105 1 0

Startupy i innowacje nie zmienią świata na lepsze, ale ludzie, którzy je tworzą i wspierają mają taką szansę – Piotr i Barbara Piasek (Wolves Summit)

Dodane

11-10-2018

Mam Startup
Za dwa tygodnie w Warszawie odbędzie się ósma edycja Wolves Summit, międzynarodowej konferencji dla startupów, inwestorów i korporacji. Przy tej okazji zapytaliśmy organizatorów wydarzenia o początki Wolves Summit.

Na zdjęciu: Piotr i Barbara Piasek, założyciele Wolves Summit | fot. materiały prasowe

Wolves Summit to świetne miejsce, by poznać przyszłych inwestorów, partnerów biznesowych i bardziej doświadczonych przedsiębiorców. Pierwsza konferencja sygnowana przez WS odbyła się w 2015 roku. Trzy lata później Barbara i Piotr Piasek organizują już ósmą edycję wydarzenia, która odbędzie się 23 i 24 października w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Przy tej okazji zapytaliśmy współtwórców Wolves Summit o ich początki, rynek konferencji branżowych i startupy, którym pomogli osiągnąć sukces. 

Jaka była pierwsza edycja Wolves Summit?

Piotr Piasek: Pierwsza edycja była przede wszystkim nauką, testem założeń. Sami mieliśmy startup, więc wiedzieliśmy jak trudno jest pozyskać finansowanie. To był jednocześnie moment, kiedy sami mieliśmy tylko jedną możliwość na wyróżnienie się na rynku i silnie zaznaczenie swojej obecności.

Byliście z niej zadowoleni?

Barbara Piasek: Cieszyliśmy się, że to już koniec. Wypełniało nas bardzo dużo emocji, jednak przede wszystkim mega duma z zespołu, który wytrzymał zawrotne tempo. Popełniliśmy bardzo wiele błędów – tyle że można by o tym napisać osobny artykuł. 

Na pewno mieliśmy wyższe oczekiwania, ale jak na 2 miesiące pracy, wiedzieliśmy, że daliśmy z siebie wszystko. Zebraliśmy wskazówki od zespołu i przychylnych osób z rynku, pomysły, co zrobić lepiej i zaczęliśmy nanosić poprawki. Postanowiliśmy iść za ciosem i zorganizować kolejną edycję już jesienią, pół roku po pierwszej. 

Uzbrojeni w nowe strategie i czas, zabraliśmy się do pracy. Tak zorganizowaliśmy już siedem edycji, a teraz zbliżamy się do ósmej. I choć aktualnie nasi Klienci uważają Wolves Summit za lidera w Europie Środkowo-Wschodniej, zasady mamy wciąż te same: po każdej edycji cały zespół i uczestnicy dzielą się opiniami i wskazówkami, jak uczynić konferencję jeszcze lepszą, odpowiadającą na aktualne potrzeby rynku. 

Dlaczego wystartowaliście akurat w 2015 roku?

Barbara Piasek: Sami byliśmy startupem. 2015 to był moment, kiedy odwróciliśmy swoją porażkę w sukces. Zrozumieliśmy, jak dużym wyzwaniem jest szukanie (i znalezienie) właściwego inwestora. Walczyliśmy o własną płynność, choć wielu nie dawało nam szans. Postanowiliśmy zrobić co w naszej mocy, by pomóc startupom zmagającym się z tym samym problemem.

Piotr Piasek: Tak jak Basia wspomniała, Wolves Summit zrodził się niejako z porażki, kiedy wiedzieliśmy już, że duży inwestor się wycofał i nie zagwarantuje nam finansowania. Odwiedzając kilka międzynarodowych wydarzeń, by znaleźć inwestora, widzieliśmy niszę na rynku CEE na tego typu wydarzenie. Jednak, kiedy ogłosiliśmy konferencję na początku roku, naszym zamiarem było dużo mniejsze wydarzenie. Poszliśmy więc za ciosem, widzieliśmy, że rynek innowacji w Polsce będzie dynamicznie rosnąć i to jest nasza szansa.

Jak wówczas wyglądał rynek konferencji branżowych?

Piotr Piasek: Konferencji zawsze było i jest bardzo wiele, różnorodnych. W tamtym czasie było kilka większych na rynku polskim i w regionie CEE, niektóre istniały od kilku lat. Z nimi przede wszystkim konkurowaliśmy o uwagę uczestników. Robiliśmy intensywne badania rynku, także za granicą. Obserwowaliśmy największe eventy zagraniczne i traktowaliśmy jako benchmark praktyk, które nam pasują, ale też uczyliśmy się na ich błędach. Były tańsze niż nasze własne.

Szukaliśmy swojej niszy, próbując na kolejnych konferencjach nowych rzeczy. Skutecznie udawało nam się zdobyć zaufanie uczestników zagranicznych, sponsorów. Cały czas jesteśmy wdzięczni, zwłaszcza tym, którzy zaufali naszej historii i wizji na samym początku. Kupili tzw. kartkę papieru.

Skąd pomysł, by skupiać wokół Wolves Summit startupy, inwestorów i korporacje?

Barbara Piasek: Obserwując konferencje zagraniczne widzieliśmy, że to może być nasza nisza; było nam najbliżej do startupów, znaliśmy ich wyzwania. Dwie pozostałe grupy, są niejako powiązane z nieustannym poszukiwaniem inwestycji i innowacji. Skupiliśmy się na łączeniu tych trzech grup i czwartej, również zainteresowanej innowacją i nawiązaniem relacji biznesowych, przedstawicieli sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Piotr Piasek: Aby jeszcze bardziej ułatwić łączenie się tych trzech, a raczej czterech grup, otworzyliśmy od czerwca tego roku platformę online Wolves Match. Jej celem jest umożliwienie startupom łączenia się i nawiązywania relacji z inwestorami i potencjalnymi partnerami przez cały rok. 

Dzięki temu nie muszą czekać na kolejną konferencję. System na bazie dostarczonych danych do matchowania pokazuje najbardziej adekwatne osoby, których profile wzajemnie do siebie pasują. To jak „Tinder” dla startupów i inwestorów, tylko z większą ilością danych na wejściu ;) 

Jak na przestrzeni lat zmieniło się Wolves Summit?

Barbara Piasek: Z każdą edycją coraz lepiej rozumieliśmy jak istotny jest matchmaking i gdzie jest kluczowa wartość, którą wnosimy na rynek. Co ciekawe, zauważyliśmy, że naturalnie staliśmy się trendsetterem, szczególnie jeśli chodzi o Polskę, pod względem najbardziej efektywnego procesu umawiania spotkań. 

Dopracowywaliśmy formułę spotkań i matchmakingu, by robić je najskuteczniej jak się da i by stały się czymś naturalnym i pożądanym przez ludzi. Dotychczas udało nam się pomóc w umówieniu niemal 19 000 takich spotkań 1:1. Wykorzystujemy oprogramowanie, dzięki któremu uczestnicy mogą umówić spotkania przed konferencją.

Skutek jest taki, że uczestnicy bardzo chwalą sobie tę formułę, a inwestorzy zza granicy uważają, że matchmaking u nas jest jednym z najlepszych w Europie.  

Część konferencji zagranicznych, z którymi mocno współpracujemy wykorzystuje nasze najlepsze praktyki w matchmakingu mimo, że kiedyś to my na nich patrzyliśmy. Taka wzajemna wymiana wiedzy z różnych rynków jest bardzo potrzebna.

Piotr Piasek: Od 2017 umożliwiliśmy startupom uczestnictwo za darmo, co znacząco wpłynęło na jakość projektów i zlikwidowało barierę wejścia, nawet dla tych na bardzo wczesnym etapie, gdzie liczy się każdy grosz. Obecnie startupy aplikują i wybierane są poprzez selekcję i kwalifikację na wydarzenie. Ta zmiana pozwoliła nam przyciągnąć nie zróżnicowane startupy na różnych etapach rozwoju, ale również jeszcze więcej inwestorów zagranicznych, a także korporacji, które stawiały właśnie na jakość.   

Który ze startupów, biorących udział w konferencji, osiągnął sukces?

Piotr Piasek: Historii jest coraz więcej. Kilka z nich: Tespack, Swipestox (obecnie: Naga Group), Twisto, Autenti, Bin-E, Shelfwise, SayYeahTV (obecnie: Sceenic)

Jak się do tego przyczyniliście?

Piotr Piasek: Konferencja służy przede wszystkim budowaniu relacji, możliwości spotkań. Łatwiej złapać się z 10 inwestorami, którym chce się przedstawić swój projekt w jednym miejscu, niż próbować się do nich dobić przez długi czas używając maila.

Tespack w 2015 uzyskali inwestycji od Arkley VC. Dd tamtego czasu pozyskali kolejną rundę finansowania w wysokości 2 mln dolarów i są startupem, który naprawdę zmienia świat, współpracując z organizacjami pożytku publicznego na całym świecie.

Naga Group – (dawniej Swipestox) po zwycięstwie w Wolves Summit, pomagaliśmy w domknięciu rundy A, potem finansowanie zaczęło płynąć strumieniami. Inwestycja 10 mln dolarów od Naspers, debiut na giełdzie we Frankfurcie i w 2017 roku bardzo udane ICO. To jedyny projekt, który znam, który w tak krótkim czasie pozyskał takie środki z tak różnorodnych źródeł.

Twisto – po zwycięstwie na Wolves Summit nawiązał relacje z ING, co doprowadziło do skutecznego przejęcia 25% udziału przez bank.

Najświeższe historie to: Bin-E i Shelfwise, które poznały się z inwestorem Altamira, podczas Wolves Summit, zagrała chemia i doświadczenie po obu stronach, więc rundy domknęły się już po kilku miesiącach każda po 2 mln zł.

Sceenic – (dawniej SayYeahTV) to zwycięzca pierwszej edycji Wolves Summit. Byli głęboko „w czarnej…”, założyciel Paul Bojarski przyjechał na Wolves Summit z Argentyny za ostatnie pieniądze z karty kredytowej z założeniem, że wygra. Wygrał i dzięki zwycięstwu udało im się zdobyć pierwszego inwestora, a dzięki wytrwałości dojść do sukcesów jakie odnoszą w tej chwili.

Autenti – są bardzo zadowoleni i mówią, że Wolves im bardzo pomógł. Wygrali w kwietniu 2016 roku. Na nadchodzącej edycji opowiedzą o tym więcej.

Czego uczestnicy ósmej edycji Wolves Summit mogą się spodziewać?

Piotr Piasek: Przede wszystkim matchmakingu, wielu wartościowych, dobrze-dopasowanych spotkań. Tutaj poprzeczka postawiona jest bardzo wysoko. Na ostatniej konferencji mieliśmy 4766 spotkań 1:1. Ciekawych wystąpień i dużo wiedzy; wracają 2 startupy, które w 2016 roku zwyciężyły w konkursie pitchowania the Great Pitch Contest na Wolves Summit: Autenti i Twisto, by podzielić się doświadczeniami swoich osiągnięć. Mamy interesujące panele z inwestorami, korporacjami, a nawet przedstawiciela NASA, który koordynował akcję lądowania na komecie.

Na The Great Pitch Contest zawsze można liczyć na bardzo dużo emocji. Tym razem 23.10 wystąpi 40 startupów, a 6 z nich zakwalifikuje się do wielkiego finału i zapitchuje następnego dnia na scenie głównej. Zwycięski startup poza nagrodą od nas, zostanie regionalnym zwycięzcą Startup World Cup i dostanie możliwość wzięcia udziału w ekskluzywnym evencie Fenox Ventures, gdzie zawalczy o milion dolarów finansowania od funduszu.

Jakie będą kolejne konferencje?

Barbara Piasek: Mięsiste. Zawsze stawiamy na praktyczną wiedzę. Zależy nam na tym, żeby prelegenci nie tylko inspirowali, ale mogli podzielić się praktycznym doświadczeniem.

Stale dążymy do ściągania najbardziej adekwatnych dla siebie osób pod kątem matchmakingu i nawiązywania relacji biznesowych. Czasami jedno spotkanie z odpowiednią osobą może zmienić cały bieg twojego biznesu. Rozwijamy też wspomnianą wcześniej platformę online Wolves Match, aby ułatwić nawiązywanie relacji, pomiędzy wydarzeniami. W poprzednim roku wystartowaliśmy nasz akcelerator dla biznesu (nie tylko startupów i innowacji) Wolves Business Booster.

Planujemy też coś specjalnego, czym chętnie podzielimy się przy kolejnej okazji. Dogrywamy szczegóły i mogę zdradzić, że będzie to duży krok naprzód dla nas, który będziemy też chcieli wykorzystać, aby pomóc startupom z regionu CEE w ekspansji zagranicznej. Tylko tyle na tę chwile możemy zdradzić. 

Piotr Piasek: Dodam krótko. Chcemy dalej współtworzyć historie sukcesu kolejnych innowacji w regionie i na świecie. Wierzymy, że startupy i innowacje nie zmienią świata na lepsze, ale ludzie, którzy je tworzą i wspierają mają taką szansę.

Barbara Piasek – współzałożycielka Wolves Summit, Wolves Gate, See Bloggers, IncredBots. Seryjny przedsiębiorca z 10-letnim doświadczeniem korporacyjnym. Pracowała m.in. dla Procter&Gamble, RWE, BMW Polska, Orange i Empik.

Piotr Piasek – wiceprezes i współzałożyciel Wolves Gate. Ma ponad 10-letnie doświadczenie w budowaniu i skalowaniu biznesu. Ponadto jest inwestorem i założycielem brandów: See Bloggers (największy festiwal dla influencerów w Polsce) oraz Sales Gate (kursy i konsultacje ze sprzedaży i budowania biznesu).

MamStartup jest patronem medialnym wydarzenia 

Komentarze (0)