Już jutro odbędzie druga edycja konferencji onGameStart traktującej o grach tworzonych w otwartych technologiach webowych takich jak HTML5, JavaScript, WebGL czy CSS3. Na temat obecnej edycji i planów na kolejne rozmawiamy z Michałem Budzyńskim – organizatorem onGameStart.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Czym jest onGameStart?

Idea się nie zmieniła - onGameStart nadal jest, i prawdopodobnie pozostanie, konferencją dla programistów webowych zainteresowanych game devem, jak i twórców gier zainteresowanych technologiami Otwartej Sieci. Wiedza wyniesiona z tegorocznej edycji przyda się na pewno developerom chcącym dotrzeć ze swoimi produkcjami do coraz większej ilości graczy, którzy ostatnimi latami przenieśli swoje hobby z ekranów telewizorów i domowych systemów rozrywki jak z konsol czy automatów, do przeglądarek internetowych, telefonów komórkowych, tabletów czy odtwarzaczy muzycznych.

Dlaczego warto pojawić się właśnie na tej imprezie?

Przede wszystkim dlatego, że już od pierwszej edycji onGameStart jest okazją do wymiany doświadczeń z twórcami gier z całego świata. W zeszłym roku do Warszawy zjechali “ludzie z każdego kontynentu oprócz Antartydy”. W tym nie spoczywam na laurach - onGameStart 2012 gościć będzie równie mocne reprezentacje z miejsc najważniejszych dla HTML5owych gier. Poza Europą (w której zdecydowanie przodują Holandia, Francja i Anglia) spodziewam się gości z Singapuru, Japonii, Tajwanu, Stanów Zjednoczonych i Argentyny.

Co będzie tematem przewodnim onGameStart?

Duży nacisk w tegorocznej edycji postawiłem na postrzeganie gry jako produktu. HTML5 jest jeszcze na tyle młody że wydaje się nam iż nasza ekscytacja udzieli się też graczom. Niestety - gracz chce zabić czas oddając się rozrywce, bez względu na to czy jest ona stworzona w HTML5, napisana w Pythonie czy “wyklikana z zer i jedynek”. Słaby produkt nigdy się nie sprzeda, promowanie go plakietką ‘Otwartej Sieci’ nic tu nie pomoże.

Aby jednak popchnąć nasze projekty do przodu, potrzebujemy pomocy. Oprócz gier samych w sobie musimy posiadać narzędzia które ułatwią nam ich tworzenie, oraz usługi wspierające cały proces. Obie te rzeczy mają do dyspozycji niemalże od początku programiści Flasha - IDE stworzone przez Adobe jest świetne, a serwisy typu Kongregate czy MochiMedia długo jeszcze poczekają na godnych przeciwników po stronie HTML5. Do pracy nad podobnymi projektami będziemy starali się zachęcić w trakcie onGameStart.

Kto wystąpi na konferencji?

Z tegorocznego lineupu jestem niesamowicie zadowolony - tak jak mówiłem Wam przy okazji poprzedniej edycji - wstępną tegoroczną agendę rozpisałem już w 2011. W znakomitej większości znów mi się udało, będziemy więc mogli posłuchać wykładów takich międzynarodowych gwiazd jak Mario Andres Pagella z Buenos Aires (twórca silnika renderującego trójwymiarowe sceny i obiekty używając przekształceń CSS), Will Eastcott, założyciel Playcanvas (angielskiego startupu który w zeszłym miesiącu wypuścił “counterstikeopodobną” multiplayerową grę opartą na WebGL, D.E.M.O) czy Seb Lee-Delisle (JavaScriptowy magik z Brighton).

Oprócz tego liczę także na polskich prelegentów - mamy reprezentantów Mozilli (Staś Małolepszy i Zbigniew Braniecki) którzy opowiedzą nam o przyszłości FirefoxOS, Andrzeja Mazura, organizatora najgłośniejszego konkursu na grę ostatnich miesięcy (js13kGames.com), Szymona Piłkowskiego, byłego pracownika firm takich jak Crytek czy BigPoint czy dobrze wszystkim znanego Kamila Trebunię, który po zeszłorocznych przygodach u największych światowych producentów gier webowych (Zynga, wooga), aktualnie odpoczywa na przyjemnej posadzie w banku. I oczywiście last but not least, prosto z pogranicza technologii i sztuki, polski król pixelartu i gamedesignu, Robert Podgórski z Black Moon Dev, który był autorem grafiki do gry na naszej stronie.

Główny Keynote prowadzony będzie przez Jordana Mechnera - twórcę gry Prince of Persia z 1989 roku. Jest to jego pierwsza wizyta w Europie środkowo-wschodniej, a z mojej strony napewno w jakimś stopniu spełnienie marzeń z dzieciństwa. Jordan, mimo że niezwiązany bezpośrednio z HTML5, jako autor jednej z najlepiej sprzedających się gier wszechczasów (pisanej przez 4 lata w assemblerze!) na pewno będzie w stanie nauczyć nas czegoś ciekawego.

Ile osób pracowało przy organizacji tej edycji wydarzenia?

Tak samo jak w zeszłym roku, pracowałem nad wszystkim sam. W tym roku było to nieporównywalnie trudniejsze, ponieważ równocześnie pracuję na pełny etat - od końca maja współtworzę nowy mobilny systemem operacyjny Mozilli - FirefoxOS.

Jakie będą atrakcje oprócz wystąpień?

Pierwszego dnia onGameStartu, 19go września, odbędą się całodniowe Warsztaty. Jest to unikalna możliwość nauki tworzenia gier bezpośrednio od ludzi najlepszych w branży - będziemy pracować intensywnie, w małych grupach (do 15 osób) pod czujnym okiem trenerów. Do wyboru są trzy różne ścieżki - podstawy architektury gier platformowych, gry 3d z użyciem WebGL oraz tworzenie gier z pomocą biblioteki BonsaiJS (użyteczne szczególnie dla programistów Flasha chcących przejść na ‘jasną stronę mocy’).

Jest to już druga edycja tej konferencji. Czego nauczyłeś się organizując poprzednią?

W stosunku do zeszłego roku zmieniłem delikatnie formułę. Mamy mniejszą grupę oraz pojedynczy track przez obydwa dni (aby uczestnicy nie musieli wybierać pomiędzy dwoma równie ciekawymi prelekcjami). Poszedłem za radą Pawła Czerskiego, współorganizatora Front-Trends, i skróciłem czas prezentacji do 30 minut - wystarczy aby rozbudzić ciekawość w słuchaczach, a równocześnie za krótko żeby ktokolwiek zaczął się nudzić. Mamy także prawdziwą gwiazdę historii gier komputerowych - Jordana Mechnera.

Oprócz tego słuchałem ludzi - mam w miarę klarowny obraz tego co nie pasowało w zeszłym roku, i w tym starałem się wszystko w miarę możliwości naprawić. Mam nadzieję że się udało.

Co od zeszłorocznej konferencji zmieniło się w Polsce w tematyce technologii HTML5? Powstały jakieś projekty godne polecenia?

Szczerze mówiąc nie wiem. Większość ludzi na poziomie pracuje już dawno za granicą, więc to głównie zachodnie (lub azjatyckie) firmy żywią się ich talentem i doświadczeniem. Jedynym tegorocznym, rdzennie polskim projektem który odbił się szerokim echem w świecie było A Grain of Truth, point&clickowa przygodówka braci Rudowskich z Wrocławia. Stanowczo za mało jak na 40-sto milionowy kraj w centralnej Europie. Aktualnie pracujemy z Black Moon Design nad poprawą tej sytuacji.

Czym w przyszłości będzie onGameStart? Będziesz organizować konferencję częściej i w innych miastach?

Czas pokaże - dziś na pewno mogę już powiedzieć że nie ograniczam się tylko do Warszawy. Mam kilka zwalających z nóg pomysłów, mam nadzieję że możliwych do wykonania. Wiem z pewnością że przeglądarkowe gry to za duży temat na jedną konferencję rocznie. Więcej na ten temat ogłoszę na tegorocznym onGameStarcie.

Dzięki za wywiad!

Komentarze (0)