze (0)